W Oliwie powstał mural wymyślony przez przedszkolaków

30 października 2020, 11:00
Magda Mielke

Budynek Gdańskich Autobusów i Tramwajów w Oliwie zyskał nowe oblicze. Dzięki działaniom Stowarzyszenia Twórczego Rozwoju DyNaMo powstał mural zainspirowany pracami plastycznymi przestawiającymi park Oliwski, wykonanymi przez przedszkolaków z MegaMocnych.



Trójmiejski street art w pigułce - najważniejsi twórcy i ich dzieła



Zainspirowane parkiem Oliwskim przedszkolaki stworzyły rysunki, które stały się podstawą muralu. Powstał on właśnie na budynku należącym do Gdańskich Autobusów i TramwajówMapka, tuż przy pętli tramwajowej w Oliwie. Projekt jest non-profitową inicjatywą Stowarzyszenia Twórczego Rozwoju DyNaMo, które postanowiło przenieść park Oliwski poza jego mury, aby w drodze do pracy, szkoły czy nawet wracając ze spaceru po parku, nadal można było czuć jego klimat. Kluczowe w projekcie, poza aspektami estetycznymi i troską o dobre samopoczucie mieszkańców, było zaangażowanie przedszkolaków, które mogły oglądać, jak i włączyć się w prace.

Projekt nietypowego muralu wymyśliła i namalowała Kinga Fałtynowicz, absolwentka Architektury Wnętrz w Pracowni Projektowania Wnętrz Miejskich na gdańskiej ASP, która swoją leśną twórczość prezentuje na Facebooku pod nazwą Cukinia. Malarstwo Ścienne. Inicjatywę wspomogła firma Flugger Polska, przekazując 20 litrów farby na ten cel. Działania wsparło też bistro Jak się masz?, które przez cały okres trwania prac zapewniało gorące posiłki i napoje oraz salon firan Mona Textil, podarowując firany - pozwoliły one odświeżyć również wnętrze budynku, na którym powstał mural, a z którego codziennie korzysta wielu kierowców autobusów i tramwajów.

Przez cały tydzień odwiedziło nas mnóstwo mieszkańców Gdańska - od maluszków po seniorów. Każdy, kto miał na to ochotę, mógł wskazać nam miejsce, w którym mamy umieścić jego imię. Nie ukrywam, pomysł cieszył się dużym zainteresowaniem. Przyszli się także śmiałkowie, którzy sami namalowali jakiś listek, płatek kwiatka czy nawet jakiegoś duszka. Pojawiły się łzy wzruszenia, że ktoś w końcu chce coś zmienić i nie chce nic w zamian - mówi Kamila Cerowska, dyrektor marketingu Stowarzyszenia Twórczego Rozwoju DyNaMo.
Budynek został wybrany nieprzypadkowo. Stoi w samym środku Trójmiasta. Codziennie mijają go setki spacerowiczów, turystów, ludzi korzystających z komunikacji miejskiej. Zwracają na niego uwagę przejeżdżający kierowcy, którzy często na tym odcinku zatrzymują się na czerwonym świetle bądź stoją w korku. To miejsce, które łączy wszystkich - biednych i bogatych, mieszkańców i przyjezdnych.

- To był ciekawy tydzień. Mijały nas grupy protestujących ludzi, na chwilę przystawały, przyglądały się. Wieczory upływały nam przy dźwięku klaksonów. To taki mural, który powstał w bardzo wyjątkowym czasie. Może dlatego pojawiało się tak wiele pytań. Co tu będzie? Kto zlecił? Otrzymaliśmy mnóstwo serdeczności, ciepła, podziwu. Nie tylko dla naszego pomysłu i pracy, ale przede wszystkim za to, że przywracamy wiarę, że jeszcze będzie dobrze, że wszystko się może zmienić - dodaje Kamila Cerowska.
Czytaj także: Nowy mural Looneya przy bibliotece

W piątek można jeszcze odwiedzić i wspomóc tworzących mural, zostawiając cegiełkę w postaci swojego imienia. W drugiej połowie listopada, prawdopodobnie w dniach od 13 do 28 listopada, zorganizowana zostanie wystawa w Oliwskim Ratuszu Kultury, na której będzie można obejrzeć prace dzieci, stanowiące inspirację dla muralu w Oliwie.
Czy zwracasz uwagę na nowe murale pojawiające się w okolicy?
59%

tak, od razu dostrzegam nawet najmniejsze zmiany w mojej okolicy

30%

raczej tak, ciężko ich nie zauważyć

3%

raczej nie, rzadko kiedy się rozglądam

8%

nie, nie obchodzi mnie to

zakończona

łącznie głosów: 203