Olimpijczycy w 51. Pucharze Poczty Polskiej

26 sierpnia 2016 (artykuł sprzed 5 lat)
jag.

KL Lechia Gdańsk

W sobotę rozegrany zostanie 51. Puchar Poczty Polskiej w chodzie sportowym na dystansach od 3 do 20 km. Osobna konkurencja przewidziana jest dla 600 amatorów. Jeszcze można się do niej zapisać. Więcej zdjęć (2)

W sobotę rozegrany zostanie 51. Puchar Poczty Polskiej w chodzie sportowym na dystansach od 3 do 20 km. Osobna konkurencja przewidziana jest dla 600 amatorów. Jeszcze można się do niej zapisać.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

W sobotę rozegrany zostanie 51. Puchar Poczty Polskiej w chodzie sportowym na dystansach od 3 do 20 km. Osobna konkurencja przewidziana jest dla 600 amatorów. Jeszcze można się do niej zapisać.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Rywalizacja olimpijczyków z Londynu 2012: Dawida Tomali i Rafała Sikory powinna być ozdobą 51. Pucharu Polski w chodzie sportowym. W sobotę Klub Lekkoatletyczny Lechia Gdańsk spodziewa się na starcie około 100 zawodniczek i zawodników, którzy ubiegać się będą o medale mistrzostw kraju i Pomorza na dystansach od 3 do 20 km, a także do 600 amatorów. Dla nich przygotowano "Chód z Listonoszem" na 1000 metrów. Ponadto funkcjonować będzie strefa edukacyjna przygotowana przez Muzeum II Wojny Światowej. Impreza zaplanowana jest od godziny 13 do 18. Na potrzeby zawodów zarezerwowano ulicę: Podwale Staromiejskie, Tartaczna, Osiek, Refektarska i Stolarska.



TUTAJ ZAPISZESZ SIĘ DO CHODU Z LISTONOSZEM

Klub Lekkoatletyczny Lechia Gdańsk, który w 2013 roku reaktywował zawody w chodzie sportowym w Gdańsku, stara się je prowadzić jak jedną ze swoich sztandarowych imprez "Bieg św. Dominika". Impreza przybrała formułę festiwalu, a poza kwalifikowanymi zawodnikami, do startu zaproszono amatorów.

- W tym roku na dwóch dystansach 10 i 20 km przygotowaliśmy dla najlepszych nagrody pieniężne. W puli jest około 15 tysięcy złotych. Natomiast wszyscy, którzy przystąpią do "Chodu z Listonoszem" otrzymają: koszulki, pakiecik regeneracyjny i będą mogli wziąć udział w losowaniu upominków - mówi Stanisław Lange, dyrektor KL Lechia Gdańsk.
Międzynarodowy Festiwal Chodu po reaktywacji w 2013 roku


TUTAJ WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW ZWIĄZANYCH Z CHODEM Z LISTONOSZEM

W stroju listonosza, podobnie jak w poprzednich edycjach, ruszą chodziarze z rodzinnego klanu Barburzyńskich. Do północy w piątek można dopisać się do listy internetowej. Jeśli wszystkie miejsca nie zostaną zapełnione, wówczas akces uczestnictwa będzie można zgłosić również w sobotę już osobiście od godziny 9 do 14. W tym celu trzeba się stawić w biurze zawodów, które będzie się mieścić w Zespole Szkół Łączności przy ul. Podwale Staromiejskie. Na starcie mogą stanąć także sympatycy nordic walking.

W tej rywalizacji nie będzie mierzony czas, ani sporządzana klasyfikacja. Limit czasu na pokonanie 1000 metrów też nie jest wymagający. To 20 minut.

Chód z Listonoszem 2015


TRIUMFATORZY 50. PUCHARU POCZTY POLSKIEJ. RELACJA Z JUBILEUSZOWEJ IMPREZY

Amatorzy raz pokonają pętle, która została wytyczona także na potrzeby profesjonalistów. W porównaniu z poprzednim rokiem zmodyfikowaną rundę. W miejsce ulicy Olejarnej pojawiła się ul. Stolarska, co oznacza zmianę trasy o około 20 procent.

