Zawieszona kawa. Miła moda czy fanaberia?

9 kwietnia 2013 (artykuł sprzed 9 lat)
Borys Kossakowski
Przesłanie akcji jest proste: jeśli chcesz, sprezentuj komuś kawę. Nic na siłę. To jednak zabawa nie na każdą kieszeń. Więcej zdjęć (2)

Przesłanie akcji jest proste: jeśli chcesz, sprezentuj komuś kawę. Nic na siłę. To jednak zabawa nie na każdą kieszeń.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Przesłanie akcji jest proste: jeśli chcesz, sprezentuj komuś kawę. Nic na siłę. To jednak zabawa nie na każdą kieszeń.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Masz trochę wolnego grosza i dobre serce? Możesz postawić kawę nieznajomemu: ty płacisz przy barze za dwie, ale wypijasz tylko jedną, a on kiedyś wpadnie i wypije swoją. Czy "cafe sospeso" to akcja społecznościowa, dziwaczna moda, czy zwykła promocja sprytnych właścicieli kawiarni?



Tradycja "cafe sospeso" (kawy zawieszonej), czyli zapłaconej, ale nie nalanej i nie wypitej, pochodzi z Neapolu. Jedni twierdzą, że ma ponad sto lat, inni, że to niedawny wymysł. Podobno prezes klubu piłkarskiego SSC Napoli Aurelio De Laurentiis "zawiesza" dziesięć kaw po każdym zwycięstwie swojej drużyny.

Do Polski ten trend przyszedł jednak z Ukrainy. Przeszczepił go pracujący w Krakowie kijowianin Aleksander Każurin.

- O akcji dowiedziałem się półtora roku temu od dziennikarza z Charkowa, któremu udało się rozpowszechnić ten zwyczaj w mojej ojczyźnie - relacjonuje Każurin. - To, co mnie urzekło, to bezinteresowne i bezwarunkowe dobro, które leży u podstawy tej idei. Nie zastanawiamy się, kto wypije naszą kawę: bezdomny czy bogacz. Czy właściciel knajpy nas oszuka i nie weźmie pieniędzy dla siebie? To nas nie obchodzi. Wysyłamy pozytywny przekaz i wiarę w dobrą wolę ludzi. Jeśli masz nadmiar - podziel się. Nikt na tym nie traci.

Czy to nie fanaberia? Bo jeśli chcemy pomóc bezdomnemu czy biednemu studentowi, to może "zawieśmy mu" zupę jarzynową w barze mlecznym, a nie kawę za 10 i więcej złotych? Bo czy kawa jest naprawdę najpotrzebniejszym produktem dla tych, którzy potrzebują wsparcia?

- Są organizacje, które doskonale wiedzą, jak radzić sobie z problemem ludzi biednych i bezdomnych - odpowiada Każurin. - Jeśli chcemy wesprzeć potrzebujących, to najlepiej za pośrednictwem takiej właśnie organizacji. Ale nie o to chodzi w wieszaniu kawy.

Bo "zawieszanie kawy" to nie akcja charytatywna. Jej celem nie jest pomaganie, lecz raczej nawiązanie więzi. Oczywiście: może skorzystać z niej osoba niezamożna czy bezdomna. Jeśli jej sposób zachowania albo wygląd będzie przeszkadzał innym gościom, najwyżej dostanie kawę na wynos.

- Chcemy, żeby ludzie się u nas dobrze czuli, a jeśli człowiek się z kimś podzieli, nawet drobiazgiem, to od razu jest mu lepiej. W Polsce mamy problem z dzieleniem się pozytywną energią. Wierzymy, że takie małe gesty zmieniają mentalność - tłumaczy Przemysław Czaja, menedżer gdańskiej kawiarni W Starym Kadrze zobacz na mapie Gdańska, która właśnie rusza z akcją.

Zanim jednak właściciele kawiarni postanowili ruszyć z akcją, sprawdzili, jak na tę inicjatywę zapatruje się Urząd Skarbowy. Na szczęście od "zawieszonej kawy" nie trzeba płacić podatku od darowizny.

