stat

Moda na rośliny doniczkowe to nie tylko chwilowy trend, ale styl życia

12 stycznia 2018, 11:00
Aleksandra Wrona

Uprawa roślin doniczkowych przestała być domeną mam i babć, coraz częściej zajmują się nią młodzi ludzie, dzięki którym zwyczajna czynność zmieniła się w sposób na życie. Jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne książki, blogi i profile w mediach społecznościowych, na których znajdziemy mnóstwo inspiracji oraz porad, jak dbać o domowe rośliny.



- Rośliny w domach pełnią funkcję niezwykle dekoracyjną, jednak ich rola jest bardziej istotna niż tylko piękny wygląd. Zielone otoczenie poprawia nasze samopoczucie, oczyszcza, jonizuje i nawilża powietrze dbając o nasze zdrowie. Pasja do opieki nad nimi szybko zamienia się w styl życia, bycie blisko z naturą, dbanie o dobrą dietę oraz aktywność fizyczną. Motywy roślinne królują również w grafikach, ubraniach oraz kosmetykach - mówi florystka Aleksandra Zaorska, właścicielka kwiaciarni Flora Muzyka.

Blogi, książki i kwiaciarnie



Jeszcze niedawno młodzi śmiali się, że są w stanie przesuszyć nawet kaktusa, dzisiaj nieznajomość takich nazw jak monstera, sansewieria czy sukulent bywa powodem do wstydu. Popularne blogerki coraz częściej, oprócz stylizacji i przepisów kulinarnych, dzielą się też z czytelnikami swoimi kolekcjami roślin doniczkowych.

- Długo wydawały mi się babcine. Kojarzyły z meblościankami i misternymi splotami wokół makatek. Były passe generalnie. Każda próba ustawienia choćby jakiegoś maleństwa kończyła się porażką w postaci zaschniętych kikutów, przestałam więc się z szarpać z tematem. Przykleiłam sobie łatkę "uśmiercam zielone" i nie dotykałam. I pewnie mogłabym sobie tłumaczyć, że to ta łysa i zimna pustka po przeprowadzce była głównym motywatorem. Bo pewnie w dużym stopniu była - już od pierwszego kwiatka poczuliśmy, że rośliny to jest strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o ocieplanie sporego salonu i pustawych kątów przy wielkim oknie. Ale nie ocieplałabym zielenią pewnie, gdyby nie on - ten trend - pisze na swoim blogu trójmiejska blogerka Mrs.Polka Dot.
Prawdziwą popularnością cieszą się blogi i książki w całości poświęcone uprawie roślin doniczkowych. W listopadzie w Gdańsku swoją prapremierę miała książka "O roślinach", autorstwa Radka Berenta i Łukasza Marcinkowskiego z Kwiaciarni Kwiaty&Miut. Oblężenie przeżywają też trójmiejskie kwiaciarnie.

- Spojrzenie na kwiaciarnie znacznie zmieniło się w ostatniej dekadzie. Odwiedza nas coraz więcej ludzi młodych, którzy wzbogacają swoją roślinną kolekcję o najmodniejsze okazy, które mamy stale dostępne. Powróciły trendy z lat 80., kiedy zielone były nie tylko parapety, kwiaty wiszące w makramach, a w kątach najbardziej popularną rośliną była lubiąca półcieniste stanowisko monstera, obecnie jedna z najbardziej pożądanych - mówi Aleksandra Zaorska, Flora Muzyka. - Powstaje coraz więcej blogów, pasjonaci dzielą się fotografiami swoich domów, gdzie zamiast firanek okno zdobi rząd wiszących pędów, takich jak starzec rowleya, herreiana, sedum morganianum burrito lub donkey tail - te należą do rodziny sukulentów, które wymagają niewiele opieki, gdyż podlewa się je raz na dwa tygodnie.
- Potrzeba posiadania roślin w naszych wnętrzach to nie tylko moda, ale też tęsknota za naturą. Klienci odwiedzający nasze kwiaciarnie są świadomi ich pozytywnego wpływu na nasze życie. To one oczyszczają i nawilżają powietrze i - co ważne - produkują tlen. Ich zielony kolor uspokaja nas i relaksuje - mówi Justyna Stachowska, właścicielka kwiaciarni Projekt Kwiaty.

