Arka Gdynia szanuje remis. Dariusz Marzec: To nie koniec świata. Jesteśmy w grze

24 maja 2021, 14:15
dak.

Arka Gdynia

Piłkarze Arki Gdynia i kibice wiedzą jaki jest cel na ten sezon - bezpośredni awans do ekstraklasy. Więcej zdjęć (2)

Piłkarze Arki Gdynia i kibice wiedzą jaki jest cel na ten sezon - bezpośredni awans do ekstraklasy.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Piłkarze Arki Gdynia i kibice wiedzą jaki jest cel na ten sezon - bezpośredni awans do ekstraklasy.

fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

- Uważam, że dalej jesteśmy w grze. Do końca sezonu będą jeszcze przetasowania i będzie się działo. To nie koniec świata, bo ten remis trzeba szanować - mówi trener Dariusz Marzec po spotkaniu z Widzewem Łódź. Arka Gdynia nie straciła szansy na bezpośredni awans do ekstraklasy, ale musi wygrać wszystkie mecze do końca sezon, a także liczyć na korzystne wyniki GKS Tychy i Radomiaka.



Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0. Przeczytaj relację live, zobacz galerię foto i wideo



Arka Gdynia bezbramkowo zremisowała z Widzewem Łódź na Stadionie Miejskim w Gdyni. Wynik ten nie przekreślił szans żółto-niebieskich na bezpośredni awans, ale sprawił, że trzeba do końca sezonu będzie trzeba wygrać wszystkie trzy mecze z: Koroną Kielce, Radomiakiem i Chrobrym Głogów.

- Uważam, że dalej jesteśmy w grze. Będą jeszcze przetasowania i będzie się działo. Chcieliśmy wygrać, nie udało się, ale to nas nie przekreśla. Mamy trzy mecze, w których ma miejsca na potknięcie, jeśli chcemy bezpośrednio awansować - mówił Dariusz Marzec, trener Arki, na pomeczowej konferencji prasowej.
Droga do ekstraklasy byłaby łatwiejsza, gdyby w niedzielę arkowcy dopisali sobie kolejne zwycięstwo. Teraz w walce o awans muszą liczyć się także z wynikami GKS Tychy. Mają taką samą liczbę punktów, ale gorszy bilans bezpośrednich meczów, który jest decydujący w takich przypadkach.

Arka Gdynia - Widzew Łódź 0:0. Zobacz, jak na wynik zareagowali kibice


Natomiast nic nie zmienia się w stosunku do Radomiaka, do którego tracą trzy "oczka". Stratę będzie można odrobić w przedostatniej kolejce, gdy obie drużyny zagrają w Gdyni. Wówczas zrównają się z nim punktami, a bilans bezpośrednich spotkań będą mieli lepszy, bo jesienią zremisowali w Radomiu. Z kolei w małej tabeli dla wszystkich trzech drużyn najlepszy będzie GKS.

- Chciałbym podziękować zawodnikom za walkę, zaangażowanie, bo naprawdę zostawił kawał serca. Pomeczowa złość w szatni pokazuje jak bardzo nam na tym zależy. Powiedziałem drużynie, że to nie koniec świata. Ten remis trzeba szanować. Wiedzieliśmy, że Widzew postawi mocno poprzeczkę. Rywal przyjechał się tutaj bronić, bo w mojej ocenie byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Natomiast mieliśmy swoje sytuacje, nie wykorzystaliśmy ich i stąd taki wynik - tłumaczył szkoleniowiec żółto-niebieskich.

Z kibicami lepsze wyniki niż przy pustych trybunach. Sprawdź bilans



Cieszyć może fakt, że Arka odnotowała czwarty mecz z rzędu z czystym kontem. To także dziewiąte kolejne spotkanie bez porażki w Fortuna I Lidze. Przypomnijmy, że żółto-niebiescy po raz ostatni w tych rozgrywkach przegrała 1 kwietnia, z GKS Tychy 0:1.

