stat

Wieczór z burleską w klubie White Rabbit

22 sierpnia 2019, 7:00
BoR
Zobacz, co zaprezentowano widzom Jack's Burlesque w środowy wieczór

Zmysłowe, działające na wyobraźnię stroje oraz umiejętności taneczne i wokalne. W środowy wieczór, w klubie The Legendary White Rabbit przy ul. Chmielnej 103/104 w Gdańsku odbył się pokaz burleski. Show zaprezentowały trzy dziewczyny z warszawskiej grupy Show Burlesque Dance. W czwartek o godz. 21 ponownie pojawią się na parkiecie wspomnianego lokalu. Wstęp kosztuje od 79-89 zł i to wygórowana cena, jeśli weźmiemy pod uwagę poziom widowiskowości pokazu.



Burleska to rodzaj pokazu taneczno-wokalnego, który kipi seksapilem. Jej korzenie tkwią w XVIII-wiecznych Stanach Zjednoczonych i - co ciekawe - pierwotnie była artystycznym pastiszem przedstawień operowych. Wbrew obiegowej opinii, nie jest to pokaz striptizu w stylu retro. To raczej gatunek sztuki, w którym artystki za pomocą wspomnianych wcześniej środków, wchodzą w interakcję z publicznością.

Czym tak naprawdę jest burleska, można było przekonać się w środowy wieczór w gdańskim klubie The Legendary White Rabbit. Trzy dziewczyny z grupy Show Burlesque Dance zaprezentowały wówczas dwugodzinny pokaz.

Niestety, tańczyły dla niewielkiej grupy widzów, a sam pokaz mógł zostawić niedosyt wśród wymagających fanów tego typu show, zwłaszcza gdy za wstęp trzeba zapłacić 79 lub 89 zł.

- Nazwa burleska pochodzi z języka włoskiego i oznacza dosłownie tyle co żart, dowcip. Jest to pewna forma kokieterii, połączona z tańcem i śpiewem. W naszym wydaniu to taniec musicalowy, połączony z wokalem na żywo oraz użyciem mappingu [rodzaj projekcji audiowizualnej - dop. red.]. Nie jest to taka typowa burleska w wykonaniu performerek. Stawiamy na niedosyt, a więc nie rozbieramy się na naszym pokazie - mówi Aleksandra Bereda, menadżerka grupy Show Burlesque Dance.

Tancerki zaprezentowały się widzom - a raczej flirtowały z nimi - w przeróżnych kostiumach, które nawiązywały do minionych epok i podkreślały kobiece kształty. Nie zabrakło elementów stroju, będących nieodłączną częścią burleski, m.in. dopasowanych gorsetów, pończoch, butów na wysokich obcasach czy strusich piór.

- Jack's Burlesque zaczęło się od występów w stylu broadway'owym. Druga tematyka nawiązywała do słynnego paryskiego przybytku Moulin Rouge oraz filmu musicalowego "Burleska" z Christiną Aguilerą. Nie mogło tutaj zabraknąć oczywiście słynnego kankana. Wreszcie trzecia część była inspirowana szalonymi latami 20. Nasze dziewczyny ćwiczą swoje umiejętności od dziecka. To tancerki po szkołach baletowych, wokalistki i instrumentalistki po akademiach muzycznych. Jednak każda z nich jest inna i uwypukla podczas pokazu coś innego, swój szczególny talent - uzupełnia nasza rozmówczyni.
Kto nie uczestniczył w środowym pokazie, a chętnie zobaczyłby go na własne oczy, będzie miał jeszcze szansę to nadrobić. W czwartek dziewczyny z grupy Show Burlesque Dance ponownie zaprezentują swoje umiejętności na parkiecie klubu przy ul. Chmielnej. Impreza będzie biletowana, w cena wejściówki wynosi 79 zł w sprzedaży internetowej i 89 zł na miejscu od osoby. Początek punktualnie o godz. 21. Niewykluczone, że pokazy będą miały charakter cykliczny, co na bieżąco będzie można sprawdzić w naszym Kalendarzu imprez.
Czy kiedykolwiek oglądałeś pokaz burleski?
14%

tak, zrobił na mnie pozytywne wrażenie

5%

tak, ale nie przypadł mi do gustu

52%

nie, ale chętnie wybiorę się na taki pokaz

29%

nie, to rozrywka nie dla mnie

zakończona

łącznie głosów: 210

BoR