Modne rośliny



Moda na rośliny doniczkowe jest jednak bezwzględna. Nie wszystkie kwiaty z babcinego parapetu doczekały się złotych czasów. O ile szkolna paprotka znów święci tryumfy, tak zwyczajny fiołek nie znalazł swojego miejsca w rankingach najmodniejszych roślin. Tak popularne jeszcze kilka lat temu storczyki również nie należą do ulubieńców trendsetterów. Numerem jeden są m.in. łatwe w pielęgnacji sukulenty.

- Sukulenty mają wielkie grono swoich miłośników ze względu na różnorodność barw, ciekawe struktury i łatwość ich rozmnażania. Kruche, łamliwe liście czy odpadające od łodygi wystarczy umieścić w doniczce z ziemią, aby urodziły następne. Kolejnym hitem stała się pilea, zwana pieniążkiem. Roślinka ta bogata jest w drobne liście, swym kształtem przypominające monety - mówi Aleksandra Zaorska.
- Zauważyliśmy wśród młodych osób odwiedzających nasze kwiaciarnie, że wraca moda na posiadanie starych gatunków pięknych roślin takich jak monstery, sansewierie czy paprotki - dodaje Justyna Stachowska, Projekt Kwiaty.
- Szczególnie w budynkach użyteczności publicznej obserwujemy wzrost popularności dużych roślin jak palmy, a nawet drzewa liściaste czy zielone ściany. Przestrzenie prywatne także idą w takim kierunku. W nowoczesnych domach jednorodzinnych zieleń zewnętrzna przenika do jego wnętrza. Ludzie, podążając za trendami, sadzą drzewa w salonach, trawy pampasowe w łazienkach, tworzą zielone ściany w sypialniach czy nawet budują domy wokół drzew zastanych na działce - mówi architekt Emilia Gruźlewska-Sawczuk z pracowni make Architekci. - Dla osób, które nie dysponują dużymi przestrzeniami, a pragną urozmaicić swoje wnętrze, rozwiązaniem jest zastosowanie roślin o mniejszym gabarycie. Coraz większą popularność zyskują sukulenty, zielone obrazy z wykorzystaniem chrobotka reniferowego czy air-plants (oplątwa).
Architekci z pracowni make Architekci dodają, że rośliny nie są już tylko dodatkiem, ale coraz częściej stanowią decydujący element wnętrza.

Spotkania, warsztaty i targi



Rosnące zainteresowanie roślinami doniczkowymi powoduje, że pojawia się coraz więcej wydarzeń i warsztatów poświęconych ich amatorom. Latem na terenie Królewskiej Fabryki Karabinów odbył się Gdański Targ Roślinny, a na Festiwalu Roślin Owadożernych w Sopocie pojawiły się prawdziwe tłumy.

- Dużym zainteresowaniem cieszą się twórcze spotkania dla miłośników roślin, organizujemy warsztaty, gdzie wspólnie budujemy swoje własne ekosystemy. Las w szkle to niebanalna dekoracja, która pozwala obserwować proces życia rośliny zamkniętej w szklanym słoju, w którym zachodzi m.in. fotosynteza, gdzie woda krąży w obiegu zamkniętym, podobnie jak składniki mineralne. Wiedza o roślinach jest pełna ciekawostek, zagłębianie się w nią uzależnia, pozytywnie zmieniając nasze spojrzenie na świat i dbanie o środowisko - mówi florystka Aleksandra Zaorska.
Czas pokaże, czy moda na rośliny doniczkowe to jedynie chwilowy trend. Floryści są jednak zgodni, że posiadanie w domu roślin niesie za sobą szereg korzyści. Pełne zieleni zdjęcia w serwisach społecznościowych również cieszą oko, dlatego śpieszmy się kochać rośliny doniczkowe, zanim moda na ich pielęgnację znowu minie.
Czy masz w domu rośliny doniczkowe?
68%

tak, lubię pielęgnować rośliny

15%

tak, ale podlewam je z przyzwyczajenia

11%

tak, ale nie wytrzymują u mnie zbyt długo

4%

nie, bo jestem w stanie ususzyć nawet kaktusy

2%

nie, nie lubię roślin doniczkowych

łącznie głosów: 534