stat

Zobacz jak powstawał spot promujący Gdańsk

14 sierpnia 2014 (artykuł sprzed 5 lat)

Długi Targ, Żuraw nad Motławą, Stocznia, czy arena piłkarskich mistrzostw Europy, m.in. te miejsca promują Gdańsk w spocie zrealizowanym na 2014 rok. - Mieliśmy dużą swobodę w realizacji projektu, a do tego mogliśmy liczyć na sprawną współpracę. To spowodowało, że wyszedł ciekawy materiał - mówi Tomasz Dęga, szef firmy Lokomotion.pl, która zajęła się jego realizacją. Ogrom pracy włożony w powstanie projektu prezentuje materiał jego końcowej obróbki.



We wszystkie najważniejsze miejsca miasta wybieramy się z głównym bohaterem filmu - papierowym samolocikiem, który jest symbolem Miasta Wolności. A do tego daje możliwość pokazania Gdańska z lotu ptaka. Taka idea przyświecała powstaniu nowego spotu promującego stolicę województwa pomorskiego. Miasto po raz kolejny, właśnie za pomocą ruchomych obrazów, stara się reklamować tak w Polsce, jak i zagranicą.

- Na początku trzeba było podjąć decyzję, czy generujemy komputerowo model 3D samolotu, czy nagrywamy prawdziwy. Dzięki technice slow motion zrealizowaliśmy drugą koncepcję. Zrobiliśmy ponad 300 prawidłowych ujęć, z których w spocie znalazło się... siedem - opisuje Tomasz Dęga z firmy Lokomotion, która zrealizowała projekt.

Tworzenie spotu to jednoczesne zdjęcia w studio i plenerze. Te drugie stanowią tło, a zarazem są wizytówkami Gdańska. Poza tradycyjnymi, jak: Żuraw nad Motławą czy Stocznia i Długi Targ są również te nowoczesne, czyli PGE Arena oraz Fontanna Czterech Kwartałów. W sumie zdjęcia zajęły pięć dni, podczas których trzeba było zmagać się m.in. ze zmienną pogodą, czy... ćwiczeniami Formozy.

ZOBACZ SPOT PROMUJĄCY GDAŃSK

- Podczas zdjęć lotniczych przy latarni przy wyjściu z portu, trafiliśmy na ćwiczenia Formozy. Musieliśmy się tłumaczyć, że nie filmujemy ich, tylko przygotowujemy materiał promocyjny - dodaje Dęga.

Postacie pojawiające się w spocie oraz wspomniany papierowy samolot były filmowane na zielonym tle, tzw. greenboxie. Dzięki temu autorzy zdjęć: Radek Połomski i Michał Czacharowski (zdjęcia lotnicze) mogli uzyskać pełną kontrolę nad kadrowaniem i odpowiednio zestawić je z tłem.

Wszystkie dodane efekty możemy zobaczyć w filmie ukazującym od kuchni tworzenie spotu. Dzięki pracy Alana Krawczyka i Pawła Rutkowskiego z Lokomotion.pl, można było w pełni pokazać słoneczny Gdańsk, tak dobrze znany mieszkańcom i turystom z tegorocznego lata.

Materiał prezentuje końcową obróbkę spotu wykonanego przez Lokomotion.pl, który w 2014 r. promuje Gdańsk.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł