Wszystko w jednym - podróżowanie kamperem. Jak się przygotować?

24 maja 2020, 8:00
Julia Rzepecka

Po prostu wsiąść do samochodu i jechać przed siebie nie martwiąc się (prawie) niczym. Takie marzenie można zrealizować jeżdżąc kamperem. To pojazd przystosowany do długiej jazdy, spania, gotowania i przebywania w środku w różnych warunkach. Nie trzeba go kupować, można po prostu wynająć. Co jeszcze warto o nim wiedzieć?



Kampery w Trójmieście - salony i wypożyczalnie


Wschód słońca, ptaków śpiew i pobudka nad samym morzem. Takie wakacje można mieć bez pokoju w pięciogwiazdkowym hotelu. Podróżowanie kamperem ma wiele zalet i daje ogromne możliwości. Jest szczególne, ponieważ zmienia zupełnie charakter podróży. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu rozwiązaniu i rozważyć je przy planowaniu następnych wakacji, ponieważ może okazać się, że jest ono dla nas wprost stworzone.

Przede wszystkim kierowcy posiadający prawo jazdy kategorii B mogą w większości przypadków prowadzić samochód z przyczepą lub kamper, nie wymaga to więc nabywania dodatkowych umiejętności ani przechodzenia specjalistycznego kursu.

Kolejnym pytaniem, które nasuwa się, gdy myślimy nad tą formą odpoczynku, jest decyzja, czy taki pojazd chcemy kupić czy wynająć. Jeżeli nie jesteśmy aż tak wielkimi miłośnikami przygód, a jednak chcielibyśmy poczuć nieco wolności, z pomocą przychodzą wypożyczalnie aut i przyczep kempingowych, które w swojej ofercie mają najróżniejsze samochody: od przyczep, przez niewielkie kampery, aż po większe busy.

Koszt wynajęcia uzależniony jest też od bardzo wielu czynników, przede wszystkim rodzaju pojazdu i jego wyposażenia, wielkości, liczby miejsc, a także od czasu, na który planujemy wynajem.

Czym więc kierować się przy wyborze takiego pojazdu na wynajem? Skąd wiedzieć, jaki będzie dla nas odpowiedni?

- Wybór kampera to zawsze indywidualna sprawa - mówi Katarzyna Smoła z Escape Vans. - Są to kwestie takie jak wiek osób, które jadą na wyprawę czy dotychczasowe doświadczenie w podróżowaniu kamperem. Ważne są oczywiście także oczekiwania względem komfortu spania oraz to, gdzie będziemy nocować. Inny pojazd wybierzemy, gdy w planie jest nocowanie na kempingu, inny, gdy zatrzymamy się w środku lasu czy może nad jeziorem albo morzem, gdzie nie będzie możliwości podłączenia do prądu i korzystania z toalety. Nie można zapomnieć też o porze roku, uwzględnić należy też to, czy jadą z nami dzieci.
Pojazdy wyposażone są w różne udogodnienia. W zależności od modelu, znajdziemy tam miejsca do spania, stoliki, prysznic, miejsce do przygotowywania posiłków, niezbędne wyposażenie do gotowania, palniki, lodówkę, bieżącą wodę, sztućce, naczynia, ręczniki kuchenne, garnki i patelnię czy nawet deskę do krojenia, a także drobiazgi typu korkociąg czy otwieracz do butelek. Ważne są też ręczniki papierowe, akcesoria do zmywania, przestrzeń bagażowa oraz liczne schowki, a także oświetlenie wewnętrzne i zewnętrzne.

- Jest kilka rzeczy, bez których auto kempingowe nie będzie kompletne - mówi Leszek Urbański z Los camperos. - To rzeczy niezbędne, bez których nie wyobrażamy sobie kempingowania, ale także wyposażenie opcjonalne, zależne od preferencji klientów. Kamper nie może wyjechać z naszej wypożyczalni bez gazu w butlach oraz testera gazu, by sprawdzić podłączenie butli gazowej po jej ewentualnej wymianie. Musi też być wyposażony w kabel do podpięcia do zewnętrznego źródła prądu oraz przejściówki, ponieważ w niektórych krajach wtyczka od kabla zasilającego ma inną niż w Polsce końcówkę. Kamper musi też mieć przedłużacz o długości co najmniej 20 metrów, bo nie zawsze staniemy blisko źródła prądu. Auto musi mieć też najazdy poziomujące. Musi też mieć wąż do wody, by móc bez kłopotu dotankować wodę - opowiada.
Wiedząc, jak ma wyglądać nasza wyprawa, dokąd i jaką powiedzie trasą, ile osób i w jakim wieku będzie jej uczestnikami, a także jakie będą przewidywalne warunki pogodowe, będzie można zdecydować się na konkretny model. Być może będzie to klasyczny amerykański kamper z toaletą, prysznicem i pełną kuchnią wewnątrz, czy może raczej kamper-van traktowany jak pojazd osobowy.

Wynajem pojazdu nie jest bardzo skomplikowany. Można go porównać do do wynajmu samochodu osobowego z wypożyczalni. Trzeba jednak przeznaczyć dłuższy czas na szkolenie.

- Ważne wskazówki dla wynajmującego to przede wszystkim skupić się podczas szkolenia, u nas można nagrać instruktaż telefonem - mówi Łukasz Skwara z Europa Travel & Trans. - Należy też pamiętać o gabarytach auta podczas jazdy, gdy przesiądziemy się do niego przyzwyczajeni do jazdy samochodem osobowym po mieście. Nie są to pojazdy przystosowane do szybkiej jazdy. Warto wybierać kamper z wyposażeniem wykonanym z elementów plastikowych i aluminiowych. Elementy stosunkowo delikatne, takie jak markiza, rolety, stoły i krzesła kempingowe należy używać z rozwagą, aby nie ponieść kosztów naprawy. Trzeba też mieć świadomość, że nie jest to tani zamiennik wyjazdu do hotelu, ale... uzależnia - zapewnia.
- Wynająć auto można w kilka minut, natomiast proces szkolenia to nawet około dwóch godzin - mówi Lech Urbański. - By wynająć wystarczy zadzwonić i określić swoje preferencje, co do wyboru auta i terminu wynajmu oraz liczby podróżujących. Nasza wypożyczalnia zajmie się resztą. Organizujemy oglądanie auta i tłumaczymy to, co trzeba wiedzieć. Wypełniamy umowę i szkolimy w obsłudze auta. Pomagamy też w wyborze trasy, biorąc pod uwagę, kto będzie podróżował, jak długo i jakie cele sobie określił. Jeśli ktoś przylatuje zza granicy, odbieramy go z lotniska, nawet robimy odpowiednie zakupy.
Jeżeli nie przeszkadza nam samodzielne przygotowywanie potraw, a kąpiel na kempingu i kwestia parkowania w miastach nie jest dla nas problemem - śmiało możemy ruszać w podróż. Przed wakacjami trzeba tylko zapoznać się jeszcze z zasadami podróżowania kamperami i przyczepami w krajach, do których się udajemy. Niewątpliwie podróż w tej formie zapewni wyjątkową bliskość natury i umożliwi poznanie danego regionu w niezapomniany sposób.
Czy podróżowałe(a)ś kiedyś kamperem?
11%

tak, posiadam własny

9%

tak, wynajętym/ze znajomymi

56%

nie, ale planuję

24%

nie, nigdy o tym nie myślałe(a)m

zakończona

łącznie głosów: 1239