Morza szum, ptaków śpiew... Sopot w filmowych kadrach

9 lutego 2021, 13:00
Magda Mielke
Borys Szyc i Cezary Pazura zagrali wspólnie w kontynuacji "Sztosu", ale to pierwsza część kręcona głównie w Sopocie zyskała rzesze miłośników. Więcej zdjęć (20)

Borys Szyc i Cezary Pazura zagrali wspólnie w kontynuacji "Sztosu", ale to pierwsza część kręcona głównie w Sopocie zyskała rzesze miłośników.

kadr z filmu/Film Polski

Borys Szyc i Cezary Pazura zagrali wspólnie w kontynuacji "Sztosu", ale to pierwsza część kręcona głównie w Sopocie zyskała rzesze miłośników.

kadr z filmu/Film Polski

Monciak, molo, plaża i Grand Hotel to zdecydowanie najczęściej pojawiające się w polskich filmach kadry z Sopotu. Nie brakuje też filmowców, którzy zachwyciwszy się tutejszymi zabytkowymi willami i malowniczymi, wąskimi uliczkami, to je postanowili uwiecznić w realizowanych nad morzem produkcjach. Zapraszamy na filmowy spacer śladami Zbyszka Cybulskiego, Klausa Kinskiego i bohaterów komedii romantycznych.



Cykl Filmowe Trójmiasto - wszystko o lokalnych filmach


Molo



Bez wątpienia molo jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem Sopotu. Świadczy o tym kilkadziesiąt produkcji - polskich i nie tylko - w których spacer po tym słynnym pomoście jest obowiązkowym punktem wakacyjnego wypoczynku w kurorcie.

W Sopocie rozgrywa się akcja opartego na prozie Marii Rodziewiczówny melodramatu "Między ustami a brzegiem pucharu". Film został wyreżyserowany przez gdańszczanina Zbigniewa Kuźmińskiego, a scenariusz stworzył mieszkający w Gdańsku Kazimierz Radowicz. Przebywającym w kurorcie hrabiemu Wentzelowi (Jacek Chmielnik) z kochanką Aurorą (Anna Wesołowska) czas upływa na spacerach po molo i plaży.

Nocną porą na ławce sopockiego molo przesiadują Alex (Bogusław Linda) i Ola (Aleksandra Nieśpielak) w "Reichu" Władysława Pasikowskiego, a za dnia Judyta i Adam z serialu "Ja wam pokażę!". Tutaj spaceruje Zosia (Ilona Ostrowska) z babcią (Danuta Szaflarska) w komedii Juliusza Machulskiego "Ile waży koń trojański?" z 2008 roku. Panorama molo otwiera pierwszą sekwencję serialu sensacyjnego "S.O.S." Janusza Morgensteina z 1975 roku. Z kolei komedia romantyczna "Tylko mnie kochaj"Agnieszką Grochowską, Maciejem ZakościelnymJulią Wróblewską kończy się widokiem fajerwerków na molo.

Nadmorskie plenery i sopockie widokówki przekonały twórców romantycznej komedii "Tylko mnie kochaj" do zlokalizowania kulminacyjnych scen właśnie w nadbałtyckiej scenerii z nieodłącznym widokiem na Grand Hotel. Więcej zdjęć (20)

Nadmorskie plenery i sopockie widokówki przekonały twórców romantycznej komedii "Tylko mnie kochaj" do zlokalizowania kulminacyjnych scen właśnie w nadbałtyckiej scenerii z nieodłącznym widokiem na Grand Hotel.

mat. prasowe/Film Polski

Nadmorskie plenery i sopockie widokówki przekonały twórców romantycznej komedii "Tylko mnie kochaj" do zlokalizowania kulminacyjnych scen właśnie w nadbałtyckiej scenerii z nieodłącznym widokiem na Grand Hotel.

mat. prasowe/Film Polski

Do najsłynniejszych scen z udziałem sopockiego molo na pewno można zaliczyć sekwencję z filmu "Sztos", debiutu reżyserskiego Olafa Lubaszenki według scenariusza sopocianina Jerzego Kolasy. W filmie tym początkujący cinkciarz Synek (Cezary Pazura), zakochany w Beacie (Ewa Gawryluk) wręcza jej pierścionek zaręczynowy i zapowiadając, że wyjeżdża zarobić na mieszkanie, prosi kobietę, aby na niego czekała. Nie wie, że do niedawna Beata mieszkała z królem sopockich oszustów (w tej roli Jan Nowicki), który uczy go fachu.

