stat

Arka Gdynia. Będą zmiany po koszmarnych błędach. Rezerwy wygrały derby

11 sierpnia 2019, 19:30
jag.

Arka Gdynia

- Dwa koszmarne błędy, które popełniliśmy przy bramkach, przelały czarę goryczy i spowodowały, że jesteśmy na dnie tabeli. Myślę, że nadszedł czas, aby coś w tej defensywie zmienić. Konferencja prasowa nie jest po to, aby zawodników piętnować, "jechać" po nich. Ja też przegrałem, też poczuwam się do winy - mówił Jacek Zieliński po porażce Arki Gdynia z Zagłębiem w Lubinie 0:2. Czy szkoleniowiec w poszukiwaniu nowych rozwiązań sięgnie aż do IV-ligowych rezerw, które na inaugurację sezonu wygrały z Lechią II w Gdańsku 2:0?



Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 2:0. Przeczytaj relację, wystaw noty piłkarzom i trenerowi



Arka Gdynia od początku sezonu zamyka tabelę ekstraklasy. W czterech meczach zdobyła tylko 1 punkt i 1 gola, a z wyjazdu po raz drugi wróciła z wynikiem 0:2.

- Mieliśmy inne plany. Co prawda w dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy tylko punkt, ale w pewnych fragmentach gra zaczęła napawać optymizmem. Dlaczego liczyliśmy, że tutaj zapunktujemy. Zagłębie było po prostu lepszym zespołem, wygrało zasłużenie. Nie za bardzo zagroziliśmy im z przodu. Dwa koszmarne błędy, które popełniliśmy przy bramkach, przelały czarę goryczy i spowodowały, że jesteśmy na dnie tabeli - mówił Jacek Zieliński na pomeczowej konferencji prasowej w Lubinie.
Pavels Steinbors nie miał szans na obronę żadnego strzału, który znalazł w sobotę, 11 sierpnia drogę do jego siatki. Co więcej, gdyby Zagłębie wykazało się lepszą skutecznością, to mogło wygrać znacznie wyżej, bo spudłowało aż przy 12 z 17 strzałów. Lubinianie aż 8 razy uderzali z "16" Arki, gdy gdynianom, z drugiej strony boiska ta sztuka udała się tylko raz.

- Najbardziej boli wynik, bo przyjechaliśmy, aby nie przegrywać, a szczególnie, aby nie tracić bramek w pierwszych minutach. Bardzo mi przykro. Miałem święto. Dużo dla mnie znaczy setny mecz w Arce, ale nie mogę się cieszyć, bo nie mamy wyniku. Wiadomo, żeby wygrać, trzeba strzelać bramki. Nie udało się. Będziemy pracować, aby było lepiej, bo co innego mam powiedzieć - przyznał Pavels Steinbors przed kamerami Canal Plus Sport.

Przeczytaj, co mówił Pavels Steinbors przed setnym meczem w barwach Arki Gdynia



Pewną bezradność było widać już w przerwie meczu. Wówczas Michał Nalepa w dużej mierze powtórzył to, o czym mówił nam już wcześniej w wywiadzie.

- W każdym meczu bramka, którą tracimy jako pierwsi, bardziej nas "łamie" i wszyscy jakoś są załamani. Nie ma tego właśnie "kopa", żeby szybko to odrobić. Ewidentnie tego brakuje. Moim zdaniem przede wszystkim brakuje takich piłkarskich jaj, jesteśmy troszkę bojaźliwi. Na treningi umiemy grać w piłkę, w małych grach potrafimy wychodzić spod pressingu. Tutaj nie chcemy za bardzo grać, nie wiem dlaczego. To jest przykre - oceniał pomocnik Arki w wywiadzie z Filipem Surmą po pierwszej połowie przed kamerami Canal Plus Sport.

Przypomnij sobie, co mówił nam Michał Nalepa przed tygodniem. To wciąż aktualne



RAPORT STATYSTYCZNY EKSTRAKLASY S.A. Z MECZU ZAGŁĘBIE - ARKA (.PDF)
SPRAWDŹ ILE PRZEBIEGLI PIŁKARZE W MECZU ZAGŁĘBIE - ARKA (.PDF)

Trener Zieliński, który jeszcze niedawno twierdził, że wierzy w dotychczasowych defensorów, w Lubinie musiał w tej formacji w trakcie gry dokonać aż dwóch zmian. Frederik Helstrup zszedł z powodu urazu, ale Damian Zbozień odwołany został na ławkę decyzją szkoleniowca.

- O tym, by obronę wzmocnić kimś z zewnątrz, myśleliśmy od dawna. Natomiast wygląda na to, że nie jest to takie proste. Nie będę wdawać się w dywagacje o personaliach. Konferencja prasowa nie jest po to, aby zawodników piętnować, "jechać" po nich. My pewne rzeczy wyjaśniamy sobie w szatni, analizujemy... Wygrywamy i przegrywamy wszyscy. Ja też przegrałem, też poczuwam się do winy, więc nie będę nagle szukał winnych w poszczególnych strefach boiska - podkreślał Zieliński.

