Arka Gdynia. Artur Siemaszko: Nie przyniosę wstydu nazwisku. Pracuję na własne imię

15 września 2020, 17:30
Damian Konwent

Arka Gdynia

- Mam nadzieję, że nie przyniosę wstydu i nie zepsuję reputacji temu nazwisku. Wiem, że Rafał jest zasłużoną osobą dla klubu, ale ja pracuję na własne imię. Jesteśmy innymi typami zawodników - mówi nam Artur Siemaszko, który latem minął się w Arce Gdynia ze starszym od siebie o blisko 11 lat kolegą. W domu ma jednak jego koszulkę. To pamiątka z 2017 roku, gdy grał przeciwko żółto-niebieskim w barwach Zagłębia Lubin.



Arka Gdynia wróciła do treningów. Piłkarze nie mogą korzystać z szatni



Damian Konwent: Siemaszko to nazwisko dobrze znane kibicom Arki Gdynia. Czuł pan przez to presję przy podpisywaniu kontraktu?

Artur Siemaszko: Mam nadzieję, że nie przyniosę wstydu i nie zepsuję reputacji temu nazwisku. Wiem, że Rafał jest zasłużoną osobą dla klubu, le ja pracuję na własne imię. Chciałbym zostawić tutaj swoje "ja".

Do klubu dołączył pan chwilę po odejściu Rafała. Mieliście jeszcze okazję do rozmowy?

Nie, ale wcześniej doszło do ciekawej sytuacji, gdy byłem piłkarzem Zagłębia Lubin. W 2017 roku wymieniliśmy się koszulkami pomiędzy tymi klubami po meczu. Było o tyle śmiesznie, że nawet obaj graliśmy z tymi samymi numerami - "11". Do dziś mam tę pamiątkę w szafie. Ludzie już wtedy pytali, czy nie grałem dla żółto-niebieskich.

Arka Gdynia straciła jedną z legend. Rafał Siemaszko pożegnał się z klubem



Można dostrzec jakieś podobieństwa lub różnice w waszej grze?

Myślę, że jesteśmy innymi typami zawodnika. Rafał jest mniejszy, ruchliwy i niewygodny dla obrońców. Ja natomiast bardziej bazuję na aspektach fizycznych i szybkości. To moje dwa największe atuty i jeśli działają, to wiele jestem w stanie dać drużynie.

Był pan ofiarą żartów ze strony starszych kolegów w szatni Arki?

Jakaś drobna szyderka była. Chłopaki widzą, że dopiero do niej wszedłem, ale najmłodszy też już nie jestem i mam do tego dystans. Docinki były i zapewne jeszcze będą. Mam nadzieję, że niebawem wpadnie mi coś do sieci i nadal będziemy żartować, a ja będę mógł się im odgryzać.

COVID-19 zatrzymał Arkę Gdynia przed Górnikiem Łęczna. Fotel lidera oddany



Kibice zaczepiają na ulicy? Klepią po plecach?

Miałem dwie sytuacje, które bardzo mnie zdziwiły. Nie jestem najbardziej znaną postacią z boisk piłkarskich, a zaczepiło mnie kilku zagorzałych fanów. Od razu padło hasło "cześć Siema" i w sympatycznej atmosferze zamieniliśmy dwa słowa. Mam nadzieję, że jeszcze więcej ludzi będzie mnie tu kojarzyło za jakiś czas.

Artur Siemaszko

Artur Siemaszko

Dane:

ur.:
1997-01-06
wzrost.:
181
waga.:
74
Ocena z sezonu:
3.47 (290 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Arka Gdynia - Korona Kielce, Olimpia Grudziądz - Lechia Gdańsk w 1/16 Pucharu Polski



Co trzeba zrobić by tak się stało?

Trzymać ten sam poziom, a nawet dać więcej. Na pewno musi być zdrowie. Miałem z nim kilka problemów w przeszłości, ale jeżeli wszystko będzie OK i będę mógł korzystać ze swoich walorów, to zespół jeszcze zyska. Szybkość czy pojedynki jeden na jeden w piłce nożnej są widowiskowe i ludzie to zapamiętują. Myślę, że jestem to w stanie fajnie "sprzedać".

Sezon zaczął pan jednak na ławce rezerwowych.

Wiedziałem, że wchodzę do mocnego klubu i nie otrzymam minut za darmo. Muszę przekonać chłopaków i trenera do tego, że mogę pomagać drużynie od pierwszego gwizdka. Taki też jest mój cel. Pochodzę z domu, w którym uczono, że tylko cierpliwa praca mnie do tego przybliży.