Czytaj także: Gdynia w filmowych kadrach. Centrum, Oksywie i torpedownia

Po latach ekipa powróciła do Sopotu, aby nakręcić kontynuację filmu z 1997 roku: "Chwila nieuwagi, czyli drugi sztos". Ponownie można było obserwować sceny rozgrywające się na sopockim molo i przed Grand Hotelem, a także na sopockich uliczkach. Tym razem akcja działa się nie tylko w Trójmieście, ale także w Zakopanem i w Warszawie w czasie stanu wojennego.

Molo pojawiło się w "Arii dla atlety", debiucie reżyserskim Filipa Bajona - jako francuska riwiera. Gnające przez molo auto możemy oglądać w filmie "Medium". Panoramą molo rozpoczyna się serial "S.O.S". W komedii "Co lubią tygrysy" bohaterowie przesiadują w kawiarni na sąsiadującym z molo skwerze Kuracyjnym. Na sopockie molo docierają także bohaterowie seriali dla dzieci: "Podróży za jeden uśmiech" i "Magicznego drzewa".

Na rybkę do letniego ogródka przy molo wybrali się porucznicy: Borewicz i Zubek w 8. odcinku "07 zgłoś się". Przez 11 lat pracy nad serialem ekipa telewizyjna odwiedzała Trójmiasto kilka razy. Filmowcy najchętniej wykorzystywali plenery Sopotu oraz Orłowa, o których wspominaliśmy przy okazji filmowego spaceru po Gdyni.

Przeczytaj więcej o realizacji serialu "07 zgłoś się" w Trójmieście



Główna filmowa rola sopockiego molo to tło dla idyllicznych scen związanych z letnim wypoczynkiem. Są jednak od tego ciekawe wyjątki, jak choćby nagrany nocą deptak w "Dziewczynce z hotelu Excelsior". To tutaj trwają poszukiwania topielca, które kończą się wyłowieniem i ułożeniem na deskach zwłok. Po latach fantazja filmowców przywiodła na molo kolejne ludzkie zwłoki - tym razem w czarnej komedii "Ciało" Tomasza Koneckiego i Andrzeja Saramonowicza z 2003 r. Zdjęcia nad morzem trwały tylko jeden dzień, ale to właśnie tu nastąpiło rozwiązanie wszystkich wątków. "Ciało" można uznać za film drogi: akcja rozpoczyna się na południu, na polsko-słowackiej granicy, następnie bohaterowie przez Kraków i Warszawę podróżują do Sopotu.

Sopockie molo stało się także tłem dla rozpracowywania grupy przestępczej zajmującej się budowaniem ogromnej finansowej piramidy w filmie "Solid Gold" Jacka Bromskiego.

Zobacz także: Nie wszystko złoto, co się świeci. Recenzja filmu "Solid Gold"

Sopockie molo zasłużyło się także dla światowego kina. Wedle relacji świadków w 1941 r. na molo stanęły kamery, które uwieczniły sceny kąpieli morskiej w niemieckiej inscenizacji "Titanica", powstałej na zamówienie Gobbelsa. Na molo pojawiła się także ekipa brytyjskiej produkcji science fiction "Złodziej tęczy". Zdjęcie mola pojawiło się nawet na jednym z plakatów reklamujących film.

Grand Hotel



Słynny Grand Hotel to największy i najpopularniejszy sopocki budynek. Powstał w 1927 r. dla gości kasyna. Zyskał sławę, goszcząc wiele historycznych postaci i artystów światowego formatu. Najsłynniejszą polską produkcją, która została tu nakręcona, jest "Stawka większa niż życie" z 1968 r., w którym sopocki hotel "zagrał" luksusowy hotel Excelsior w Gdańsku.

