AZS UG Futsal Ladies i trudne chwile w walce o play-off

20 stycznia 2020, 13:25
Rafał Sumowski

AZS UG Gdańsk

Futsalistki AZS UG walczą o czwarty z rzędu awans do play off ekstraligi. Zespół nękają kontuzje m.in. najlepszej strzelec drużyny, ale podopieczne Tomasza Aftańskiego nie rezygnują z przedsezonowych założeń - Wiedzieliśmy, że przyjdą trudne chwile i musimy razem jako drużyna stawić temu czoła - mówi szkoleniowiec, którego podopiecznym zostały dwa lutowe mecze do końca rundy zasadniczej. Do 8 lutego przerwę w I lidze mają futsaliści AZS UG, którzy mimo solidnej formy, raczej nie włączą się w tym roku w walkę o powrót do elity.



AZS UG Futsal Ladies przed sezonem postawiły sobie przede wszystkim czwarty z rzędu awans do play-off, ale ambicje zespołu sięgają Final Four. Poprzednie trzy sezony podopieczne Tomasza Aftańskiego kończyły na ćwierćfinale, więc wreszcie chcą się podciągnąć w krajowej hierarchii.

AZS UG Futsal Ladies przed sezonem 2019/20. Celem Final Four



W meczu 7. kolejki akademiczki ograły u siebie AZS SGGW Warszawa 5:0 (2:0). Teraz do 5 lutego czeka je przerwa w rozgrywkach, którą spędzą na 4. miejscu w tabeli grupy północnej ekstraklasy. Dzięki ostatniej wygranej, zrównały się punktami z warszawiankami, ale te mają o jeden mecz rozegrany mniej.

- Nasze cele są wciąż w zasięgu. Cieszy mnie niezmiernie bardzo dobry mecz jaki zagraliśmy z SGGW To niewygodny rywal, ale dziewczyny zagrały wręcz koncertowo. Skupione, cierpliwe a przede wszystkim skuteczne i bardzo zaangażowane - mówi trener Aftański.
Przypomnijmy, że po 10 kolejkach rozpocznie się faza pucharowa z udziałem ośmiu najlepszych ekip, gdzie ma obowiązywać schemat: A1-B4, A2-B3, A3-B2, A4-B1. Mistrza Polski poznamy 22 marca po dwudniowym turnieju Final Four.

Ekstraliga futsalu kobiet. Tabela, wyniki i terminarz



Gdańszczanki mogą jednak mieć utrudnione zadanie, bo w ostatnim meczu urazu kolana doznała kapitan i najlepsza strzelec zespołu Natasza Urbanowicz a już wcześniej więzadła krzyżowe zerwała Iwona Wudarczyk.

- Czekamy na wyniki badań Nataszy. Wiedzieliśmy, że w sezonie przyjdą trudne chwile i musimy razem jako drużyna stawić temu czoła. Wierzę, że nasz kolektyw oraz niesamowite serce jakie dziewczyny zostawiają na parkiecie zaprocentuje i przebrniemy przez te trudne momenty - twierdzi Aftański.
Za półmetkiem sezonu są także futsaliści AZS UG, którzy najbliższy mecz rozegrają 8 lutego u siebie z Viktorią Sulejówek. Spadkowicz jest w trakcie budowy zespołu, który będzie walczył o powrót do krajowej elity, choć najwyraźniej jeszcze nie teraz.

Podopieczni grającego trenera Wojciecha Pawickiego radzą sobie solidnie. Rozgrywki I ligi rozpoczęli w czołówce grupy I i tak też plasują się po po 12. kolejce. Po wyjazdowej wygranej 8:4 z Futsal Piła, strata do lidera AZS UW Wilanów wciąż wynosi jednak 8 pkt, choć ten ma o jeden mecz rozegrany mniej. Awans uzyska zwycięzca grupy, a drugi zespół zagra w barażu.

- W trakcie rozgrywek wrócili do nas Mikołaj Kreft i Mateusz Wesserling, co na pewno jest wzmocnieniem. Strata jest jednak na tyle spora, że ciężko myśleć o awansie. Trudno być rozczarowanym obecną pozycją, ale chcemy notować jeszcze lepsze wyniki . Na pewno będziemy chcieli się jednak podciągnąć w tabeli - mówi Piotr Wardowski, czołowy strzelec AZS UG obok Mateusza Osińskiego.

I liga futsalu - tabela, terminarz i wyniki