Planszą jest miasto, pionkiem jesteś ty. Gry miejskie zamiast komputerowych

22 kwietnia 2021, 17:00
Joanna Skutkiewicz
Gry miejskie są okazją do dobrej zabawy i integracji grupy, która rywalizuje z innymi drużynami. Więcej zdjęć (5)

Gry miejskie są okazją do dobrej zabawy i integracji grupy, która rywalizuje z innymi drużynami.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Gry miejskie są okazją do dobrej zabawy i integracji grupy, która rywalizuje z innymi drużynami.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Niezależnie od tego, czy jesteśmy stałymi mieszkańcami Trójmiasta, czy tylko przyjechaliśmy tu na urlop, doskonale wiemy, że to miejsce kryje w sobie niezwykłą historię. Możemy poznawać je nie tylko poprzez "zwykłe" zwiedzanie, lecz także uczestnicząc w grach miejskich. Organizują je - także w czasie pandemii - zarówno samorządy i organizacje pozarządowe, jak i prywatne firmy. A może weźmiemy udział w grze online?



Gra miejska przypomina trochę grę planszową, z tym że planszą jest tu samo miasto, a pionkami - uczestnicy. Grupa wysłuchuje wstępu i wskazówek dotyczących gry, wymyśla swoją nazwę, następnie dostaje od prowadzących mapę lub tablet. Czas ruszać w trasę pełną zadań i przygód.

Wydarzenia zwykle opierają się na autorskich, przygodowych scenariuszach. Uczestnicy, poruszając się po mieście, rozwiązują zagadki i wypełniają różnego rodzaju zadania. Poza dotarciem do mety w jak najkrótszym czasie celem jest także dobra zabawa sprzyjająca integracji grupy. Gry miejskie mogą być przeznaczone do typowej rekreacji, jednak wykorzystuje się je także w celach szkoleniowych i edukacyjnych. Wszystko zależy od potrzeb danej grupy. Fabularne gry terenowe mogą odbywać się nawet dla kilkuset osób w jednym czasie.


Trójmiasto jako plansza gry



Przed pandemią dużo działo się w Trójmieście. Firma z Warszawy, która przygotowuje gry miejskie w kilku miastach Polski, organizuje w Gdańsku kilka gier tematycznych, m.in. grę "Piraci z Gdańska", gdzie pod piracką banderą uczestnicy odbijają obraz "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga; "Tropy Solidarności" polegającą na kolportowaniu wolnościowych ulotek w Stoczni Gdańskiej oraz "Odkryj i-Gdańsk", w której czekają na nas rozmaite zagadki.

Również wrocławskie przedsiębiorstwo przyjeżdża do Trójmiasta, by zorganizować chętnym terenowe rywalizacje. Jedna z gier - "Legendy Pomorza" - polega na odkrywaniu miast aglomeracji trójmiejskiej w oparciu o mapę i wskazówki prowadzące do określonych postaci. Przy okazji dobrej zabawy uczestnicy dowiadują się m.in., kim był Klabaternik, czy wszystkie gdańskie lwy patrzą na siebie oraz kto zamieszkiwał Diabelskie Wzgórze.

W co się bawić z najmłodszymi? Nie tylko planszówki



Gry miejskie są okazją do dobrej zabawy i integracji grupy, która rywalizuje z innymi drużynami. Więcej zdjęć (5)

Gry miejskie są okazją do dobrej zabawy i integracji grupy, która rywalizuje z innymi drużynami.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Gry miejskie są okazją do dobrej zabawy i integracji grupy, która rywalizuje z innymi drużynami.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl


Gra miejska w internecie?



Firma Agencja Eventowa IKA przed pandemią koronawirusa organizowała różnego rodzaju gry miejskie, m.in. grę terenową na rowerach. Uczestnicy - aż 50 osób - jechali z Polanki Redłowskiej do Sopotu i z powrotem, a po drodze rozwiązywali przygotowane dla nich zadania: sprawnościowe, logiczne i wymagające pracy zespołowej. Innym razem w otwartej grze miejskiej na temat ekologii wzięło udział 900 osób. Z kolei gra "Gdański carillon" polegała na... rozwiązaniu zagadki zaginionego dzwonu. Co ciekawe, z uwagi na panujące obostrzenia w zeszłym roku firma przeniosła swoje gry miejskie do świata online. Do końca 2020 roku zorganizowano ponad 200 wydarzeń online dla niemal 100 firm.