Dwadzieścia lat później w "Dziewczynce z hotelu Excelsior" uwieczniono hotelową restaurację i przylegający do niej taras. W 1989 r. restauracja w Grandzie gościła bohaterów filmu "Konsul". Po latach te same wnętrza pojawiły się w 7. odcinku serialu "Czterdziestolatek. 20 lat później". Tu zostały zakwaterowane uczestniczki wyborów Miss Mokrego Podkoszulka.

Najsłynniejsze filmy nakręcone w Grand Hotelu



Przed budynkiem i w hotelowym kasynie Olaf Lubaszenko umieścił fabułę "Sztosa". Synek i Eryk przed wejściem do budynku oszukiwali cudzoziemców na wymianie walut. Sopocki Grand Hotel był też miejscem pracy głównej bohaterki "Cór szczęścia". W Grandzie pojawili się też twórcy "Reichu" - zakwaterowana w hotelu została postać Andre, granego przez Mirosława Bakę.

W 1973 r. Andrzej Kondratiuk nakręcił refleksyjno-filozoficzną komedię obyczajową "Wniebowzięci", w której głównymi bohaterami są dwaj mężczyźni wygrywający w totka dużą sumę pieniędzy. Szczęśliwcy całą wygraną przeznaczają na spełnienie marzenia, jakim jest podróż samolotem. Arkaszka i Lutek trafiają finalnie nad polskie morze i właśnie na plaży przed Grand Hotelem z rozbrajającą szczerością i pustymi już kieszeniami stwierdzają, że ziemia i woda jest im bliższa niż podniebne atrakcje. W główne role wcielili się niezapomniani Zdzisław Maklakiewicz i Jan Himilsbach, którzy leżakując na piasku, narzekali jedynie na to, że nie mają "bułki jakiej ptakom".
Scena z filmu "Niebowzięci":
Symbol Sopotu, jakim niewątpliwe jest Grand Hotel, często pojawia się we współczesnych komediach romantycznych. Uciekający z Warszawy nad morze bohaterowie szukają tu wytchnienia, rozwiązania dręczących ich wątpliwości czy zrealizowania miłosnych fascynacji. Grand Hotel "zagrał" m.in. w takich komediach romantycznych, jak: "Ile waży koń trojański?", "Tylko mnie kochaj" czy "To nie tak, jak myślisz, kotku". Komedia pomyłek opowiada o żonie zamożnego neurochirurga, która dowiaduje się, że jej małżonek musi udać się na dwudniowy wyjazd służbowy. W tym czasie zakwaterowuje się w hotelu ze swoją kochanką. Pozostawiona w domu żona również postanawia zabrać swojego kochanka na romantyczny weekend w hotelu nad morzem. Sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy okazuje się, że małżonkowie wybrali na swoje randki ten sam hotel w Sopocie.

Zobacz także: Gdynia w filmowych kadrach: bulwar, skwer i plaża

Na plaży przed Grand Hotelem w 1958 r. nakręcona została także słynna studencka etiuda Romana Polańskiego "Dwaj ludzie z szafą". To skromna historia o dwóch tragarzach, którzy wyłaniają się z morza z wielkim meblem i pokonują miejską przestrzeń.

Rzeźba Pawła Althamera nawiązująca bezpośrednio do filmu "Dwaj ludzie z szafą" Romana Polańskiego.

Więcej zdjęć (20)

Rzeźba Pawła Althamera nawiązująca bezpośrednio do filmu "Dwaj ludzie z szafą" Romana Polańskiego.

fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Rzeźba Pawła Althamera nawiązująca bezpośrednio do filmu "Dwaj ludzie z szafą" Romana Polańskiego.

fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Bar Przystań



Jak Sopot, to i rybka. Ekranowym miejscem ucztowania jest Bar Przystań. W restauracji mieszczącej się przy al. Wojska Polskiego 11Mapka stołowali się bohaterowie serialu "Ja wam pokażę" z 2007 r. w reżyserii Denisa Delicia z Edytą Jungowską i Radosławem Krzyżowskim w roli Judyty i Adama.