- Jej konfiguracja nie uległa zmianie, ale zamiast drogi, która miała tyle dziur co ser szwajcarski, otrzymaliśmy gładziutki asfalt. Nie trzeba się wstydzić - podkreśla Mirosław Stasiewicz, trener chodu sportowego w KL Lechia oraz w juniorskiej kadrze narodowej.
Jego podopieczny zamierza obronić tytuł młodzieżowego mistrza Polski na 20 km. Przed rokiem Kacper Kosecki sięgnął po złoto w czasie 1:40:01.

- Celem jest wygranie chodu, a nie uzyskanie konkretnego wyniku, gdyż ten będzie uzależniony także od warunków pogodowych - dodaje szkoleniowiec.
51. Festiwal Chodu Puchar Poczty Polskiej
13:00 Festyn Edukacyjny
13:30 Prezentacja festiwalu, złożenie wiązanki pod Pomnikiem Obrońców Poczty
13:45 Oficjalne otwarcie festiwalu
14:00 Chód 3 km Pomorskie Mistrzostwa Młodziczek
14:35 Prolog "Chód z Listonoszem" 1000 m
15:00 Chód 20 km Mistrzostwa Polski Juniorów i Młodzieżowe MP
15:03 Chód 20 km Mistrzostwa Polski Juniorek i Młodzieżowe MP
15:30 Chód 5 km: Pomorskie Mistrzostwa Młodzików, Chód Juniorek Młodszych, Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Weteranów
16:40 Chód 10 km: Kobiety i Mężczyźni Open - Puchar Poczty Polskiej, Chód Juniorów Młodszych
17:20 Zakończenie konkurencji sportowych
17:25 Prezentacja partnerów; dekoracje i nagradzanie uczestników
17:45 Losowanie nagród dla uczestników Prologu "Chód z Listonoszem"


Chód główny rozegrany zostanie na 10 km. Tutaj zwycięzcy mogą zarobić najwięcej. Zarówno dla najlepszej zawodniczki jak i zawodnika czeka po 1800 zł. Wśród pań dużą ochotę na wygraną ma Agnieszka Ellward, która w tym roku była piąta w halowych mistrzostwach Polski na 3 km oraz szósta na szosie na 20 km.

- Gdy staję na starcie, to nie sprawdzam, kto jeszcze startuję. Bez względu na rywalki, zawsze mierzę w pierwszą "3". W sobotę chciałabym poprawić rekord życiowy 47:34, a najlepiej złamać granicę 47 minut - mówi 27-letnia wychowanka KL Lechia, obecnie startująca w barwach Floty Gdynia.
Jej najgroźniejszą rywalką wydaje się być Monika Kapera. 26-latka AZS AWFiS Katowice na 20 km była złotą (2015) i brązową (2016) medalistą mistrzostw Polski seniorek, a przed rokiem na 10 km w rosyjskim Woronowie ustanowiła rekord życiowy 44:53.

Wśród panów o zwycięstwo powinni walczyć - jej kolega klubowy, Dawid Tomala oraz Rafał Sikora z AZS AWF Kraków, których życiówki są poniżej 41 minut. Pierwszy to m.in. wicemistrz Europy do lat 23 na 20 km (2011), 19. zawodnik na tym dystansie igrzysk olimpijskich Londyn 2012 i trzykrotny halowy mistrz Polski na 5 km (2012, 2015-16). Drugi to mistrz (2009) i dwukrotny wicemistrz (2011-12) na 50 km oraz 18. zawodnik na tym dystansie igrzysk olimpijskich w Londynie 2012.

Polakom może co najwyżej zagrozić Władimir Brundukon. Chodziarz z Białorusi na 10 km legitymuje się rekordem życiowym 42:56.

- Nie będzie nikogo z tegorocznych igrzysk, gdyż nie zdążyli się jeszcze zregenerować po starcie w Rio de Janeiro. Zresztą tak jest w każdym sezonie, że historyczny termin Pucharu Poczty Polskiej na ogół koliduje z najważniejszą mistrzowską imprezą. Dlatego, jeśli będzie zgoda, aby te zawody rozgrywać w Gdańsku w kwietniu bądź maju wówczas łatwiej będzie o silniejszą obsadę. Teraz poza krajowymi spodziewamy się także uczestników z: Litwy, Białorusi i Łotwy - podkreśla dyrektor Stanisław Lange.

jag.