Sarsa wraca po dwóch latach: nowy singiel, innowacyjny teledysk i nowa płyta

19 listopada 2021, 16:30
Mateusz Groen

Sarsa, artystka znana z takich przebojów, jak "Tęskno Mi" czy "Naucz mnie", wydała nowy singiel pt. "Ze mną tańcz". Piosence towarzyszy teledysk stworzony w innowacyjnej technologii XR. To drugi singiel Sarsy zapowiadający jej nowy album "Runostany". Mieszkająca w Trójmieście wokalistka prezentuje całkiem nowe muzyczne oblicze.



Imprezy w Trójmieście



Sarsa od samego początku wywoływała zainteresowanie publiczności, nie tylko wokalnym talentem i udziałem w programie "The Voice of Poland", ale też swoim kolorowym wizerunkiem i fantazyjną fryzurą inspirowaną rogami. Artystka na prawie dwa lata zniknęła z medialnego świecznika i z list przebojów, skupiając się na macierzyństwie. Teraz jednak Sarsa wraca, prezentując fanom nie tylko nowy wizerunek, ale też nową muzykę będącą połączeniem nostalgiczno-refleksyjnego popu, ale z wyraźnie wyczuwalnymi tanecznymi akcentami. Niedawno światło dzienne ujrzał singiel "Ze mną tańcz", do którego jako pierwsza w Polsce nakręciła teledysk w całości zrealizowany w technologii XR.

Rozszerzona rzeczywistość XR to ogólny termin obejmujący wszystkie technologie immersyjne, rzeczywistość rozszerzoną AR, rzeczywistość wirtualną VR i rzeczywistość mieszaną MR. Technologia ta daje użytkownikowi możliwość tworzenia nowych form rzeczywistości poprzez włączanie obiektów cyfrowych do rzeczywistych i rzeczywistych do cyfrowych. Dzięki temu Sarsa na ponad 3 minuty miała okazję przenieść się w czasie rzeczywistym do świata wirtualnego, który został wykreowany specjalnie na potrzeby tej produkcji. Wirtualny las w mrocznym klimacie zaprezentowany w teledysku daje nam przedsmak futurystycznej wizji świata.

Czytaj też: Gwiazdy, które zamieszkały w Trójmieście: Wojewódzki, Figura, L.U.C., Sarsa i inni

Sarsa w oficjalnym teledysku zaskakuje nowym obliczem i wykorzystaną technologią. Więcej zdjęć (1)

Sarsa w oficjalnym teledysku zaskakuje nowym obliczem i wykorzystaną technologią.

mat. pras.

Sarsa w oficjalnym teledysku zaskakuje nowym obliczem i wykorzystaną technologią.

mat. pras.

- Piosenka otwiera portal i zabiera nas w podróż - tym razem do magicznego lasu, gdzie drzewa mają aury, czas i przestrzeń wiruje, wszystko jest ze sobą połączone. Utwór opowiada o transcendentnej wizji braku przypadków, o tym, że każdy napotkany człowiek, zdarzenie w naszym życiu są częścią scenariusza, który sami sobie napisaliśmy. Ważne jest tu i teraz - bo w "tu i teraz" rozgrywa się cała akcja naszego życia. I chociaż ta chwila, tak ulotna i niewierna, zaraz przeminie - to zapraszam was do tańca i cieszenia się tą chwilą, skoro już ją dla siebie mamy - tak o najnowszym singlu mówi Sarsa.
Na swoim profilu na Instagramie Sarsa zdradziła, że do piosenki powstał także drugi klip nagrany w rzeczywistym, a nie wirtualnym świecie, który niebawem ujrzy światło dzienne.
Czego brakuje ci we współczesnej muzyce?
22%

niczego, uważam, że dzisiaj każdy znajdzie coś dla siebie

23%

różnorodności, czasami wydaje mi się, że wszystko jest "na jedno kopyto"

24%

prawdziwości i tego, że można się z muzyką utożsamiać

31%

śpiewaniu o czymś innym niż miłość, seks i imprezy

zakończona

łącznie głosów: 175

Opinie wybrane


wszystkie opinie (36)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.