Mateusz Szwoch podpisał kontrakt z Legią

10 czerwca 2014 (artykuł sprzed 8 lat)
jag.
aktualizacja:18:08 (10 czerwca 2014)

Arka Gdynia

Mateusz Szwoch (z lewej) może odbierać gratulacje. 21-letni pomocnik podpisał kontrakt z mistrzem Polski. Więcej zdjęć (3)

Mateusz Szwoch (z lewej) może odbierać gratulacje. 21-letni pomocnik podpisał kontrakt z mistrzem Polski.

fot. J.Prondzynski / legia.com

Mateusz Szwoch (z lewej) może odbierać gratulacje. 21-letni pomocnik podpisał kontrakt z mistrzem Polski.

fot. J.Prondzynski / legia.com

Mateusz Szwoch podpisał czteroletni kontrakt z Legią Warszawa. Arka za 21-letniego pomocnika otrzyma około 300 tysięcy złotych w ramach tzw. ekwiwalentu za wyszkolenie. Nie jest to najwyższy transfer w historii klubu. Cztery lata temu do Lecha Poznań sprzedano Joela Tshibambę za 250 tysięcy euro. Liczba piłkarzy, którzy po zakończeniu sezonu rozstają się z Gdynią wzrosła do ośmiu. To grono powiększyli: Piotr Tomasik i Tomasz Jarzębowski. Arka skróciła natomiast okres rocznego wypożyczenia do Rozwoju Katowice dla Michała Gałeckiego.



O podpisaniu kontraktu z Mateuszem Szwochem poinformowała oficjalna strona Legii Warszawa. Piłkarzowi towarzyszył jego menedżer, Jarosław Kołakowski. Umowa została zawarta do 30 czerwca 2018 roku.

21-latek od razu wziął udział w sesji zdjęciowej w barwach mistrza Polski. Podobnie jak w Arce także w stołecznej drużynie grać będzie z numerem 14.

Gdynianie nie mogli zablokować odejścia pomocnika. Szwoch kontrakt z Arką ma ważny tylko do 30 czerwca 2014 roku. Po tym terminie mógł swobodnie zmienić barwy klubowe, a jego dotychczasowemu klubowi należy się tylko ekwiwalent za wyszkolenie, który szacowany jest na 300 tysięcy złotych. W żółto-niebieskich barwach pomocnik rozegrał 74 oficjalne spotkania, w których strzelił 12 goli (I liga - 67 meczów/9 goli; Puchar Polski 7/3), a także awansował do reprezentacji Polski U-20.

Natomiast trzej piłkarze żegnają się z Arką bez żadnego odstępnego. W poniedziałek zapadła decyzja, że kontrakt nie zostanie przedłużony z Marcinem Radzewiczem, a we wtorek podobny werdykt ogłoszono względem Piotra Tomasika i Tomasza Jarzębowskiego.

27-latek był uniwersalnym piłkarzem, gdyż występował na lewej obronie oraz na lewej i prawej pomocy. Spędził w Gdyni 2,5 sezonu. W pierwszej drużynie żółto-niebieskich Tomasik wystąpił w 83 oficjalnych spotkaniach, strzelając 12 goli (I liga - 73/8, Puchar Polski - 10/4).

Jeszcze dłuższy staż w Arce miał Jarzębowski. Na Olimpijską trafił w trakcie rundy jesiennej sezonu 2011/12. Grywał jako defensywny pomocnik oraz obrońca, był też kapitanem drużyny. Łącznie 36-latek rozegrał w pierwszej gdyńskiej drużynie 94 mecze, zdobywając 12 bramek (I liga - 83/10, Puchar Polski - 11/2).

PIERWSZE DECYZJE KADROWE W ARCE

Do Gdyni już latem wróci za to Michał Gałecki, którego zimą wypożyczono do II-ligowego Rozwoju Katowice. 18-letniemu pomocnikowi żółto-niebiescy skrócili o połowę okres rocznego wypożyczenia, gdyż w nowym sezonie przyda im się jako młodzieżowiec.

RUCHY KADROWE ARKI PO ZAKOŃCZENIU SEZONU:
Przyszli: Michał Gałecki (pomocnik, powrót z wypożyczenia do Rozwoju Katowice)

Odeszli: Tomasz Jarzębowski (obrońca, koniec kontraktu), Piotr Tomasik (pomocnik, koniec kontraktu), Mateusz Szwoch (pomocnik, testy medyczne w Legii Warszawa, do zapłacenia ekwiwalent za wyszkolenie ok. 300 tys. zł), Marcin Radzewicz (pomocnik, koniec kontraktu), Tomasz Kowalski (pomocnik, powrót po wypożyczeniu do Widzewa Łódź), Mateusz Cichocki (obrońca, powrót po wypożyczeniu do Legii Warszawa), Paweł Oleksy (obrońca, powrót po wypożyczeniu do Zagłębia Lubin), Ihor Tyszczenko (pomocnik, powrót po wypożyczeniu do klubu Karpaty Lwów, Ukraina)


Mateusz Szwoch

Mateusz Szwoch

Dane:

ur.:
1993-03-19
wzrost.:
173
waga.:
56
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Joel Tshibamba. Więcej zdjęć (3)

Joel Tshibamba.

fot. Andrzej J. Goyke/KFP

Joel Tshibamba.

fot. Andrzej J. Goyke/KFP

Janusz Dziedzic. Więcej zdjęć (3)

Janusz Dziedzic.

fot. K. Mystkowski / KFP

Janusz Dziedzic.

fot. K. Mystkowski / KFP

Szwoch to trzeci piłkarz młodego pokolenia, którego w ostatnim czasie straciła Arka. Zimą 2012 roku Lech Poznań przejął Dariusza Formellę. Natomiast przed rokiem ofertę Podbeskidzia przyjął Sebastian Bartlewski. Za obu też gdynianom pozostały tylko ekwiwalenty za wyszkolenie, które wówczas wynosiły po około 150 tysięcy złotych.

