stat

Arka Gdynia - ŁKS Łódź. Z jednym czy dwoma napastnikami?

29 lutego 2020, 15:45
jag.

Arka Gdynia

Michał Nalepa pauzuje za żółte kartki, a po kontuzjach do gry gotowi są: David Skhirtladze i Rafał Siemaszko. Czy te zmiany w kadrze pierwszej drużynie, a także mecz u siebie z ostatnią drużyną ekstraklasy sprawi, że Aleksanadr Rogić po raz pierwszy podczas swojej kadencji w Arce Gdynia w podstawowym składzie zdecyduje się na grę dwoma napastnikami? Początek spotkania z ŁKS Łódź przy ul. Olimpijskiej w niedzielę o godzinie 15.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
ARKA Gdynia 1:1 ŁKS Łódź
1 marca 2020, godz. 15:00

Tak typowano 375 typowań

80% ARKA Gdynia
14% REMIS
6% ŁKS Łódź


Adam Deja: Na ulicy kibice "nie jadą na nas" - wywiad



- Myślę, że nic się tutaj nie zmieni. U nas okienko transferowe jest już zamknięte. Był moment, w którym wydawało się, że odejdzie Fredrik Helstrup, ale został z nami. Trenował, jest gotowy do gry i liczę na niego, bo jest naszym jedynym, lewonożnym obrońcą - mówi Aleksandar Rogić, trener Arki Gdynia, choć formalnie ostatnim dniem na dokonywanie transferów będzie 2 marca.
1 marca żółto-niebieskich czeka mecz u siebie z najsłabszą drużyną ekstraklasy. Gdy chcą zwiększyć szansę na opuszczenie strefy spadkowej, mają niejako obowiązek wygrać w niedzielę.

- W meczu z ŁKS nie mamy czego bronić. Musimy od początku atakować - ocenia pomocnik Adam Deja.

Aleksandar Rogić apeluje do kibiców Arki Gdynia. Czy ma rację? - ankieta



Do odważnej taktyki skłania także sytuacja kadrowa. Michał Nalepa pauzuje za żółte kartki, a po kontuzjach do gry gotowi są: David Skhirtladze i Rafał Siemaszko. Ten ostatni "przetarł" się w sobotę w rezerwach w sparingu z III-ligowym Bałtykiem Gdynia. Zagrał w pierwszej połowie, strzelił gola. Jednak szkoleniowiec najbardziej cieszy się z powrotu Gruzina.

- To dobra wiadomość. Bardzo lubię Davida jak zawodnika, ale także jako człowieka, cenię jego charakter. W mojej ocenie to jeden z kluczowych zawodników w drużynie. W meczu z ŁKS kluczowe będzie to, kto przejmie inicjatywę i będzie utrzymywał się przy piłce. My zamierzamy grać bardzo odważnie - przyznaje trener Rogić.

Rafał Siemaszko strzelił gola w sparingu drużyny rezerw



Siemaszko urazu nabawił się w drugim zimowym sparingu, w końcówce meczu z serbską Crveną Zvezda Belgrad (2:3). Natomiast Skhirtladze po raz ostatni na boisku pojawił się 9 listopada w spotkaniu z Wisłą Kraków (1:0), a ostatnie gole w ekstraklasie strzelał... ŁKS 21 września ubiegłego roku.

- Gdy przyszedłem do Arki, David był praktycznie jedynym piłkarzem, który mógł grać na pozycji numer 9. Dlatego tam go wystawiałem. Natomiast jego najlepszym miejsce na boisku jest ustawienie za wysuniętym napastnikiem. Teraz, gdy na 9 mogą grać Oskar Zawada, Fabian Serrarens i Siemaszko, tak też mogę ustawiać Skhirtladze w Arce - przyznaje szkoleniowiec Arki.
Czy to oznacza, że po raz pierwszy za kadencji Aleksandara Rogicia w Gdyni, w podstawowym składzie znajdzie się dwóch napastników? Nie do końca. Trudno bowiem spodziewać się, że Gruzin, który nie grał od blisko 4 miesięcy, jest gotowy na całe spotkanie. Całkiem niedawno padały deklaracje, że tak jest prowadzony jego powrót na boisko, by na niedzielę był gotowy do gry na co najmniej 20 minut.

Douglas Bergqvist - wywiad ze szwedzkim obrońcą Arki Gdynia



Poza zasobem sił Skhirtladze istotne znaczenie dla taktyki na spotkanie z ŁKS będzie miał stan zdrowia: Michała Kopczyńskiego i Macieja Jankowskiego. Pierwszy może grać jako defensywny pomocnik, drugi jako skrzydłowy bądź napastnik.

- Nie jestem w 100 procentach pewny, czy będą do naszej dyspozycji na niedzielę. Mają małe problemy zdrowotne po ostatnim meczu. Jeden z tych urazów to także efekt tego, że trenowaliśmy na sztucznej murawie, a graliśmy na naturalnej - przypomina Aleksandar Rogić.
Dotychczas ulubionym ustawieniem w Arce tego szkoleniowca był schemat 1-4-1-4-1. Nawet go nie zmieniając, można pomieścić w "11" dwóch napastników. Na pozycji nr 10, którą dotychczas najczęściej zajmował Nalepa, wystarczy ustawić drugiego napastnika. W pełni formy do tej roli nadawałby się najlepiej właśnie Skhirtladze. Czy tak będzie już z ŁKS?

Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN zmieniła karę dla Arki Gdynia, Klub zapłaci, ale wszyscy kibice mogą przyjść na mecz.



Niekoniecznie. W na środku drugiej linii pewniakami wydają się: Adam Deja i Marko Vejinović. Gdyby kontuzja wyeliminował Kopczyńskiego, to na "6" może zagrać Adam Danch, co pozwoli utrzymać trzech pomocników w środku pola.

Gdyby miało być ich dwóch to do Zawady lub Serrarensa na pozycji nr 9 do ataku - poza Skhirtladze - mogą dołączyć: Marcus, próbowany już w takiej roli bądź Jankowski, a wówczas na boku pomocy zwolni się miejsce dla Nemanji Mihaljlovicia, strzelca zwycięskiego gola w ostatniej kolejce, w meczu z Rakowem Częstochowa (3:2).

Michał Kopczyński: Chciałbym wnieść rozsądek i spokój do gry Arki Gdynia - wywiad



Ceny biletów na mecze Arki w sezonie 2019/20

Szczegółowe informacje na oficjalnej stronie klubu

bilet Arka Gdynia

Wyższe ceny biletów na mecze kategorii A: Piast Gliwice, Legia Warszawa, Lechia Gdańsk, Cracovia, Jagiellonia Białystok, Zagłębie Lubin, Pogoń Szczecin, Lech Poznań

*w dniu meczu ceny wzrastają o 5 zł

jag.