stat

Slamy poetyckie w Trójmieście

21 stycznia 2020, 16:00
Aleksandra Wrona

Slamy poetyckie, czyli słowne "bitwy poetów", odbywają się w Trójmieście już od ponad 10 lat i z roku na rok zyskują na popularności. W przeciwieństwie do wieczorów poetyckich slamy czynnie angażują publiczność, która za pomocą głosowania wybiera zwycięzcę poetyckich potyczek. Obcowanie z literaturą miesza się tu z dużą dawką śmiechu i dobrej zabawy.



Trójmiasto: slamy poetyckie


- Slam jest konkursem poetyckim, w którym jedynym jurorem jest cała, zgromadzona w danym miejscu, publiczność. Poeci i poetki pojawiają się parami, które są dobierane losowo. Czytają swoje teksty, a ludzie głosują na nie przy pomocy dwóch kartek w kontrastowych kolorach. Ten, kto dostanie więcej głosów, przechodzi do kolejnej rundy. I tak to trwa, aż całość wygra jedna osoba - tłumaczy Wojciech Boros, poeta, prowadzący Gdynia Slam.

Gdańsk, Sopot: eliminacje do Mistrzostw Polski



W tym roku po raz drugi odbędą się gdańsko-sopockie Eliminacje do Ogólnopolskich Mistrzostw w Slamie Poetyckim, które będą składały się z czterech następujących po sobie slamów. Na stronie wydarzenia znajduje się regulamin eliminacji.

- To, co odróżnia nas jako miejsce eliminacyjne od innych miast w Polsce, to jest to, że Gdańsk połączył siły i eliminacje realizują wspólnie trzy różne organizacje (w tym roku: "Slam bez kasy", Slam-tif, GAK Plama), co pokazuje naszą różnorodność - mówi Marina Dombrowska, jedna z organizatorek.
Chętni do wzięcia udziału w Mistrzostwach Polski będą musieli zmierzyć się w co najmniej trzech z czterech wydarzeń. Udział w slamach jest jednak otwarty dla każdego, kto będzie miał ochotę choćby raz zmierzyć się na scenie z innymi poetami. Każdy organizator na facebookowej stronie wydarzenia będzie informował, w jaki sposób zbiera zapisy - bezpośrednio przed slamem lub za pomocą e-maila.

Na gdańsko-sopockie Eliminacje do Ogólnopolskich Mistrzostw w Slamie Poetyckim będą składały się:

Odbywający się w lutym "Slam bez kasy" to oddolna inicjatywa Justyny Aksinowicz i Mariny Dombrowskiej.

- Slamy te nastawione są na atmosferę sprzyjającą swobodnej prezentacji poezji, biesiadę międzyludzką i stworzenie okazji do wzajemnego poznawania się. Świadomie zrezygnowałyśmy z nagród finansowych na rzecz nagród o charakterze dadaistycznym i surrealistycznym, które mają być pretekstem do dalszej biesiady międzyludzkiej - mówi Marina Dombrowska.
Gdańsko-sopockie eliminacje wyłonią jedną osobę, która pojedzie na obywające się w Poznaniu Mistrzostwa Polski oraz jedną osobę, która będzie miała okazję wziąć udział w potyczkach przed mistrzostwami w ramach "slamu ostatniej szansy".

Gdynia Slam: najstarszy w Trójmieście



Najstarszym nieprzerwanie odbywającym się slamem w Trójmieście jest Gdynia Slam. Jego historia sięga 2009 roku, kiedy w nieistniejącym już Bohema Jazz Clubie odbył się Bohema Slam nr 1.

- Pierwszych sześć edycji przeszło do historii właśnie jako "Bohema Slamy". Edycje od siódmej do dziewiątej odbyły się w foyer Teatru Miejskiego w Gdyni, zaś odsłony od 10. do 13. miały miejsce w Gdynia Infoboxie. Obecnie - począwszy od Gdynia Slam nr 14 (marzec 2016 roku) - miejscem, które gości slamy, stało się Gdyńskie Centrum Filmowe. Na wiosnę 2020 roku w kwietniu odbędzie się jego 22. edycja - mówi Wojciech Boros.
W gdyńskim slamie poetyckim może wziąć udział każdy. Wystarczy wziąć ze sobą co najmniej pięć wierszy i zgłosić się do udziału - przeważnie zapisy odbywają się na miejscu tuż przed konkursem.

- Nie ma granic wiekowych, a wiersze też nie podlegają żadnym konkretnym kryteriom, oprócz tego, że powinny być nowe i niepublikowane. Trochę odwagi, mikrofon w dłoń i do ataku - dodaje Wojciech Boros.
Na slamach mile widziana jest też publiczność, która swoimi głosami wyłania zwycięzców kolejnych potyczek. Warto dodać, że kwietniowy Gdynia Slam nr 22 również będzie przepustką do IV Ogólnopolskich Mistrzostw w Slamie w Poznaniu.

Slam poetycki - jak się przygotować?



Slamy poetyckie są z zasady otwarte dla wszystkich chętnych. Warto jednak przygotować się do występu, bo nagrody za wygraną mogą sięgać nawet kilkuset złotych. Jak to zrobić, podpowiada Marina Dombrowska, organizatorka Slamów bez kasy, improwizatorka, slamerka i performerka.

Wieczory literackie w Trójmieście


- Slam odbywa się w kilku etapach: eliminacje, ćwierćfinał, półfinał i finał. Dobrze zatem mieć ze sobą minimum cztery wiersze, a nawet więcej - na wypadek dogrywki. Warto pamiętać, że elementem przekazu jest nie tylko tekst, ale też nasz głos, gestykulacja, tempo mówienia, ruch sceniczny. Slam poetycki to bitwa na wiersze: ich różnorodność, kunszt, pomysłowość, dowcipy słowne, metafory. Nie ma uniwersalnych zasad opisujących dobry wiersz do tego typu potyczek. Moim zdaniem trzeba swój tekst kochać i mieć ochotę przedstawić go światu. Wiadomo, że przed prezentacją wiersza może pojawić się stres, nie bójmy się powiedzieć o tym publice. Możliwe, że zostaniemy wtedy zachęceni do występu za pomocą braw.

Warto też przyjść, żeby po prostu pokibicować. Żaden slam nie odbędzie się bez publiczności! Zapraszamy wszystkich zaciekawionych, żeby przyjść na spotkanie z poezją w tak żywej formie i stać się częścią tego wydarzenia. Eliminacje, poprzez swoją różnorodność, umożliwiają odwiedzenie ciekawych, związanych z kulturą miejsc w Gdańsku i Sopocie. Warto dać szansę tej formie i przyjść choćby na jedno z nadchodzących wydarzeń - mówi Marina Dombrowska.
Czy byłe(a)ś kiedyś na slamie poetyckim?
13%

tak, jako uczestnik

14%

tak, ale tylko na widowni

42%

nie, ale z chęcią się kiedyś wybiorę

31%

nie, to nie moja bajka

zakończona

łącznie głosów: 127