Pozostaje pytanie: jak sprawdzić, co się stanie z naszą kawą? Skąd pewność, że barman nie skasuje klientów na 10 zawieszonych kaw, a zainteresowanym wyda tylko jedną? Każda zawieszona filiżanka zaznaczana jest kredą na tablicy. Gdy zostaje wypita, barman ściera znaczek. A co jeśli konsumentem zostaje barmanka, której zabrakło sił i musi się wspomóc odrobiną kofeiny? To już ryzyko zawieszającego.

- To stara filozofia "pay it forward" - mówi Aleksander Każurin. - Chodzi w niej o to, że dług spłacamy nie naszemu wierzycielowi, ale osobie trzeciej, która właśnie potrzebuje pieniędzy. Potem ta trzecia odda czwartej i tak dalej.

Po tygodniu od pojawienia się akcji w polskim Internecie w całej Polsce ponad sześćdziesiąt lokali daje możliwość zawieszania kawy. Profil "Zawieszona Kawa" na Facebooku ma ponad 11 tysięcy wyświetleń. Chwilowa moda zblazowanych warszawiaków? Niekoniecznie, bo cafe suspeso działa także w Lublinie, Wrześni, Radomiu, Hajnówce, Otwocku, Żorach i Andrychowie. W Gdańsku do inicjatywy przyłączył się także lokal Vino&Panino zobacz na mapie Gdańska.

- Idea jest ciekawa, czytałem kilka artykułów na ten temat - mówi Robert Michałowski z kawiarni Cynamon zobacz na mapie Gdańskaw Gdyni. - Chcemy na Facebooku zapytać naszych klientów, co na ten temat sądzą, bo to do nich powinna należeć decyzja. Zawieszona kawa może wzbudzać mieszane uczucia, ale myślę, że podobnie jak przypadku book-crossingu powinniśmy w niej widzieć przede wszystkim odrobinę ludzkiego ciepła, którego nigdy za mało.

Ale nie wszyscy optymistycznie podchodzą do tego pomysłu. W końcu kilkanaście złotych za jedną kawę to wcale nie jest mało.

- Klient często ma problem, żeby zapłacić za jedną kawę - mówi Zbigniew Lange, właściciel gdańskiej Cafe Kardamon zobacz na mapie Gdańska. - Ta akcja nie jest chyba na polską kieszeń.

Zobacz co o zawieszaniu kawy sądzi nasz czytelnik.
Zawieszanie kawy to:
24%

fajna akcja, bo za każdym miłym gestem dobra energia idzie w świat

30%

ciekawa inicjatywa, o której jednak szybko zapomnimy, bo kawa jest u nas za droga

11%

akcja promocyjna dla kawiarni i barów

35%

moda dla bananowej młodzieży z Warszawy

zakończona

łącznie głosów: 667

Opinie (156) 5 zablokowanych

  • Jak przejmujecie się losem kloszardów (3)

    to udajcie się na dworce i przygarnijcie brudasa do domu. Nakarmcie i trzymajcie go jak zabawkę.

    • 91 40

    • mu

      chyba na kacu jestes o tej porze pisac takie bzdury

      • 18 8

    • (1)

      Nie każdy biedny to kloszard.

      • 19 1

      • a nie każdy kloszard jest biedny...

        • 8 0

  • Akcja by hipsterzy poczuli się lepiej (11)

    Oczywiście, większość bezdomnych i potrzebujących, jak też kloszardów stołuje się w s****buniu i innych gimbuscafes czy hipstercafes. "Tworzenie więzi" - ale z kim? Chyba z innymi hipsterami na fejsbuniu, którzy chcą pozawieszać kawę.



    Proponuję akcję rozszerzyć o zawieszenie mercedesów kupowanych w salonach....

    • 195 12

    • Dobro jest proste (8)

      Wszedłem do salonu Mercedes-Benz z kolegą, każdy z nas kupił sobie po nowej S-Klasie. Gdy podpisywaliśmy dokumenty, dwóch ludzi podeszło do handlowca: - "5 Mercedesów SLK poprosimy. Dwa dla nas, a trzy zawieszone".

      Wszedłem do salonu Mercedes-Benz z kolegą, każdy z nas kupił sobie po nowej S-Klasie. Gdy podpisywaliśmy dokumenty, dwóch ludzi podeszło do handlowca: - "5 Mercedesów SLK poprosimy. Dwa dla nas, a trzy zawieszone". Płacą, podpisują dokumenty i wychodzą. Pytam kolegi: - "Co to są zawieszone Mercedesy"? On odpowiada: - "Poczekaj, zobaczysz".

