Arka Gdynia. Sztab szkoleniowy Ireneusza Mamrota. Krzysztof Sobieraj musi odejść

11 maja 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Jacek Główczyński
aktualizacja:19:18 (11 maja 2020)

Arka Gdynia

Arka Gdynia zmienia sztab szkoleniowy. Krzysztof Sobieraj (z lewej), dotychczasowy pierwszy trener i Mihajlo Trajković zostali zwolnieni. Ireneusz Mamrot ma zgodę na zatrudnienie 2-3 soich współpracowników. Więcej zdjęć (1)

Arka Gdynia zmienia sztab szkoleniowy. Krzysztof Sobieraj (z lewej), dotychczasowy pierwszy trener i Mihajlo Trajković zostali zwolnieni. Ireneusz Mamrot ma zgodę na zatrudnienie 2-3 soich współpracowników.

fot. Arka Gdynia

Arka Gdynia zmienia sztab szkoleniowy. Krzysztof Sobieraj (z lewej), dotychczasowy pierwszy trener i Mihajlo Trajković zostali zwolnieni. Ireneusz Mamrot ma zgodę na zatrudnienie 2-3 soich współpracowników.

fot. Arka Gdynia

Krzysztof Sobieraj poprowadził w poniedziałek trening, a następnie dowiedział się, że w nowym sztabie szkoleniowym Arki Gdynia nie ma dla niego miejsca. Odchodzi również Mihajlo Trajković. W ich miejsce w sztabie Ireneusza Mamrota znajdą się: 28-letni Adrian Siemieniec i 39-letni Maciej Kędziorek. Nowy szkoleniowiec przeszedł pierwszy test na koronawirusa, ale by zostać dopuszczonym do zajęć z drużyną, musi uzyskać dwa wyniki negatywne.



Ireneusz Mamrot - dotychczasowe kluby i dokonania



Aktualizacja, godz. 19:18
Arka Gdynia potwierdziła nasze doniesienia o zmianach personalnych w sztabie trenerskim pierwszej drużyny.

Oficjalny komunikat klubu:

"Wraz z I trenerem do klubu przychodzi w roli asystenta trenera Adrian Siemieniec. Urodzony 13 stycznia 1992 roku w Czeladzi szkoleniowiec z Ireneuszem Mamrotem współpracuje od 2014 roku.

Adrian Siemieniec był swego czasu jednym z najmłodszych trenerów pracujących na szczeblu centralnym. Do Rozwoju Katowice - wówczas pod skrzydła Mirosława Smyły - trafił w wieku 21 lat, gdzie po stażu podjęto decyzję o zatrudnieniu go na stałe.

Pracował najpierw w sztabie Mirosława Smyły, a potem - Dietmara Brehmera. Jego zakres obowiązków rozszerzył się o funkcję trenera rezerw.

W Chrobrym Głogów na stanowisku asystenta trenera Ireneusza Mamrota rozpoczął pracę w 2014 roku w 1 lidze. Następnie był w jego sztabie w Jagiellonii Białystok do grudnia 2019 roku.

Stanowisko II trenera obejmie Maciej Kędziorek. Urodzony 1 lipca 1980 roku szkoleniowiec był przez ponad trzy sezony pracował jako asystent trenera Marka Papszuna w Rakowie Częstochowa. Pracował tam od kwietnia 2016 do grudnia 2019 roku i przeszedł drogę z 2 ligi do Ekstraklasy.

Wcześniej prowadził OKS Otwock. Zasłynął jako specjalista od analizy i stałych fragmentów gry. Korzystał z jego wiedzy przed mistrzostwami Europy m.in. trener kadry młodzieżowej Czesław Michniewicz.


Derby Trójmiasta w Canal+ Ekstraklasa Cup. Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 5:1



Ireneusz Mamrot w niedzielę, 10 maja ogłoszony został trenerem Arki Gdynia. Kontrakt podpisał do 30 czerwca 2022 roku. Ma gwarancję zatrudnienia, bez względu na to, czy drużyna w tym sezonie uratuje się przed degradacją, czy też nie. Jeśli będzie spadek, jego zadaniem ma być wprowadzenie żółto-niebieskich do elity już po rocznej banicji w I lidze.

Jak informowaliśmy szkoleniowiec od razu nie mógł przystąpić do pracy z zespołem. A wszystko przez przepisy związane z powrotem ekstraklasy do treningów, a potem meczów. W treningach mogą brać udział tylko osoby z listy "50" zgłoszonej przez klub. Trenera Mamrota na niej wcześniej nie było. Musi się zatem poddać procedurze związanej z testami na koronowirusa. Do treningów będzie mógł przystąpić, jeśli dwukrotny wynik jego badań będzie negatywny. W poniedziałek szkoleniowiec przeszedł pierwszy test.