Gdynia pozostaje partnerem strategicznym Arki. Sprawdź, ile pieniędzy przekazuje dla klubu



W czterech dotychczasowych meczach obrona grała w składzie, w którym kończyła poprzedni sezon. Już wiemy, że przed meczem z Lechem będą roszady.

- Jakieś zmiany muszą nastąpić po tym, co się wydarzyło, po tych koszmarnych błędach. Mamy tydzień czasu, aby przygotować się do arcyważnego meczu z Lechem Poznań. Musi to zdecydowanie inaczej wyglądać. Nie tylko postawa tej czwórki defensorów, ale gra obronna całego zespołu. Druga bramka zaczęła się od głupiej straty na połowie boiska i rzutu wolnego, który Zagłębie rozegrało jak na treningu, bez przeszkadzania z naszej strony. Dlatego możemy mówić o błędzie całej drużyny w defensywie. Cały czas pracujemy nad grą w defensywie, naprawdę na treningach poświęcamy na to dużo czasu. Natomiast jak na razie wychodzi to różnie. Zmiany na pewno będą - zapowiedział szkoleniowiec Arki w Lubinie na pomeczowej konferencji prasowej.

Przeczytaj o powrocie Marcina Budzińskiego po 8 latach przerwy do Arki Gdynia



LECHIA II GDAŃSK - ARKA II GDYNIA 0:2
Bramki:

Wilczyński 13, Kolew 65

LECHIA: Alomerović (46 Prange) - Lizakowski, Mikołajewski, Chrzanowski (46 Vikri), Udovicić (46 Sopoćko) - Żuk, Cegiełka, Petk, Kapuściński (46 Kobryń) - Żukowski, Gryszkiewicz

ARKA II: Staniszewski - Talaśka, Marić, Blok, Wawszczyk - Goyke (71 Urbański), Cvijanović, Szałecki (80 Lisiecki), Wiśniewski (86 Jahn) - Wilczyński (76 Faltyński), Kolew


Jak głębokich zmian dokona trener? Czy sięgnie aż po piłkarzy z drużyny rezerw? IV-ligowcy jako jedyni w ten weekend ratowali nastroje w gdyńskim klubie. Arka II na otwarcie sezonu pokonała w derbach Trójmiasta Lechię w Gdańsku 2:0. Gole strzelili napastnicy: Jakub Wilczyński w 13. i Aleksandyr Kolew w 65. minucie. Pierwszy z nich, niespełna 18-letni już trenował z pierwszą drużyną, a Bułgar zaczynał sezon jako podstawowy napastnik ekstraklasowej ekipy.

- Każde zwycięstwo cieszy, ale to z Lechią szczególnie. Był to szybki mecz, ciekawy dla kibiców. Nasze zwycięstwo było zasłużone i poprała je dobra gra - ocenił Robert Wilczyński, trener Arki II na oficjalnej stronie klubu.

Czy to będzie bombardier Arki Gdynia na stałe? Przypomnij sobie, jakie nadzieje rozbudził Adam Deja



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
ARKA Gdynia 0:0 Lech Poznań
17 sierpnia 2019, godz. 17:30
HIT

Tak typowano 372 typowania

14% ARKA Gdynia
23% REMIS
63% Lech Poznań


Tabela po 4 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Śląsk Wrocław 4 3 1 0 6:2 10
2 Pogoń Szczecin 4 3 1 0 5:1 10
3 Lech Poznań 4 2 1 1 8:5 7
4 Cracovia 4 2 1 1 6:4 7
5 Górnik Zabrze 4 2 1 1 3:2 7
6 LECHIA GDAŃSK 4 1 3 0 3:2 6
7 Jagiellonia Białystok 4 1 2 1 6:4 5
8 Zagłębie Lubin 4 1 2 1 5:4 5
9 Piast Gliwice 4 1 2 1 3:3 5
10 Legia Warszawa 3 1 1 1 3:3 4
11 Korona Kielce 4 1 1 2 3:4 4
11 ŁKS Łódź 4 1 1 2 3:4 4
13 Wisła Kraków 4 1 1 2 1:2 4
14 Raków Częstochowa 4 1 0 3 2:5 3
15 Wisła Płock 3 0 1 2 2:7 1
16 ARKA GDYNIA 4 0 1 3 1:8 1

Tabela wprowadzona: 2019-08-12
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 4 kolejki

LECHIA GDAŃSK - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)
Zagłębie Lubin - ARKA GDYNIA 2:0 (1:0)
Lech Poznań - Śląsk Wrocław 1:3 (1:3)
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 1:0 (0:0)
ŁKS Łódź - Piast Gliwice 0:1 (0:0)
Cracovia - Korona Kielce 1:0 (1:0)
Wisła Płock - Legia Warszawa (przełożony na 16.09)

jag.