      Jeszcze kilka osób weszło do salonu. Dwie kobiety zamówiły klasę C, zapłaciły i wyszły. Następne zamówienie to siedem Mercedesów klasy A dla trzech adwokatów: - "Trzy dla nas i cztery zawieszone". Rozważając czym są zawieszone Mercedesy, podziwiałem piękny widok aut w salonie. Nagle otwierają się drzwi. Do salonu wchodzi mężczyzna w zniszczonym ubraniu wyglądający jak żebrak, podchodzi do handlowca i pyta uprzejmie: - "Czy są może zawieszone Mercedesy"?

      To proste - ludzie płacą z góry za Mercedesa przeznaczonego dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na kupienie luksusowego samochodu.
      Tradycja zawieszonego (suspended) Mercedesa powstała przed chwilą w Polsce i może rozprzestrzeni się po całym świecie. W niektórych miejscach, oprócz zawieszonego Mercedesa, można zamówić dodatkowy pakiet ubezpieczenia a także silniki od AMG.

      Ta historia rozgrzewa bardziej niż nowy Mercedes SLR po wygraniu szóstki w totka.

      • 84 1

      • Sporo deweloperow ma teraz zawieszone mieszkania (2)

        Wystarczy isc i zapytac w biurach deweloperskich, podac interesujaca lokalizacje, metraz i wziac te zawieszone. Ja juz mam takie 3 mieszkania.

        • 46 1

        • Piękna historia! (1)

          Czy w salonie Porsche też można zawiesić?

          • 31 0

          • Wyłącznie oko:-)

            • 34 0

      • Bzdura! (2)

        Większej bzdury w życiu nie widziałem! Nie zauważyłeś przypadkiem małego druczku, który podsunął handlowiec do podpisania? Mercedes zawieszony ale kredyt juz nie! Gratuluje głupoty.

        • 5 20

        • Chyba ktoś sam się zawiesił (1)

          Nie rozumiesz co czytasz czy się nabijasz

          • 17 0

          • Niech się może ten ktoś zresetuje:-)

            • 5 0

      • Wszyscy dają plusy to chociaż ja dam minusa :)

        • 3 2

      • ;) :) :)

        • 0 0

    • akurat bo bezdomny tylko czeka na darmową late czy cappucino (1)

      kloszard chętnie by siorbnął kielona albo fusiastą mieloną

      co to za bzdurna fanaberia?

      • 24 1

      • co za problem zawiesić jedno wino, tam gdzie robisz codzienne zakupy?

        • 14 0

  • Rozumiem, że wzrósł ostatnio Vat, ale na miły Bóg (8)

    obniżcie te ceny! To nienormalne, żebym w Rzymie, Paryżu czy Barcelonie pił kawę za jednego euro a w Polsce za kwotę trzy/cztery razy wyższą.

    • 203 1

    • W innych stolicach tak samo :)

      Chociażby w Wiedniu, stolica kawy, na głównym trakcie turystycznym - wypasiona, duża kawa latte za 2 euro. W Polsce miałbym za to filiżankę.. Zwykłej czarnej. Nie wiem gdzie tu logika

      • 47 0

    • Dobrobyt (6)

      U nas w Polszcze jest dobrobyt, a plebs niech do Biedronik idzie parzyć kawę ze ekspresu.

      • 24 1

      • (5)

        ostatnio Cejrowski w lizbonie w barze kupił 5 różnych kaw i zapłacił 5,5 eurasa. Polsko obudź się!

        • 37 0

        • (2)

          Zapominasz że jedno eułro to cztery polskie złote.

          • 0 22

          • potwierdzam, w rzymie espresso 80 centow, w gdyni 6 zl najmniej

            • 23 0

          • To Ty zapomniałeś o matematyce

            5,5 eur x 4 zl = 22 zł

            22 zł za 5 kaw

            • 17 1

        • Cekrowski kupil ich 7 za rownowartosc 19 zl. (1)

          • 10 0

          • W jakim to było programie? I jaki odcinek?

            • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.