Łazienki Południowe



Drewniany budynek Łazienek Południowych przy al. Wojska Polskiego 1Mapka przed laty został przerobiony na Hotel Chiński. W 1963 r. na plaży przy Łazienkach zrealizowany został inscenizowany dokument "Kobiela na plaży" w reżyserii Andrzeja Kondratiuka. Zwariowana komedia, w której w roli głównej wystąpił Bogumił Kobiela, nakręcona została ukrytą kamerą, przez co na ekranie oglądać możemy niczego nieprzeczuwających plażowiczów, poddawanych kolejnym prowokacjom bohatera. Szusuje on po piasku w narciarskim kombinezonie wśród rozłożonych na kocach plażowiczów, wyławia z morza wielką, egzotyczna muszlę, sprzedaje lody Mewa, porównuje z innymi swoją opaleniznę i fotografuje napotkane dziewczęta.

Czytaj także: W Sopocie nakręcą komedię romantyczną. W obsadzie Kożuchowska i Karolak

W tym półgodzinnym filmie zawierającym potężną dawkę komizmu i błazenady, po raz pierwszy usłyszeć można piosenkę Czesława Niemena "Wiem, że nie wrócisz". Jest to też jedyny polski film, który uwiecznia legendarnego sopockiego Parasolnika - Czesława Bulczyńskiego, przedwojennego cyrkowca, który po wojnie słynął w Sopocie z naprawy parasoli i ekscentrycznego sposobu bycia. Postać ta została jeszcze przypomniana w serialu "Pełną parą", gdzie rolę dobrego ducha Sopotu i komentatora wydarzeń zagrał trójmiejski aktor Cezary Rybiński.

W Sopocie rozgrywa się także części akcji komedii "Ciało". Więcej zdjęć (20)

W Sopocie rozgrywa się także części akcji komedii "Ciało".

fot. Dariusz Krysiak/FilmPolski

W Sopocie rozgrywa się także części akcji komedii "Ciało".

fot. Dariusz Krysiak/FilmPolski

Ulica Czyżewskiego



Niewielka, kręta uliczka prowadząca do ulicy Bohaterów Monte CassinoMapka, została sfilmowana we wspomnianej wcześniej czarnej komedii "Ciało" Tomasza Koneckiego i Andrzeja Saramonowicza z 2003 r. Tędy Julek (Robert Więckiewicz) i Cezar (Cezary Kosiński) pchają wózek, w którym ukryli zwłoki.

Bohaterów Monte Cassino



Główny deptak Sopotu, z którego sławą konkurować mogą chyba tylko legendarne Krupówki w Zakopanem, "zagrał" w licznych filmowych i serialowych produkcjach. Miejsca, które zostały uwiecznione na taśmie filmowej, to przede wszystkim kościół św. Jerzego - pojawił się m.in. w drugim odcinku serialu "Stawka większa niż życie" czy dawne kino Bałtyk (ulica Bohaterów Monte Cassino 30Mapka), gdzie dziś znajduje się Scena Kameralna Teatru Wybrzeże.

W knajpkach przy Bohaterów Monte Cassino toczy się życie towarzyskie bohaterów "Reichu". Latem 2000 r. ekipa filmowa robiła furorę w Sopocie, realizując zdjęcia w kawiarnianych ogródkach. Dla głównych bohaterów - pary płatnych zabójców: Alexa (Bogusław Linda) i Andre (Mirosław Baka) - podróż nad morze okazuje się sentymentalną wycieczką, powrotem do czasów młodości i nieznanej do tej pory krainy uczuć.

Słynni aktorzy kojarzeni z Trójmiastem



Playboy (Jan Englert) z "Dziewczynki z hotelu Excelsior" i bohaterowie "Reichu" bawili w lokalu Fantom, który stał niegdyś przy zbiegu Monciaka z ulicą Powstańców WarszawyMapka. Dziś już nie istnieje też dawny budynek Państwowej Galerii Sztuki, który stał za Fantomem. Jego ślad zachował się w "Do widzenia, do jutra...". Przy ścianie tego budynku rozegrała się też scena z chuliganami w "Dwóch ludziach z szafą".

