Arka Gdynia po finale Pucharu Polski. Dariusz Marzec: Nie mamy się czego wstydzić

3 maja 2021, 14:00
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

Szpaler piłkarzy Rakowa Częstochowa, gdy Arka Gdynia udaje się po medale za udział w finale Fortuna Puchar  Polski. Więcej zdjęć (2)

Szpaler piłkarzy Rakowa Częstochowa, gdy Arka Gdynia udaje się po medale za udział w finale Fortuna Puchar Polski.

fot.Piotr Kucza/400mm.pl

Szpaler piłkarzy Rakowa Częstochowa, gdy Arka Gdynia udaje się po medale za udział w finale Fortuna Puchar Polski.

fot.Piotr Kucza/400mm.pl

Arka Gdynia nastawiała się na święto. Na tę okazję Dariusz Marzec po raz pierwszy w karierze trenerskiej ubrał garnitur. Mimo że Puchar Polski zabrał Raków Częstochowa po zwycięstwie w ostatnich minutach 2:1, to wśród żółto-niebieskich nie ma rozdzierania szat. - Chciałem podziękować zawodnikom, bo naprawdę nie mamy się czego wstydzić - zapewniał szkoleniowiec. - Możemy być dumni ze swojej postawy. Walczyliśmy jak równy z równym - dodał Michał Marcjanik.



Finał Pucharu Polski: Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2:1 - relacja, foto. Wystaw oceny piłkarzom i trenerowi



Faworytem finał był Raków Częstochowa, ale Arka Gdynia do Lublina również przyjechała po puchar.

- To święto. Jak zaczynałem pracę trenerską, to powiedziałem sobie, że pierwszy raz włożę garnitur, marynarkę, jak będę prowadził ekstraklasę bądź jak teraz będzie to finał Pucharu Polski. Nie boimy się. Pierwsze minuty pokażą, jaki to będzie mecz - tak m.in. mówił Dariusz Marzec, szkoleniowiec żółto-niebieskich przed kamerami Polsat Sport przed rozpoczęciem gry.
O początku wspomniał nie bez kozery. Plan Arki zakładał bowiem zaskoczenie rywala, zaatakowanie od razu po gwizdku i zdobycie prowadzenia. Potem ustawienie szczelnej defensywy, oddelegowanie do niej nawet 6 piłkarzy, zmuszenie rywala do ataku pozycyjnego i cierpliwym czekaniu na kontry do poprawienia wyniku.

Sprawdź, czego jeszcze Arka Gdynia nie wygrała w Lublinie poza pucharem



I niewiele brakowało, aby Mateusz Żebrowski szybko zdobył gola. Skoro jednak przestrzelił, pozostawała realizacja drugiej części strategii przy bezbramkowym rezultacie.

- My walczymy o awans w 1 ligi, a Raków jest na podium ekstraklasy. Ta różnica wydaje się duża, ale na boisku nie było jej widać. Możemy być dumni ze swojej postawy. Walczyliśmy jak równy z równym. Raków był przy piłce, ale długo nie mógł strzelić gola - po meczu przypominał Michał Marcjanik, kapitan Arki Gdynia.
W 57. minucie Żebrowski zdobył prowadzenie, a w 73. minucie wspólnie z Maciejem Rosołkiem miał szansę na podwyższenie prowadzenia na 2:0

- Jakbyśmy wykorzystali tę czystą sytuację, to wynik byłby zamknięty, a tak to przeciwnik wykorzystał nasze błędy, choć mówiłem, żeby nie grać piłek do tyłu. Chcieliśmy bardzo tego pucharu. Trudno, nie udało się. Chciałem podziękować zawodnikom, bo naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Za Raków będziemy teraz trzymać kciuki, aby zaszedł jak najdalej w europejskich pucharach, bo wtedy to będzie i dla nas dodatkowa osłoda, że mierzyliśmy się z naprawdę bardzo mocnym zespołem - podkreślał na pomeczowej konferencji prasowej trener Marzec.

Przypomnij sobie, co przed finałem obiecywali piłkarze i trener Arki Gdynia



Paradoks tego meczu polegał na tym, że Raków, choć przez większą część meczu grał w ataku pozycyjnym, to gole strzelał po szybkich atakach, które zaczynały się od błędów gdynian. Przy pierwszym piłkę na własnej połowie stracił Rosołek, a przy drugim zabrakło asekuracji przy własnym rzucie wolnym bitym pod pole karne rywali przez Adama Deję.

- Jak byśmy zrobili wszystko co można, to na pewno udałoby się wygrać. Gdzieś zabrakło może doświadczenia, koncentracji i cwaniactwa przy tych wyprowadzanych kontrach przez Raków, aby przerwać je "wyżej". Byli odpowiedzialni ludzie za asekuracje, ale tam może gdzieś zabrakło podpowiedzi, zdecydowania - analizował na gorąco to co się wydarzyło Marcjanik przed telewizyjnymi kamerami.

