Z Sopotu do Helsinek. Koncert Darii Zawiałow

20 sierpnia 2020, 7:15
Magda Mielke

Sukcesy trzech poprzednich odsłon trasy, wyprzedane sale i wiele pytań o kolejne koncerty sprawiły, że Daria Zawiałow ruszyła z zespołem w letnią trasę Helsinki Tour. Choć to już trzecia odsłona tej helsińskiej, muzycznej wyprawy, wciąż jest energetycznie i entuzjastycznie, o czym można się było przekonać w środę w Operze Leśnej.



Pop - koncerty w Trójmieście


Zdecydowanie tego lata tytuł muzycznej stolicy Trójmiasta należy się Operze Leśnej w Sopocie. Niemal co wieczór rozbrzmiewa tu śpiew i muzyka. Po czterech koncertach z rzędu: Ani Dąbrowskiej, Sanah, LemONa i Kwiatu Jabłoni tempo nie zwalnia. Wczoraj mogliśmy usłyszeć przepełniony energią występ Darii Zawiałow, a już w następnym tygodniu szykują się kolejne muzyczne doznania w leśnej aurze sopockiego amfiteatru - 24.08 wystąpi Kortez, a 25.08 Sławek Uniatowski.

Koncerty w Operze Leśnej zapowiadamy w naszym Kalendarzu imprez i cyklu Planuj tydzień - czytaj zawsze w czwartek o godz. 10.

Daria Zawiałow to niezwykle utalentowana artystka, kompozytorka, autorka poruszających tekstów i jeden z najmocniejszych głosów na polskiej scenie muzycznej. Ma za sobą występy w programach talent show: "Szansie na sukces", "Mam talent" i "X Factorze", występowała w Opolu i wśród wielkich gwiazd na Orange Warsaw Festival. Rozkochała w sobie tysiące fanów i dołączyła do szeregu topowych polskich wokalistek. Jej utwory podbijają listy przebojów, teledyski zdobywają miliony wyświetleń, a płyty szybko pokrywają się złotem.
Zobacz fragment koncertu:

Wczorajszy wieczór zapoczątkował zastrzykiem pozytywnej energii - grający jako support - zespół Cukier. Później, gdy na scenie pojawiła się Daria Zawiałow z zespołem i z mocnym rockowym uderzeniem rozpoczęli koncert piosenką "Szarówka", publiczność od razu wstała i zaśpiewała razem z wokalistką. Mogliśmy usłyszeć fantastycznie przyjęte przez słuchaczy single z albumu "Helsinki": "Nie dobiję się do ciebie" czy "Punk fu". Pomimo że koncert odbywa się w ramach trasy Helsinki, nie zabrakło utworów z pierwszego albumu artystki "A kysz!". Zawiałow zaśpiewała takie przeboje, jak: "Malinowy chruśniak" czy "Kundel bury", a także cover utworu Maanam, "Szare miraże".

Śpiewała nie tylko Zawiałow. Z okazji urodzin wokalistki, które przypadły dzień przed koncertem, publiczność wykonała spontaniczne "Sto lat!". Były wspólne śpiewy, a nawet tańce. Nie obyło się też bez pamiątkowego selfie z całą widownią.

- Witamy, Sopot! Wow, ale was przybyło! To dla nas pierwszy koncert po pandemii z taką liczbą osób. Ubolewamy, że nie możemy wypełnić tego miejsca po brzegi. Nigdy jeszcze nie graliśmy na tej scenie, a zawsze bardzo tego pragnęliśmy. Jesteśmy bardzo podekscytowani, cieszymy się, że od razu wstaliście. To wszystko przynosi nam wiarę, że już niedługo będziemy mogli wrócić do normalnego trybu koncertowania, i w ogóle życia. Jesteśmy nastawieni na dobrą zabawę i chcemy wam przekazać mnóstwo dobrej energii - witała się z fanami ze sceny wokalistka.

Przeczytaj też o koncercie Kwiatu Jabłoni



Daria Zawiałow nieraz podkreślała w wywiadach, że jej żywioł to koncertowanie. I udowadnia to za każdym razem. Wczoraj pokazała, że jest nie tylko wulkanem energii, ale świadomą i bezkompromisową artystką. Choć słowom wypowiadanym pomiędzy kolejnymi utworami brak czasem ładu i składu, nie można artystce odmówić naturalności, autentyczności i charyzmy. Doświadczenie zdobyte podczas setek już koncertów i fantastyczny zespół za plecami sprawiły, że publiczność bardzo szybko i całkowicie uległa jej urokowi, a rockowa, dzika energia nie pozwoliła usiedzieć na miejscach.