Arka Gdynia gra wyłącznie w polskim składzie. Tego nie było od 17 lat



Z jakimi nadziejami przyszedł pan więc do Arki?

Nigdy nie mówiłem, że strzelę tyle czy tyle goli. Spadek Arki nie miał wpływu na moje przyjście, więc rozmowy były dużo wcześniej. Wszystko szło w dobrą stronę, abym został w Stomilu Olsztyn, ale oferta była daleka od moich oczekiwań i wiedziałem, że będę chciał coś zmienić. Jeśli do tego miało już dojść, to chciałem, aby był to lepszy klub, który zapewni mi możliwość rozwoju, a ponadto pozwoli zrealizować marzenia.

Jakie?

Przede wszystkich powrót do ekstraklasy. Miałem okazję pograć przez kilka minut na tym poziomie w Zagłębiu. To miłe wspomnienia, które mam nadzieję powrócą, a wierzę, że z Arką jest to do zrobienia.

Arkadiusz Kasperkiewicz: Nie chcę pompować drużyny. Arka Gdynia to nie walec



Wyniki z początku sezonu pozwalają w to wierzyć. Weekendowe zamieszanie nie wybiło was z rytmu?

W oficjalnych, dotychczasowych meczach wyłącznie wygrywaliśmy. Oczywiście, nie była to bezbłędna gra, ale wszystko idzie po naszej myśli i oby tak dalej. Aktualnie normalnie przygotowujemy się do meczu z Miedzią Legnica. Jakieś drobne zamieszanie wynikło, ale nie ma o czym rozmawiać, bo jak wszystkie drużyny stosujemy się do wytycznych. Najbliższy mecz w piątek i liczę, że dobrą formę potwierdzimy także w tym spotkaniu.

Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - I liga
ARKA Gdynia 4:0 Miedź Legnica
18 września 2020, godz. 17:40
HIT

Tak typowano 301 typowań

76% ARKA Gdynia
17% REMIS
7% Miedź Legnica


Tabela po 3 kolejkach

Piłka nożna - I liga

Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 ŁKS Łódź 3 3 0 0 9:0 9
2 Radomiak Radom 3 3 0 0 7:2 9
3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3 3 0 0 4:0 9
4 ARKA GDYNIA 2 2 0 0 7:2 6
5 Miedź Legnica 3 2 0 1 7:2 6
6 Górnik Łęczna 2 2 0 0 5:0 6
7 Odra Opole 3 2 0 1 2:4 6
8 Korona Kielce 3 1 2 0 4:3 5
9 Chrobry Głogów 3 1 1 1 5:3 4
10 GKS Tychy 3 1 1 1 2:3 4
11 Zagłębie Sosnowiec 3 1 0 2 3:2 3
12 Resovia 3 1 0 2 3:6 3
13 Puszcza Niepołomice 3 0 1 2 2:6 1
14 GKS Bełchatów 3 1 0 2 1:5 1
15 Stomil Olsztyn 3 0 1 2 0:4 1
16 Sandecja Nowy Sącz 3 0 0 3 1:6 0
17 GKS 1962 Jastrzębie 3 0 0 3 2:8 0
18 Widzew Łódź 3 0 0 3 1:9 0

Obowiązuje system każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z miejsc 3-6 o jedno miejsce premiowane grą w elicie zagrają w barażach. Do II ligi zdegradowana zostanie tylko jedna ekipa, która zajmie 18., ostatnie miejsce.
GKS Bełchatów rozpoczął sezon z minus 2 punktami.

Tabela wprowadzona: 2020-09-16
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 3 kolejki

Górnik Łęczna - ARKA GDYNIA (mecz odwołany, gdyż u piłkarza Arki test na COVID-19 był pozytywny)
Chrobry Głogów - Widzew Łódź 3:0 (1:0)
GKS 1962 Jastrzębie - Radomiak 0:1 (0:1)
Puszcza Niepołomice - Korona Kielce 0:0
Miedź Legnica - Resovia 4:0 (3:0)
Odra Opole - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (0:0)
ŁKS Łódź - Stomil Olsztyn 3:0 (2:0)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Bełchatów 2:0 (1:0)
GKS Tychy - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0)
Zaległe mecze z 2. kolejki
Chrobry - Radomiak 1:2 (0:1)
Widzew - ŁKS 0:2 (0:1)
Stomil - Odra 0:1 (0:1)