Nie są to oczywiście najwyższe transfery w historii Arki. Nadal niepobity pozostaje rekord, który latem 2010 roku ustanowił Joel Tshibamba. Napastnik rodem z Konga został kupiony przez Lecha Poznań za około 250 tysięcy euro.

TSHIBAMBA Z ARKI DO LECHA ZA MILION ZŁOTYCH

Te pieniądze później Lech odzyskał, inkasując 50 tysięcy najpierw za wypożyczenie, a potem kolejne 200 tys. euro transfer definitywny Tshibamby do greckiej Larissy.

Napastnik obecnie liczy 26 lat. Ostatni sezon spędził w FC Vestsjaelland z Danii.

Więcej niż za Szwocha gdynianom udało się zarobić również za Janusza Dziedzica. W 2007 roku GKS Bełchatów odkupił za 100 tysięcy euro napastnika, którego rok wcześniej stracił na rzecz Arki bez żadnej kwoty odstępnego.

34-letni obecnie napastnik miniony sezon spędził w I-ligowej Wiśle Płock.

DZIEDZIC ZASKOCZYŁ TRENERA STAWOWEGO

Zarówno Tshibamba jak i Dziedzic w momencie transferów byli najskuteczniejszymi piłkarzami Arki. Klub nie mógł ich zatrzymać, gdyż strona nabywająca wykorzystała klauzulę w kontraktach napastników, które określały kwoty odstępnego.

Jak się później okazało, to w Arce ci piłkarze mieli najlepszy okres. Później na ogół zawodzili pokładane w nich nadzieje. Jak będzie ze Szwochem?

jag.

Opinie (132) ponad 20 zablokowanych

  • Dzięki Mateusz za serce do gry i walkę do końca w Arce (7)

    mam nadzieję, że zrobisz karierę za granicą i wrócisz kiedyś do Gdyni

    • 72 36

    • Dla Ciebie Warszawa jest za granicą? Zapraszam w odwiedziny niczym Hawaje. (5)

      • 13 15

      • (4)

        Czytaj ze zrozumieniem matole. Nie napisałem w komentarzu, że "w Warszawie za granicą".

        • 13 18

        • (3)

          bardzo "inteligentny" nick gimnazjalisto

          heh

          • 15 3

          • ty betonie już wiesz o co chodzi :) (2)

            • 5 17

            • Tak wiemy......... zawsze nad wami trzesipłotami (1)

              • 24 9

              • skoro Arka ma lepsze rezerwy, lepszych juniorów, czy lepsze rugby, to jednak nie zawsze

                z taką kasą inni osiągnęliby puchary, a tak - jesteście gorsi od Ruchu mimo większej kasy

                a mecze z Siwiałką już zapomniałeś? :)

                • 1 3

    • Wydaje mi się, że już od meczu z Dolcanem do końca rozgrywek nie grał na miarę swoich możliwości....

      • 0 1

  • A Borowiakowi

    też coś kapnie?

    • 18 8

  • Pięknie (5)

    Czyli stary numer.Jak dostaniemy licencję (co nie jest takie pewne) to znowu przyjdzie 30 nowych kopaczy i kolejny sezon stracony bo będzie na tzw budowę nowej drużyny i na przeczekanie,czyli o miejsca 5-10.Już to przerabialiśmy,powtórka z rozrywki.

    • 35 7

    • To nie koniec (2)

      Jarzębowski i Tomasik również poza Arką

      • 21 1

      • To nie koniec (1)

        od nowego sezonu gramy na boisku przy ul. Morskiej zaraz za estakadą Kwiatkowskiego

        • 9 1

        • albo na skórach w cisowie :D

          • 1 0

    • Wolałbyć jeszcze raz (1)

      z Jarzębowskim, Radzewiczem, Budką i Tomasikiem?

      • 1 0

      • Co do Tomasika...

        .. jeszcze bym się zastanowił, przeciw reszcie przemawia wiek, również co do Sobieraja mam wątpliwości. Hejterom przypominam, że poza dobrą wiosną ten pan wielokrotnie doprowadzał swoimi zagraniami i podejściem do gry

        .. jeszcze bym się zastanowił, przeciw reszcie przemawia wiek, również co do Sobieraja mam wątpliwości. Hejterom przypominam, że poza dobrą wiosną ten pan wielokrotnie doprowadzał swoimi zagraniami i podejściem do gry mnie do pasji(pamiętacie jak mało nie zebrał od Jarzy i asystę do Pitrego ?) Mam mieszane uczucia, bo wielokrotne rewolucje kadrowe nigdy dobrze się a Arce nie kończyły, a nowy sezon będzie dużo trudniejszy....

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.