stat

Życie towarzyskie toczy się na wideoczatach

27 marca 2020, 17:00
Aleksandra Wrona
Najnowszy artukuł na ten temat

Przybywa trójmiejskich #hot16challenge2

Koronawirus pokrzyżował nam wiele planów, także towarzyskich. Wspólne imprezy, wyjścia do kina, świętowanie urodzin, a nawet wieczorów kawalerskich i panieńskich - wszystko to musiało zostać odwołane lub przełożone na bezpieczniejsze czasy. Życie towarzyskie jednak nie ustało, a przeniosło się do sieci, gdzie rekordy popularności biją wideorozmowy.



Imprezy, koncerty i spektakle w trybie online


- Odkryliśmy ze znajomymi, że na komunikatorze można normalnie posiedzieć razem, wypić winko, pogadać tak samo jakbyśmy spotkali się w pubie czy w domu. Może trochę smutne jest otwieranie wina tylko dla siebie i przygotowywanie przekąsek tylko dla siebie, ale myślę, że taka "impreza" to dużo lepsza, bardziej efektywna formuła spotkania i kontaktu niż przesyłanie sobie memów i niekończące się klepanie wiadomości na jakimś komunikatorze. Najbliższy sobotni wieczór spędzimy w 10 osób - każdy u siebie w domu. Już się na to cieszę i przyjmuję, że skoro nie można inaczej, to trzeba korzystać z możliwości, jakie są dostępne - mówi Ewa.
Okazuje się, że rozmowa wideo może zastąpić nie tylko wieczorne wyjście ze znajomymi na miasto, ale też świętowanie.

- W zeszły weekend miałyśmy świętować wieczór panieński mojej przyjaciółki - mówi Ola. - Ślub został przełożony na wrzesień, prawdziwy panieński pewnie też, ale mimo to spotkałyśmy się tego wieczoru na wideorozmowie. Może nie była to szalona zabawa, ale udało nam się choć trochę poprawić humor niedoszłej pannie młodej.
Dwoje z moich rozmówców na wideoczacie świętowało urodziny. Okazuje się, że choć doświadczenie jest podobne, wywołuje różne emocje.

- Ostatnio miałem wideospotkanie, które odbyło się w ramach wcześniej planowanych urodzin kolegi. Z oczywistych względów impreza została odwołana, ale w gronie pierwotnie zaproszonych gości odbyliśmy długą rozmowę online, racząc się przy tym drinkami. Wyszło całkiem fajnie, prawie jak prawdziwe spotkanie, z wyjątkiem tego, że zamiast w mieszkaniu jubilata popijać serwowany przez niego alkohol, każdy siedział w swoim fotelu i spożywał swoje własne trunki - mówi Paweł.
- Mam rodziców i rodzeństwo na drugim końcu Polski, więc przyzwyczaiłam się, że mój kontakt z nimi to głównie wideorozmowy. Ale to, że teraz muszę się tak kontaktować także ze znajomymi, jest dla mnie dosyć absurdalnym i ciężkim przeżyciem. W każdym razie radzimy sobie. Ostatnio moja przyjaciółka miała urodziny, co roku spędzamy je razem na imprezie. W tym roku zrobiłyśmy imprezę na wideoczacie - było "wspólne" picie wina, życzenia, wymiana plotek. Niby normalnie, ale jednak totalnie inaczej. No i prezentu nie udało się wręczyć - mówi Ewelina.
Do utrzymywania kontaktu ze znajomymi przydają się też komunikatory tekstowe.

- Mam grupę znajomych, z którą w normalnych czasach utrzymywałem stały kontakt osobisty - wspólne wyjścia na koncerty czy do knajp. Teraz stworzyliśmy dla siebie czynny całodobowo czat, na którym zawsze znajdzie się kompan do rozmowy. Większość z nas wyciszyła z niego powiadomienia, bo pojawia się tam pewnie i z tysiąc wiadomości dziennie, ale w każdej chwili można się do tej rozmowy dołączyć i dodać coś od siebie - mówi Piotr.

Koronawirus: wszystkie informacje


Spotkanie w sieci nie musi ograniczać się do rozmów.

- Razem ze znajomymi spotykaliśmy się zawsze w czwartkowe wieczory na planszówki. Teraz przenieśliśmy naszą małą tradycję do internetu. Okazało się, że część tytułów dostępna jest w wersji online. Dużo frajdy sprawia nam też gra w rysowane kalambury w jednym z serwisów z grami
Warto pamiętać, że rozmowy wideo dobrze sprawdzą się nie tylko w gronie znajomych, ale też rodziny, a zwłaszcza seniorów, którzy w tym czasie mogą czuć się samotni. Do przeprowadzenia wideorozmowy wcale nie trzeba specjalnych programów, wystarczy podesłać rozmówcy link do odpowiedniej strony w przeglądarce lub wyjaśnić mu, jak odebrać połączenie wideo w komórce.

- Moja mama jest w grupie ryzyka, dlatego nie odwiedzam jej w tym szczególnym czasie - mówi Kasia. - Wiem jednak, że jest bardzo towarzyską osobą, dlatego telefonicznie przeszkoliłam ją z prowadzenia wideorozmów. Dzięki temu codziennie wieczorem urządzamy sobie krótką pogawędkę. Ona czuje się mniej samotna, a ja jestem spokojna, że wszystko u niej w porządku.
Czy komunikujesz się z bliskimi przez wideorozmowy?
39%

tak, to wygodne i bezpieczne

24%

tak, ale nie przepadam za tą formą

5%

nie, bo nie umiem ich obsługiwać

32%

nie, nie odpowiada mi ta forma

zakończona

łącznie głosów: 409