Trójmiejskie kina zapraszają do internetu

15 maja 2020, 11:00
Tomasz Zacharczuk
Najnowszy artukuł na ten temat

Nowe zasady kwarantanny i izolacji

Trójmiejskie kina studyjne nadal pozostają zamknięte, więc przenoszą swoją działalność do sieci. Od początku maja na seanse filmowe online zaprasza widzów kino Żak. Z podobną inicjatywą w weekend wyjdzie również Klub Filmowy w Gdyni. Kino Kameralne Cafe w Gdańsku natomiast przyłącza się do projektu Stowarzyszenia Kin Studyjnych i także będzie wyświetlać filmy w internecie.



Kino samochodowe w Trójmieście


Na "zielone światło" od rządu branża kinowa czeka od kilku tygodni. Stopniowe znoszenie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa nie przybliża jednak momentu, w którym multipleksy i kina studyjne wznowią dotychczasową działalność. W czwartek rano minister kultury i dziedzictwa narodowego, Piotr Gliński, poinformował, że na razie nie potrafi przewidzieć terminu ponownego otwarcia kin. Wiadomo jedynie, że od poniedziałku, 18 maja, wznowione mają zostać prace na planach zdjęciowych filmów i seriali, a działalność będą mogły prowadzić kina plenerowe i samochodowe. Oczywiście przy zachowaniu odpowiednich przepisów sanitarnych.

Czas na kino samochodowe w Trójmieście



Kino Żak: seanse od początku maja



Właściciele kin studyjnych w Trójmieście, by ograniczyć rosnące z każdym dniem straty, postanowili przenieść częściowo swoją działalność do internetu. Pomysł seansów online od początku maja realizuje kino Żak w Gdańsku. Zaczęło się od internetowej transmisji filmu "Ojciec", później "wyświetlane" były kolejne tytuły: "Żegnaj, mój synu", "Obrazy bez autora" oraz "Jezioro dzikich gęsi". W weekend widzowie bez wychodzenia z domu zobaczą oscarowy "Parasite", zaś w przyszłym tygodniu "Ból i blask" Pedro Almodovara.

Recenzja filmu "Ból i blask"



Zasady internetowych seansów są dość proste. Wystarczy za pośrednictwem odpowiedniej platformy kupić elektroniczny bilet na wybrany pokaz (najpóźniej do godz. 17 w dniu seansu, czyli dwie godziny przed wyznaczoną godziną emisji). Następnie na podany przez nas adres e-mailowy otrzymamy link do filmu wraz z hasłem, które będzie aktywne do godz. 23. Należy pamiętać o zainstalowaniu wcześniej najnowszej wersji przeglądarki. Przydatny jest też szybki internet. Koszt biletu na internetowe seanse kina Żak to 12 złotych.

Klub Filmowy: "Błąd systemu" na początek



Projekcje w sieci inauguruje w weekend również Klub Filmowy w Gdyni. Pierwszym wyświetlonym w ten sposób tytułem będzie "Błąd systemu" Nory Fingscheidt, niemiecki kandydat do Oscara i zdobywca Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie. To przejmująca opowieść o 10-letniej dziewczynce, która nie może zaaklimatyzować się w żadnej z placówek wychowawczych, a żaden z opiekunów Benni nie może poskromić jej wybuchowego temperamentu. Do czasu.

Kina w Trójmieście czekają na lepsze czasy



Internetowy seans filmu zaplanowano w sobotę, 16 maja, o godz. 19. Zasady są identyczne jak w przypadku pokazów online organizowanych przez kino Żak. Po zakupie biletu (koszt: 11 zł) otrzymujemy link aktywacyjny do filmu wraz z hasłem. Pięć minut przed zaplanowanym seansem będzie można już zalogować się na pokaz. Link aktywny będzie jeszcze przez godzinę po rozpoczęciu projekcji.

- Chcemy sprawdzić, z jakim zainteresowaniem spotka się nasz pomysł i czy w dobie dużej ilości streamingów oraz platform VOD, znajdzie odbiorców. Nie ukrywam, że zależy nam na kontynuowaniu akcji oraz nadaniu jej cykliczności. W repertuarze miałyby wówczas szansę znaleźć się najnowsze filmy, które z powodu zamknięcia kin nie miały należytej premiery. Myślimy również o krótkich wideozapowiedziach, wprowadzających w daną tematykę lub przedstawiających twórczość konkretnego reżysera, czyli jednym słowem - o pewnego rodzaju uzupełnieniu/dodatku do samego seansu, który pozwoliłby nam znaleźć się jeszcze bliżej widza - wyjaśnia Magda Malinowska z Klubu Filmowego.

Kino Kameralne Cafe dołącza do MOJEeKINO.PL



Na internet stawia też Kino Kameralne Cafe w Gdańsku, które włącza się w projekt Stowarzyszenia Kin Studyjnych. MOJEeKINO.PL - jak podkreślają pomysłodawcy - ma być największym wirtualnym kinem na świecie, które ma być niejako pośrednikiem pomiędzy tradycyjnym kinem a platformami streamingowymi.

- Projekt, który tworzymy, jest innowacyjny na skalę światową. Różni się od istniejących VOD z tysiącem filmów do wyboru repertuarem, dotarciem do widza, a także sposobem podejścia do promocji filmu. Platforma promować ma sztukę filmową w różnych jej przejawach oraz umożliwiać poszczególnym kinom realizowanie swojego kuratorskiego programu. Przestrzeń platformy będzie zatem dla widza arthousowego nadal drogowskazem do oglądania filmów studyjnych, których często brakuje na popularnych platformach streamingowych - czytamy w komunikacie Stowarzyszenia Kin Studyjnych.
Oprócz Kina Kameralne Cafe w projekt zaangażowało się 46 innych kin studyjnych z całej Polski, a do współpracy udało się namówić wielu dystrybutorów, od Next Film poprzez Aurora Films po trójmiejski Velvet Spoon.

Każde kino przygotuje swój indywidualny program skrojony na potrzeby jego widzów. Podobnie jak w kinie tradycyjnym repertuar będzie cyklicznie zmieniany, ale także wzbogacany o wydarzenia dodatkowe - spotkania z twórcami, warsztaty, pokazy edukacyjne, a nawet festiwale filmowe. Platforma przystosowana będzie dla osób z niepełnosprawnością wzroku i słuchu - część filmów wyświetlanych będzie z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących.

Wystarczy wejść na stronę MOJEeKINO.PL lub na stronę Kina Kameralne Cafe i zapoznać się z repertuarem internetowych seansów. Ten jest jeszcze objęty tajemnicą, bowiem ogólnopolski projekt ma ruszyć 21 maja. Pomiędzy 29 maja a 7 czerwca na platformie odbędzie się nawet festiwal filmowy - Wiosna Filmów. Na widzów czekać będzie w sumie 30 filmów z całego świata. Pojedynczy bilet kosztować będzie 15 złotych.