Również znajdujący się przy Monciaku SPATiF, najsłynniejszy sopocki lokal, kawiarnia Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru i Filmu, wielokrotnie stawał się planem filmowym. Klub - legenda sopockiego życia nocnego - został uwieczniony m.in. w filmie "Słodko-gorzki" Władysława Pasikowskiego z 1995 r. Nakręcono tu sekwencję muzyczną z udziałem Tomasza Lipińskiego.

W Sopocie realizowano zdjęcia do serialu "Pełną parą". Więcej zdjęć (20)

W Sopocie realizowano zdjęcia do serialu "Pełną parą".

kadr z serialu/FilmPolski

W Sopocie realizowano zdjęcia do serialu "Pełną parą".

kadr z serialu/FilmPolski

W Sopocie kręcono również współczesne seriale. W 2005 r. TVP realizowało tu zdjęcia do "Pełną parą", serialu opowiadającego o dwóch oficerach żeglugi wielkiej, pozbawionych możliwości wykonywania zawodu, którzy zakładają pływającą restaurację na starym statku. Akcja filmu toczyła się w słynnych sopockich miejscach, takich jak: molo, plaża, krzywy domek, kawiarnia Złoty Ul, Grand Hotel z kasynem i ulica Bohaterów Monte Cassino. Większość realizatorów i aktorów występujących w pilotażowych odcinkach serialu pochodziła z Trójmiasta, a jego producentem był nieżyjący już gdańszczanin Adam Kinaszewski.

Rok później zdjęcia do serialu realizowała w Sopocie telewizja Polsat. "Kochaj mnie, kochaj" było opowieścią o współczesnej Polsce widzianej oczami młodej, dynamicznej kobiety, Ani Jaskółki z Sopotu (główną rolę zagrała znana z telewizyjnego ekranu Anna Powierza). W Sopocie zrealizowano wszystkie sceny plenerowe, a kamerę ustawiono w taki sposób, żeby nie było żadnych wątpliwości, w jakim nadmorskim kurorcie się znajdujemy. Na ekranie można było zatem podziwiać molo, Monciak i wiele innych charakterystycznych miejsc.

Czytaj także: "Medium" w Sopocie, czyli rzeczy, których lepiej nie dotykać

W Sopocie realizowano też sceny do serialu "Żywioły Saszy", na podstawie serii książek "Cztery Żywioły Saszy Załuskiej" autorstwa Katarzyny Bondy. Serial od listopada można oglądać na platformie VOD. Niemal wszystkie zdjęcia do produkcji powstawały w Łodzi, ale kilka scen zrealizowano również nad morzem, w Sopocie.

Sopot zagrał epizod w komedii romantycznej "Ile waży koń trojański?" Juliusza Machulskiego. Sceny kręcono m.in. na molo czy w Grand Hotelu. Więcej zdjęć (20)

Sopot zagrał epizod w komedii romantycznej "Ile waży koń trojański?" Juliusza Machulskiego. Sceny kręcono m.in. na molo czy w Grand Hotelu.

mat. prasowe/FilmPolski

Sopot zagrał epizod w komedii romantycznej "Ile waży koń trojański?" Juliusza Machulskiego. Sceny kręcono m.in. na molo czy w Grand Hotelu.

mat. prasowe/FilmPolski

Dworzec, hotel Rezydent i pub Kinski



Również dworzec kolejowy w Sopocie pojawił się w kilku filmach. To miejsce, w którym bohaterowie rozpoczynają i kończą swoje wczasy w kurorcie. Na dworcu wysiadają z pociągu m.in. Zośka z babcią w filmie "Ile waży koń trojański?". Sopockie sceny filmu rozgrywają się w 1987 r., gdy bohaterka przenosi się w czasie. Choć zdjęcia kręcono również na molo i Monciaku, większość akcji kręcono na mniej znanych uliczkach Górnego Sopotu.