Wszyscy wiemy, co spowodowało przeniesienie się wielu branż do internetu. W październiku 2019 roku drużyna Trojmiasto.pl wraz z sześcioma innymi firmowymi teamami brała udział w gdyńskiej grze miejskiej, która polegała na... unieszkodliwieniu wirusa, który miał zaszkodzić mieszkańcom. I choć organizator - IF Events - planował w niedługim czasie przeprowadzić kolejne edycje wydarzenia, to nikt nie spodziewał się, że na przeszkodzie stanie całkiem realny wirus.

Emocje w grze miejskiej w Gdyni



Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu od lat organizuje gry miejskie nawiązujące do ważnych dla miasta postaci. Były już gry śladami Danuty Baduszkowej, Stanisławy Filipiny Paleolog czy Antoniego Abrahama. Kilkukrotnie organizowano także wydarzenia, w których motywem przewodnim było odkrywanie ciekawostek związanych z Eugeniuszem Kwiatkowskim oraz - bardziej ogólnie - z Gdynią. Ostatnia edycja gry odbyła się w formacie online pod koniec grudnia zeszłego roku, czyli w kolejną rocznicę urodzin patrona tej uczelni.

Nowe gry wideo i internetowe producentów z Trójmiasta



Zeszłoroczna edycja gry miejskiej w WSAiB odbywała się online. Więcej zdjęć (5)

Zeszłoroczna edycja gry miejskiej w WSAiB odbywała się online.

fot. wsaib.pl

Zeszłoroczna edycja gry miejskiej w WSAiB odbywała się online.

fot. wsaib.pl


Na żywo też można



Nie wszystkie gry miejskie w tym roku odbywają się online. Niektóre podmioty wciąż organizują zabawy na żywo. Przykładem jest Muzeum Miasta Gdyni, w którym w ubiegłą niedzielę rozpoczynała się gra "Muzeum w terenie", przeznaczona dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat. Uczestnicy odkrywali detale gdyńskich kamienic, poznając je na własne oczy.

Już w najbliższy weekend, 24-25 kwietnia, gdańska kawiarnia W Starym Kadrze zorganizuje grę miejską pt. "Złap mnie, jeśli potrafisz II". Do wygrania będą książki, filmy DVD, bony podarunkowe do kawiarni, kubki ceramiczne i nalewki. Podczas udziału obowiązkowe są maseczki.

Również ogólnopolska firma Undercover Citygames nie zwalnia tempa i nie rezygnuje z gier przeprowadzanych na żywo. Gra miejska przygotowana dla "planszy" Gdańska nazywa się... "Misja: Lockdown". O co w niej chodzi? Jak czytamy na stronie organizatora: "Na ulicach Gdańska narastają niepokoje społeczne, a władze zablokowały miasto, aby zapobiec ich dalszemu rozprzestrzenianiu się. Tylko upoważniony personel może opuścić miasto, ale będąc agentami obcego wywiadu, desperacko musicie znaleźć wyjście, zanim po was przybędą. Anonimowy syndykat wywiadowczy zgadza się pomóc, ale tylko w zamian za przysługę". Gra może odbyć się już przy udziale dwojga graczy, a specjalna cena wynosi 50 zł za osobę.

Gry miejskie są świetną rozrywką, która łączy w sobie cechy flash mobów, happeningów ulicznych oraz gier komputerowych, RPG i harcerskich podchodów. Świetnie sprawdzą się jako rodzinna aktywność, jak i element budowania relacji w zespołach pracowników.
Czy zdarzyło ci się uczestniczyć w grach miejskich?
15%

tak, wiele razy

19%

tak, raz i chciał(a)bym znowu

1%

tak, raz, ale nie chciał(a)bym tego powtarzać

51%

nigdy, ale chciał(a)bym spróbować

14%

nigdy i nie chcę

zakończona

łącznie głosów: 312

autor

Joanna Skutkiewicz

j.karjalainen@trojmiasto.pl

Opinie wybrane


wszystkie opinie (29)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.