Tego dnia zajęcia z pierwszą drużyną poprowadził sztab w stary składzie, na czele z Krzysztofem Sobierajem. Potem doszło do rozmów na temat nowego sztabu szkoleniowego Arki Gdynia. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy brali w nich udział zarówno trener Mamrot, jak i Jarosław Kołakowski, czyli ojciec nowego właściciela pakietu większościowego akcji piłkarskiej spółki - Michała Kołakowskiego.

Za dalszą pracę podziękowano: Krzysztofowi Sobierajowi i Mihajlo Trajković. Obaj do pracy trenerskiej w Arce przyszli 10 październiku 2019 roku, jako współpracownicy Aleksandara Rogicia, który wówczas został pierwszym szkoleniowcem.

Gdy 10 marca Serb zrezygnował, pierwszym trenerem został Sobieraj. Jako że nie posiadał licencji UEFA Pro, otrzymał zgodę na poprowadzenie Arki w trzech meczach ekstraklasy. Debiut miał nastąpić 15 marca w derbach Trójmiasta. Jednak wobec przerwania rozgrywek, Krzysztof na pierwszy oficjalny mecz w roli trenera żółto-niebieskich się nie doczekał. Obecnie zaistniałej sytuacji nie komentuje.

Szykują się zmiany w zarządzie i radzie nadzorczej Arki Gdynia



SZTAB SZKOLENIOWY ARKI GDYNIA PO ZMIANACH


I trener - Ireneusz Mamrot, dotychczasowy I trener - Krzysztof Sobieraj zwolniony
Asystenci I trenera: Adrian Siemieniec, Maciej Kędziorek (nowi), Jakub Frydrych, dotychczasowy - Mihajlo Trajković zwolniony
Trener przygotowania motorycznego i diagnostyki - Łukasz Radzimiński
Trener bramkarzy - Jarosław Krupski


Klub po naszym artykule potwierdził, że:

"Arka Gdynia za porozumieniem stron rozwiązała kontrakt z Krzysztofem Sobierajem"
W dalszej części oficjalnego komunikatu można przeczytać same komplementy na temat odchodzącego trenera.

"W trudnym czasie od rozpoczęcia pandemii COVID 19 realizował plan, który przygotowywał zespół do wznowienia treningów.(...) Były kapitan Arki, wybrany do 11-stki 90-lecia, zakończył grę i karierę piłkarską w Arce meczem ze Śląskiem Wrocław w maju 2018 r. Popularny "Sobi" zagrał dla Arki w 265 spotkaniach (2004-08, 2012-18).

Następnie rozpoczął pracę szkoleniową. Od sierpnia 2018 do marca 2019 r. samodzielnie prowadził Ogniwo Sopot. W kwietniu 2019 r. został Asystentem Trenera Leszka Ojrzyńskiego w Wiśle Płock.

W sztabie szkoleniowym Arki był odpowiedzialny za wsparcie procesu treningowego oraz przygotowań zespołu do meczów ligowych" - czytamy w komunikacie Arki.

Krzysztof Sobieraj

Krzysztof Sobieraj

Dane:

ur.:
1981-08-25
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Przypomnijmy, że nie jest to pierwsze pożegnanie nie z własnej woli Krzysztofa Sobieraja z gdyńskim klubem. Pierwszy raz musiał odejść na początku 2009 roku, gdy ciążyły na nim zarzuty korupcyjne. Przez III-ligową Lubrzankę Kajetanów, gdzie był grającym trenerem, odbudował formę na tyle, że zatrudnili go w wyższych klasach rozgrywkowych w: Olimpia Elbląg, a potem w Warcie Poznań. W tym ostatnim zespole, w I lidze - grał na tyle dobrze, że Arka w latem 2012 roku ponownie zaoferowała Sobierajowi kontrakt.

W żółto-niebieskich barwach defensor grał do końca sezonu 2017/18, po drodze zdobywając awans do ekstraklasy, puchar i superpuchar Polski 2017 oraz występował w dwumeczu w eliminacjach Ligi Europy.

Derby Trójmiasta w Canal+ Ekstraklasa Cup. Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 5:1



Po zakończeniu kariery piłkarskiej miał zostać asystentem Leszka Ojrzyńskiego, ale to przeciągnęło się w czasie i nie doszło do tego w Gdyni, bo na polecenie Dominika Midaka kontrakt z trenerem Ojrzyńskim nie został w Arce przedłużony. Jego drogi z Sobierajem ponownie zeszły się w Wiśle Płock, którą objęli u schyłku sezonu 2018/19 i uratowali dla niej miejsce w ekstraklasie.