- Pozytywy są takie, że nie tracimy bramek. Widzimy jak uszczelniliśmy defensywę i jakim zespołem się staliśmy w porównaniu do tego, gdy go obejmowałem. Natomiast szkoda, że nic nie wpadło, ale widać charakter w tym zespole i to są na pewno plusy - dodał trener Marzec.

Arka Gdynia dokonała transferu już na nowy sezon. Z kim podpisała kontrakt?





Punkt szanować się wydaje też Widzew, który w niedzielnym meczu oddał tyle samo strzałów co Arka. Ostatecznie wyrównał też czas posiadania piłki, choć w niektórych momentach przewaga gospodarzy w tym aspekcie wynosiła nawet 70 proc. Jednak remis niewiele dał łodzianom w kwestii układu w tabeli, gdyż obecnie traci siedem punktów do szóstego miejsca, zapewniającego udział w barażach.

- To spotkanie stało na przyzwoitym poziomie. Staraliśmy się grać w piłkę i w wielu aspektach pokazaliśmy w ofensywie, że mamy plan na to spotkanie i wiemy jak wyjść spod własnej bramki, żeby próbować stwarzać sytuacje bramkowe. Jestem zadowolony z postawy zespołu, jeśli chodzi o zaangażowanie, determinację i chęć walki o trzy punkty. Oczywiście mam świadomość, że w grze to nie wszystko, bo potrzebne są fakty w postaci zdobywaniu bramek. Nie jesteśmy szaleńcami i nie będziemy popadać w euforię, bo wiemy ile jeszcze mamy do zrobienia.

Dlaczego Maciej Rosołek był zły na siebie, mimo hat-tricka z Sandecją?



Tabela po 31 kolejkach

Piłka nożna - I liga

Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 31 18 10 3 54:24 64
2 Radomiak Radom 31 17 8 6 42:19 59
3 GKS Tychy 31 16 8 7 41:25 56
4 ARKA GDYNIA 31 16 8 7 45:27 56
5 ŁKS Łódź 31 16 6 9 55:35 54
6 Górnik Łęczna 31 13 10 8 42:29 49
7 Miedź Legnica 31 12 10 9 44:34 46
8 Odra Opole 31 12 10 9 32:34 46
9 Chrobry Głogów 31 12 8 11 34:40 44
10 Widzew Łódź 31 10 12 9 27:32 42
11 Sandecja Nowy Sącz 31 11 8 12 39:45 41
12 Korona Kielce 31 11 6 14 27:40 39
13 Puszcza Niepołomice 31 9 7 15 29:40 34
14 Stomil Olsztyn 31 9 5 17 29:46 32
15 Resovia 31 7 8 16 24:40 29
16 GKS 1962 Jastrzębie 31 8 4 19 27:46 28
17 Zagłębie Sosnowiec 31 7 5 19 30:41 26
18 GKS Bełchatów 31 5 7 19 23:47 20

Obowiązuje system każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z miejsc 3-6 o jedno miejsce premiowane grą w elicie zagrają w barażach. Do II ligi zdegradowana zostanie tylko jedna ekipa, która zajmie 18., ostatnie miejsce.
GKS Bełchatów rozpoczął sezon z minus 2 punktami.

Tabela wprowadzona: 2021-05-23
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 31 kolejki

ARKA GDYNIA - Widzew Łódź 0:0
GKS Bełchatów - Radomiak Radom 0:1 (0:0)
GKS Tychy - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:2 (0:1)
Zagłębie Sosnowiec - GKS 1962 Jastrzębie 3:0 (1:0)
Stomil Olsztyn - Puszcza Niepołomice 2:1 (1:0)
ŁKS Łódź - Górnik Łęczna 3:1 (0:0)
Odra Opole - Miedź Legnica 2:1 (0:0)
Apklan Resovia - Korona Kielce 1:1 (0;0)
Sandecja Nowy Sącz - Chrobry Głogów 1:1 (0:1)

dak.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (84)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.