Wczasy w Sopocie przyszło też spędzać głównym bohaterom serialu "Ja wam pokażę". Zatrzymali się oni w położonym nieopodal dworca Hotelu Rezydent.

Zobacz także: Belmondo z NRD urodził się w Sopocie

Przy znajdującej się nieopodal dworca ulicy Tadeusza KościuszkiMapka znajduje się dom, w którym urodził się niemiecki aktor i reżyser Klaus Kinski (naprawdę nazywał się Nikolaus Karl Gunther Nakszynski), ojciec aktorki Nastassji Kinski. W miejscu jego urodzenia przez wiele lat mieścił się Pub Kinski - miejsce pełniące funkcje pubu, muzeum i galerii. Można tu było oglądać m.in. zdjęcia Kinskiego, jego portrety i kadry z filmów, a w menu znajdowały się dania o ciekawych nazwach, takie jak: szaszłyk Nosferatu czy kanapka Pieszczochy Kinskiego.

Zbigniew Cybulski i Teresa Tuszyńska w filmie "Do widzenia, do jutra...". Więcej zdjęć (20)

Zbigniew Cybulski i Teresa Tuszyńska w filmie "Do widzenia, do jutra...".

kadr z filmu

Zbigniew Cybulski i Teresa Tuszyńska w filmie "Do widzenia, do jutra...".

kadr z filmu

Sopockie wille



Film "Medium" Jacka Koprowicza niemal w całości został zrealizowany w Sopocie. W głównej roli, obok aktorów, "zagrała" zabytkowa willa - Willa Bergera - przy ulicy Obrońców Westerplatte 24Mapka, będąca jednym z najciekawszych przykładów sopockiej architektury. To właśnie w tym niesamowicie klimatycznym i majestatycznym budynku swoich bohaterów i fabułę skupioną wokół okultyzmu i zjawisk paranormalnych umiejscowił Koprowicz.

Willa Bergera w Sopocie - centrum nadprzyrodzonych zdarzeń i bestialskich zbrodni w filmie "Medium". Więcej zdjęć (20)

Willa Bergera w Sopocie - centrum nadprzyrodzonych zdarzeń i bestialskich zbrodni w filmie "Medium".

kadr z filmu "Medium"/Studio Filmowe Tor

Willa Bergera w Sopocie - centrum nadprzyrodzonych zdarzeń i bestialskich zbrodni w filmie "Medium".

kadr z filmu "Medium"/Studio Filmowe Tor

Sama willa, choć czasy świetności ma już dawno za sobą, prezentuje się w "Medium" znakomicie - potęguje nastrój grozy, przygniata swoją monumentalnością i zachwyca pięknem. Co ciekawe, w "Medium" filmowcy zafałszowali nieco rzeczywistość. Dawną posiadłość Bergera widzimy głównie od frontu i z perspektywy ogrodu. Wnętrza ukazane w filmie to już jednak zupełnie inna historia, a dokładniej mówiąc - inna willa. Na potrzeby filmu ekipa wykorzystała bowiem pomieszczenia posiadłości przy Andersa 27Mapka, również w Sopocie.

Przy ulicy Władysława IV 3Mapka stoi budynek nazywany niegdyś willą Hestia, w którym mieściła się luksusowa restauracja. Otoczona ogrodem i płotem z kutego żelaza XIX-wieczna budowla "zagrała" rezydencję francuskiego dyplomaty, ojca Marqueritte (Teresa Tuszyńska), w której kocha się Jacek (Zbigniew Cybulski) w filmie "Do widzenia, do jutra...". Przed tym właśnie domem para zakochanych widzi się po raz ostatni.

Zobacz także: Gwiazdy w Sopocie. Trwają zdjęcia do komedii romantycznej


Quiz Filmowe Trójmiasto Średni wynik 62%

Filmowe Trójmiasto

Rozpocznij quiz

Opinie wybrane


wszystkie opinie (37)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.