Według naszych informacji trener Mamrot otrzymał zgodę na sprowadzenie za sobą 2-3 współpracowników. Do sztabu już dołączył: 28-letniego Adriana Siemienieńca i 39-letniego Macieja Kędziorka.

Pierwszy z tych trenerów nawiązał współpracę z nowym szkoleniowcem Arki jeszcze w I-ligowym Chrobrym, latem 2014 roku, a następnie przeniósł się z nim do Białegostoku. W Jagiellonii pracował do końca ubiegłego roku.

Natomiast Kędziorek od kwietnia 2016 roku do końca ubiegłego roku pracował w Rakowie Częstochowa. W sztabie Marka Papszuna był odpowiedzialny m.in. za rozegranie stałych fragmentów gry. W tym elemencie Arka ma w tym sezonie kłopot, gdyż sama mało strzela goli, a często jest wtedy zaskakiwana. Zatem można tutaj wyzwolić ukryte rezerwy.

Obaj nowi trenerzy będą mogli przystąpić do pracy z zespołem po pomyślnym przejściu testów na obecność koronawirusa.
Jak oceniasz decyzję Arki Gdynia o rezygnacji z usług Krzysztofa Sobieraja?
18%

zła, bo to piłkarz 90-lecia i pomógł Arce, jak nie miała trenera

40%

nie dziwi, bo każdy trener ma prawo dobrać sobie współpracowników

26%

dobra, tak lepiej i dla Arki, i dla rozwoju trenerskiego Sobieraja

16%

czas pokaże

zakończona

łącznie głosów: 1121

Opinie (109) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Sobi dziękujemy! (6)

    Arka w Gdyni to religia!

    • 29 42

    • a Rob_AG

      Ojcem Dyrektorem

      • 1 0

  • W rozmowach brał udział ojciec właściciela (2)

    Czyli nic nowego :-). Prezes i właściciel na marginesie i przykrywka

    • 54 15

    • Powtórka z rozrywki z Midakami? Młody pewnie zaliczył 5 sezonów w Football Managera

      • 13 5

    • To chyba dobrze

      Ojciec siedzi dlugo w piłce ma znajomości i odpowiednią wiedzę czego u Midakow w ogóle tego nie było.
      Na początku fajnie że pomaga i zobaczymy co z tego wyniknie.

      • 12 3

  • Idzie ku lepszemu bracia po szalu (5)

    Odnośnie Sobiego napiszę tak: jak przyszedł Midak I Smolka to grzmiał,że Arka to nie podwórko, że 3/4skladu do wylotu itd. Jak wszedł do sztabu Rogica to zmienił spiewke, ze jednak to dobrzy piłkarze,ze trzeba dac czas

    Odnośnie Sobiego napiszę tak: jak przyszedł Midak I Smolka to grzmiał,że Arka to nie podwórko, że 3/4skladu do wylotu itd. Jak wszedł do sztabu Rogica to zmienił spiewke, ze jednak to dobrzy piłkarze,ze trzeba dac czas ,a I na Pana z Ożarowa już złego słowa nie powiedział. Gdzieś tam po drodze Wisłę Płock nawet pokochał. On I bosy to pierwsze persony do wylotu

    • 66 17

    • sobieraj to choragiewka, wiadomo to od dawna

      • 20 6

    • (3)

      pitolenie. Arke od za,wsze miał w sercu a to że nie było dla niego wcześniej miejsca i prace znalazł w Plocku u Leszka to normalne, ze każdy szuka pracy. Wychowanków i swoich w Arce zawsze się tak traktowało. Od wielu

      pitolenie. Arke od za,wsze miał w sercu a to że nie było dla niego wcześniej miejsca i prace znalazł w Plocku u Leszka to normalne, ze każdy szuka pracy. Wychowanków i swoich w Arce zawsze się tak traktowało. Od wielu lat. Do wyrzucenia są od zaraz Antek, ten widmo Zukowski i Bednarczyk. Sobiego szkoda bo to dobry motywator i duch zespołu. Zwłaszcza przed derbami.

      • 11 13

      • Dobry motywator? (1)

        Obejrzyj ostatnie mecze, spójrz na tabelę. Mega ich zmotywowal

        • 12 3

        • walnij sobie barana w ścianę

          • 1 0

      • Chodzi o wywiad przedmeczowy Wisly z Arka

        Już po zakończeniu jego krótkiej pracy w Wiśle. Powiedział, że za nich też trzyma kciuki. O Arce wypowiadał się bardzo neutralne. Trochę słabo po tylu latach.

        • 8 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.