Arka Gdynia mogła osiągnąć sukces, którego nikt w Polsce nie zdobył od ćwierćwiecza. Sprawdź, szczegóły



2 maja to zdobycie Pucharu Polski na kilka godzin stało się celem nr 1 Arki. Skoro się jednak nie udało, z tym większą determinacją mają dążyć teraz do realizacji głównego zamierzenia, jakie wyznaczyli sobie przed rundą wiosenną - zdobycia ekstraklasy.

- Chcieliśmy sprawić radość naszym kibicom już w Pucharze Polski. Mam nadzieję, że za niedługo uda nam się ją sprawić - dodał trener Marzec.
- Szkoda, bo nie lada wyczynem byłoby wzniesienie pucharu przez zespół z I ligi. Nie możemy spuszczać głów. Musimy walczyć o ligowe punkty, bo mamy cel związany z ekstraklasą, do którego musimy dążyć, walczyć do końca i go zrealizować - zapewnił Marcjanik.

Arka Gdynia - terminarz do końca rozgrywek i relacje ze wszystkich meczów tego sezonu



Gdy Arka grała w Lublinie, rywale w I lidze nie próżnowali. Strata gdynian do 2. miejsca wzrosła do 4 punktów. Jednak przewaga nad grupą pościgową do baraży jest nadal duża i wynosi obecnie 6 punktów.

Przypomnijmy, że dwa najlepsze zespoły na koniec sezonu wejdą do ekstraklasy, a te z miejsc 3-6 zagrają w dwustopniowych barażach o ostatnie miejsce premiowane promocją do elity. Przed Arką w sezonie zasadniczym jeszcze 7 meczów.

Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - I liga
8 maja 2021, godz. 12:40

Tak typowano 281 typowań

7% GKS Bełchatów
12% REMIS
81% ARKA Gdynia

Tabela po 28 kolejkach

Piłka nożna - I liga

Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 26 16 8 2 50:21 56
2 GKS Tychy 28 14 8 6 35:20 50
3 Radomiak Radom 27 14 8 5 37:18 50
4 Górnik Łęczna 28 13 9 6 39:22 48
5 ŁKS Łódź 28 14 5 9 48:31 47
6 ARKA GDYNIA 27 13 7 7 38:27 46
7 Widzew Łódź 28 10 10 8 26:29 40
8 Miedź Legnica 27 10 10 7 38:29 40
9 Odra Opole 28 10 9 9 28:32 39
10 Sandecja Nowy Sącz 27 10 7 10 36:37 37
11 Chrobry Głogów 27 10 6 11 30:38 36
12 Korona Kielce 28 10 5 13 22:37 35
13 Puszcza Niepołomice 27 9 7 11 26:33 34
14 Stomil Olsztyn 28 8 5 15 26:41 29
15 Resovia 28 6 7 15 21:38 25
16 GKS 1962 Jastrzębie 28 7 3 18 24:42 24
17 Zagłębie Sosnowiec 28 6 5 17 27:39 23
18 GKS Bełchatów 28 5 7 16 23:40 20

Obowiązuje system każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z miejsc 3-6 o jedno miejsce premiowane grą w elicie zagrają w barażach. Do II ligi zdegradowana zostanie tylko jedna ekipa, która zajmie 18., ostatnie miejsce.
GKS Bełchatów rozpoczął sezon z minus 2 punktami.

Tabela wprowadzona: 2021-05-06
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 28 kolejki

ARKA GDYNIA - Sandecja Nowy Sącz (przełożony na 19.05, godz. 17:40)
Widzew Łódź - Miedź Legnica 0:0
Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1:0 (0:0)
Korona Kielce - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (0:0)
Resovia - GKS Bełchatów 1:3 (1:2)
Górnik Łęczna - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:3 (1:2)
GKS 1962 Jastrzębie - Odra Opole 3:0 (1:0)
Puszcza Niepołomice - GKS Tychy 0:1 (0:1)
Radomiak Radom - Stomil Olsztyn 1:0 (1:0)
Mecz zaległy z 23. kolejki
Bruk-Bet Termalica - Korona 6:2 (3:0)
Mecz zaległy z 25. kolejki
Jastrzębie - Miedź 1:2 (1:1)
Jak oceniasz występ Arki Gdynia w finale Pucharu Polski?
33%

bardzo dobry, a na pewno lepszy niż się spodziewałem

9%

zagrała tak jak można było się spodziewać

22%

tak jak ocenił trener - wstydu nie było

18%

prowadziła i przegrała, a zatem duży niedosyt

17%

widać było różnice klas, nie zasłużyła swoją grą na puchar

1%

mam w sobie jeszcze inne emocje i oceny niż wyżej przytoczone

zakończona

łącznie głosów: 606

Opinie wybrane


wszystkie opinie (150)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.