stat

Ariel Borysiuk o swojej sytuacji w Lechii Gdańsk: Nie wylewam żalów

10 września 2018, 20:15
Jacek Główczyński

Lechia Gdańsk

Ariel Borysiuk w meczu towarzyskim z Karpatami Lwów (0:1) przypomniał się w pierwszym składzie Lechii Gdańsk oraz otrzymał kapitańską opaskę. 27-letni pomocnik zdaje sobie jednak sprawę, że niedzielnym występem nie zdobył miejsca w "11" na spotkania ligowe. W tym sezonie w ekstraklasie zagrał tylko cztery razy, za każdym razem wchodząc z ławki rezerwowych. - Nie wylewam żalów, tylko ciężko trenuję. Jesteśmy zjednoczeni. Z tego może urodzić się coś naprawdę fajnego.



LECHIA - KARPATY 0:1. PRZECZYTAJ RELACJĘ, ZOBACZ FOTO I VIDEO ORAZ WYSTAW OCENY PIŁKARZOM I TRENEROWI

Jacek Główczyński: Odkąd jako nastolatek wszedł pan do ekstraklasy to w polskim klubie nie bywał pan rezerwowym. Jak zatem znosi pan obecną sytuację w Lechii?

Ariel Borysiuk: Rzeczywiście to pierwszy raz w mojej karierze taki ciężki okres w Polsce. Można zapytać trenera, dlaczego? Natomiast ja muszę sobie z tym radzić. Wydaje mi się, że trenuję bardzo dobrze, a przynajmniej staram się, aby tak było. Wiem, że tylko przy takim nastawieniu, mogę wskoczyć do składu. Na ten moment trener nie ma nawet argumentów do zmian w składzie, bo jesteśmy liderem ekstraklasy, nie przegraliśmy meczu, a przecież terminarz na początku rozgrywek mieliśmy bardzo ciężki.



PIOTR STOKOWIEC LIGOWCEM SIERPNIA. ZADAJ PYTANIE TRENEROWI LECHII

Pod koniec letniego okna transferowego był temat pańskiego odejścia z Lechii?

Był ten temat Cracovii, ale zdecydowałem, że zostaję tutaj. Mimo że nie gram, nie narzekam, nie wylewam swoich żalów, tylko ciężko trenuję. Wiem, że mamy fajną drużynę, w której jest super atmosfera. Myślę, że to widać, iż na boisku jesteśmy zjednoczeni. Z tego może urodzić się coś naprawdę fajnego. Jednak spokojnie z deklaracjami. Róbmy swoje krok po kroku, gdyż już w najbliższej kolejce czeka nas chyba najcięższy mecz tej rundy.

Jak pan wewnętrznie siebie przekonuje, że warto osobiste ambicje podporządkować drużynie?

Trzeba akceptować decyzję trenera co do składu, a jednocześnie cały czas dawać mu argumenty na swój temat, naciskać na tych co grają. Ponadto zaraz będziemy występować nie tylko w ekstraklasie, ale także w Pucharze Polski. Na pewno też pojawią się kartki, kontuzje. Dlatego każdy z nas, bez względu na to, ile dotychczas grał, musi być gotowy, aby w każdej chwili wejść do składu i wykorzystać swoją szansę, gdy tylko się ona otworzy.

ZAGŁOSUJ, CZY PIŁKARZE LIDERA EKSTRAKLASY POWINNI BYĆ W KADRZE JERZEGO BRZĘCZKA?

Ariel Borysiuk

Ariel Borysiuk

Dane:

ur.:
1991-07-29
wzrost.:
178
waga.:
70
Ocena z sezonu:
2.73 (935 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



MICHAŁ NALEPA O LIDEROWANIU LECHII: CZUJEMY MOC, ALE NIE ODPŁYWAMY. PRZECZYTAJ WYWIAD Z OBROŃCĄ BIAŁO-ZIELONYCH

Meczem z Karpatami mógł pan wygrać pierwszy skład, czy jednak trzeba to zrobić na treningach w bezpośredniej rywalizacji z kolegami, którzy grają w ekstraklasie, a w spotkaniu przeciwko ukraińskiej drużynie mieli wolne?

Jak najbardziej mogliśmy wygrać, bo była okazja, aby zaprezentować się na tle dobrego przeciwnika, bo Karpaty takim są. Owszem mieliśmy za sobą trzy dni bardzo ciężkich treningów i wiedzieliśmy, że w końcówce tej pary może zabraknąć, ale to też nie jest do końca alibi. Przecież w pierwszej połowie potrafiliśmy grać z Karpami jak równy z równym. Mogliśmy też uniknąć tego gola z karnego, bo nieszczęście zaczęło się od długiego przerzutu rywali. Natomiast druga połowa już całkowicie do zapomnienia. Była słaba w naszym wykonaniu. Całkowicie nas zdominowali i druga bramka dla rywali wisiała w powietrzu. Musimy sobie o tym porozmawiać.

Myśli pan, że tym występem zbliżył się pan do pierwszego składu Lechii?

Myślę, że nie. Natomiast fajnie, że zorganizowano taki sparing. Zawsze jest lepiej konfrontować się z przeciwnikiem niż tylko trenować suche schematy. Nie od dziś mówi się, że trening nie zastąpi meczu. Dlatego sparing oceniam jak najbardziej pozytywnie. Piłkarze, którzy mniej grali w lidze, mogli łapać te potrzebne minuty. Mieliśmy okazje pobiegać, pokazać się i zaprezentować publiczności. Było też widać, że tego ogrania, rytmu meczowego nam troszeczkę brakuje. Natomiast, jak mówiłem, musimy być cały czas gotowi, bo nie wiadomo, kiedy trener i drużyna będzie nas potrzebować.

MATEUSZ SOPOĆKO LICZY, ŻE ZAGRA NA MUNDIALU U-20. SPRAWDŹ, JAKIE JESZCZE CELE STAWIA SOBIE POMOCNIK LECHII

Typowanie meczu - zakończone

15 września 2018 , godz. 20:30

Wartość: 3 pkt.

Wisła Kraków

Tak typowano:

486 typowań


Tabela po 7 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 LECHIA GDAŃSK 7 5 2 0 11:3 17
2 Wisła Kraków 7 4 2 1 12:5 14
3 Lech Poznań 7 4 1 2 13:9 13
4 Jagiellonia Białystok 7 4 1 2 10:6 13
5 Piast Gliwice 7 4 1 2 12:9 13
6 Zagłębie Lubin 7 4 0 3 9:9 12
7 Korona Kielce 7 3 2 2 9:9 11
8 Legia Warszawa 7 3 2 2 9:10 11
9 Miedź Legnica 7 3 1 3 9:10 10
10 ARKA GDYNIA 7 1 4 2 7:8 7
11 Górnik Zabrze 7 1 4 2 7:10 7
12 Wisła Płock 7 1 3 3 10:11 6
13 Śląsk Wrocław 7 1 3 3 8:9 6
14 Zagłębie Sosnowiec 7 1 2 4 11:15 5
15 Pogoń Szczecin 7 0 3 4 4:11 3
16 Cracovia 7 0 3 4 3:10 3

Tabela wprowadzona: 2018-09-02

terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 7 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Korona Kielce 2:0 (1:0)
  • ARKA GDYNIA - Zagłębie Sosnowiec 2:2 (1:1)
  • Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 1:1 (0:0)
  • Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
  • Lech Poznań - Piast Gliwice 1:1 (1:0)
  • Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)
  • Miedź Legnica - Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)
  • Cracovia - Legia Warszawa 0:0