Kobiety i mężczyźni wzięli udział w Biegu w szpilkach na PG

7 czerwca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Malwina Talaśka

O tym, że szpilki są nie tylko atrybutem kobiecości, elegancji czy seksapilu, ale także nadają się do biegania, przekonali się w środę uczestnicy Biegu w Szpilkach, zorganizowanego na Politechnice Gdańskiej. Wydarzenie nie było skierowane wyłącznie do pań, a w biegu wzięli udział również chętni panowie, którzy na tę okazję mogli popisać się kreatywnością i zaprojektować buty pasujące na ich stopę. Uczestnicy mieli do pokonania 300 m, a zwycięzca był już na mecie po minucie.



Koło południa wszyscy chętni wzięli udział w Biegu w szpilkach. O tym, że nie tak łatwo utrzymać równowagę w tych dość niestabilnych butach, oprócz pań przekonali się również panowie, którzy wystartowali wraz z nimi. Ze względu na małą dostępność szpilek w dużych rozmiarach - dopuszczalne, a nawet nagradzane, były buty wykonane własnoręcznie, o ile wysokość obcasa nie była niższa niż 6 cm, zaś grubość nie przekraczała 2 cm.

Choć pewnie niejedna szpilka ucierpiała podczas biegu, to uczestnicy pokazali, że w obcasach można być również niesamowicie szybkim, a takie buty nadają się nie tylko na parkiet. Kobiety nie miały problemu ze znalezieniem odpowiednich dla siebie szpilek. Gorzej było z panami, którzy albo biegali w zbyt małych butach (jeden pan założył szpilki aż o 3 rozmiary mniejsze) bądź musieli popisać się kreatywnością i zrobić własne buty. Pomysłowości im jednak nie zabrakło.

Chociaż to kobiety są niekwestionowanymi mistrzyniami chodzenia w szpilkach, to podczas biegu najlepszy okazał się mężczyzna. Każdy z uczestników mógł liczyć na pamiątkową koszulkę i medal. Jednak najważniejsza była dobra zabawa.
Czy uważasz, że szpilki dodają atrakcyjności?
63%

tak, w szpilkach kobieta wydaje się wyższa, a noga szczuplejsza

32%

tak, ale to niezdrowe i męczące, bez sensu się tak męczyć

5%

nie, nie podobają mi sie kobiety w szpilkach

zakończona

łącznie głosów: 424