stat

Arka Gdynia. Aleksandyr Kolew z telefonem rozgrzanym do czerwoności

17 kwietnia 2019, 16:00
jag.

Arka Gdynia

Aleksandyr Kolew z powodu kontuzji kolana nie zagra w tym sezonie, ale nie ma powodu, by jego telefon rozgrzewać do czerwoności, bo bułgarski napastnik nie potrzebuje wyrazów współczucia. Nie musi poddawać się kolejnej operacji. Przed wakacjami w Arce Gdynia nie zobaczymy także Jana Łosia, który poddał się zabiegowi barku. Natomiast na mecz z Górnikiem Zabrze powinien wrócić Adam Marciniak. W coraz lepszej formie jest Mateusz Młyński, który nie grał jeszcze w tej rundzie z uwagi na styczniowe złamanie kości strzałkowej.



Kolejne zmiany w Arce Gdynia. Przeczytaj co o tym, a także o rozbieżnościach z większościowym akcjonariuszem mówił prezes klubu



Aleksandyr Kolew nie dokończył drugiej z rzędu rundy w Arce Gdynia. Jesienią powiedział pas w połowie listopada, po meczu 15. kolejki z Miedzią w Legnicy (4:0). Następnie przeszedł operację kolana. Z uwagi na rehabilitację nie brał udziału w przygotowaniu drużyny w okresie zimowym, nie zaliczył żadnego sparingu. Do gry wrócił od 25. kolejki. Sześć ostatnich spotkań ekstraklasy rozpoczynał w podstawowym składzie żółto-niebieskich.

- Chciałbym zdementować nieprawdziwe informacje, które się pojawiły, bo telefon Kolewa grzeje się do czerwoności, gdyż wszyscy do niego dzwonią z wyrazami współczucia. Tymczasem prawda jest taka, że nie doszło do odnowienia się kontuzji, która poprzednio wymagała operacji, ani tym bardziej nie ma mowy o zerwaniu więzadeł krzyżowych - mówi nam Marek Gaduła, koordynator sztabu medycznego Arki.

Damian Zbozień: Remis jak porażka. Przeczytaj wywiad z piłkarzem, który w ostatnim meczu był kapitanem Arki Gdynia



Dla napastnika znów ostatnim meczem w rundzie okazał się pojedynek z Miedzią, ale tym razem w Gdyni. W ostatnią sobotę 26-latek został zniesiony z murawy na noszach. Taka była cena wywalczenia przez Aleksandyra karnego dla żółto-niebieskich. Wślizg z tyłu w jego nogi wykonał Elton Monteiro.

- To był brutalny faul w wyniku, którego doszło do mechanicznego urazu. Nie ma on nic wspólnie z poprzednimi dolegliwościami kolana piłkarza. Badania, które przeprowadziliśmy, wskazują, że obejdzie się bez operacji. 3-4 tygodnie rehabilitacji powinny wystarczyć, aby zawodnik wrócił do zdrowia - dodaje Marek Gaduła.
Kolew w tym sezonie zagrał łącznie w 18 oficjalnych meczach, w których strzelił 1 gola, Wiśle w Płocku, w wygranym meczu 3:1.

Jacek Zieliński: Nie ma pogrzebu. Przeczytaj więcej wypowiedzi po meczu Arka - Miedź



Nie jest on jedynym ofensywnym graczem Arki, który w tym sezonie nie zagra. Jeszcze wcześniej sezon zakończył Jan Łoś. Reprezentant Polski do lat 19 jest już po operacji barku. Wcześniej tylko trzykrotnie dostał szansę gry w pierwszej drużynie. Łącznie na boisku spędził niespełna pół godziny. Obecnie koncentruje się na egzaminach maturalnych.

Znacznie więcej grał Mateusz Młyński (8 meczów, w tym 4 w "11", 2 gole). Dla reprezentanta Polski do lat 18 pechowe okazało się styczniowe zgrupowanie w Turcji.

- Na pierwszym treningu wyskoczył do główki i tak niefortunnie spadł, że doszło do złamania kości strzałkowej. Mateusz w tym miesiącu wrócił do treningów z drużyną i nadrabia zaległości - informuje koordynator sztabu medycznego Arki.

Arka zmieniła nie tylko trenera. Sprawdź, do jakich innych przetasowań personalnych doszło



Przy ustalaniu składu na poniedziałkowy mecz z Górnikiem w Zabrzu powinien być brany pod uwagę także Adam Marciniak. Kapitan Arki dochodzi do pełni sił po tym, gdy w meczu z Pogonią w Szczecinie nabawił się dolegliwości mięśni międzyżebrowych. Z tego powodu zabrakło go w ostatnim spotkaniu z Miedzią.

Jak informowaliśmy do pierwszej drużyny został przywrócony Marcus. Nie ma formalnych przeszkód, aby on, czy inny piłkarz, który dotychczas pozostawał w rezerwach, mógł jeszcze w tym sezonie zagrać w ekstraklasie.

- Marcus nie był nigdy wykreślony z listy zawodników uprawnionych do gry w ekstraklasie. mamy też miejsca dla kolejnych, jeśli zajdzie taka potrzeba - zapewnia Paweł Bednarczyk, menedżer Arki.

Arka Gdynia - Miedź Legnica 1:1. Przeczytaj relację, obejrzyj video i foto oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
Górnik Zabrze 1 - 0 ARKA Gdynia
22 kwietnia 2019, godz. 18:00

Tak typowano 384 typowania

53% Górnik Zabrze
24% REMIS
23% ARKA Gdynia


Tabela po 30 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 LECHIA GDAŃSK 30 17 9 4 45:25 60
2 Legia Warszawa 30 18 6 6 48:31 60
3 Piast Gliwice 30 15 8 7 47:31 53
4 Cracovia 30 14 6 10 39:34 48
5 Zagłębie Lubin 30 14 5 11 48:38 47
6 Jagiellonia Białystok 30 13 8 9 45:41 47
7 Pogoń Szczecin 30 12 7 11 44:42 43
8 Lech Poznań 30 13 4 13 41:40 43
9 Wisła Kraków 30 12 6 12 55:48 42
10 Korona Kielce 30 10 10 10 35:44 40
11 Miedź Legnica 30 8 8 14 30:52 32
12 Górnik Zabrze 30 7 10 13 36:49 31
13 Śląsk Wrocław 30 8 7 15 35:37 31
14 Wisła Płock 30 7 9 14 40:49 30
15 ARKA GDYNIA 30 6 11 13 39:44 29
16 Zagłębie Sosnowiec 30 6 6 18 41:63 24

Po rozegraniu 30 kolejek, nastąpi podział na grupę mistrzowską (pozycje 1-8) oraz spadkową (9-16). Drużyny zagrają w grupach każdy z każdym bez rewanżów z zachowaniem całego dotychczas zdobytego dorobku punktowego.

Tabela wprowadzona: 2019-04-13
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 30 kolejki

ARKA GDYNIA - Miedź Legnica 1:1 (0:0)
Cracovia - LECHIA GDAŃSK 4:2 (1:1)
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 0:2 (0:0)
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 3:1 (0:1)
Piast Gliwice - Korona Kielce 4:0 (2:0)
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:1 (2:0)
Zagłębie Sosnowiec - Wisła Płock 1:3 (1:2)

jag.