Arka i Lechia wygrały na wyjazdach

11 listopada 2012 (artykuł sprzed 9 lat)
jag., Marta
Tomasz Stępień w ostatniej minucie zapewnił Arce zwycięstwo w Lublinie. Więcej zdjęć (1)

Tomasz Stępień w ostatniej minucie zapewnił Arce zwycięstwo w Lublinie.

fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Tomasz Stępień w ostatniej minucie zapewnił Arce zwycięstwo w Lublinie.

fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

W sobotę rugbiści Arki dopiero w końcówce meczu w Lublinie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, kiedy w ostatniej minucie z karnego trafił Tomasz Stępień. W pierwszej kolejce rundy rewanżowej ekstraligi gdynianie pokonali tamtejszych Budowlanych 24:23 (13:17). W niedzielę w Siedlcach doszło do meczu na szczycie ekstraligi. Miejscowa Pogoń Awenta przegrała z Lechią 15:31 (3:21). Gdańszczanie od początku meczu pokazali "kto tu rządzi", a w nagrodę sięgnęli po pięć punktów i nadal są liderami.



Budowlani Lublin - Arka Gdynia 23:24 (17:13)
Punkty:
Wojciech Piotrowicz 13, Piotr Skałecki 5, Aleksandr Czasowski 5 - Tomasz Stępień 14, Władysław Grabowski 5, Radosław Rakowski 5

ARKA: Wojaczek, Podolski, Bartkowiak - Perzak, Andrzejczuk - Kwiatkowski, Olejniczak, Grabowski - Szostek - Stępień - Hawrysiuk, Rakowski, Chromiński, Sirocki - Szrejber oraz Zdunek, Bojke, Grzenkowicz

Arka ma duże kłopoty kadrowe. Gra obecnie wyłącznie w krajowym składzie, a z meczu na mecz ubywa zawodników. W Lublinie już w pierwszej połowie z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego boisko musiał opuścić Robert Andrzejczuk, którego zastąpił Arkadiusz Zdunek. - Największe problemy zdrowotne są właśnie w formacji młyna. Po części też dlatego sobotni mecz należał do gorszych w naszych wykonaniu - tłumaczy Maciej Stachura, szkoleniowiec Arki, który na wyjazd do Lublina uzbierał tylko 19 graczy.

Aby optymalnie zestawić skład z zawodników, którzy zostali do dyspozycji, gdyński szkoleniowiec niektórym zamieniał pozycję. Jacek Wojaczek zagrał na przykład jako filar, a Rafał Szrenber musiał sobie radzić jako obrońca, ale na tej pozycji nie czuł się najlepiej. Znacznie lepiej poczynał sobie, gdy pod koniec meczu wrócił do gry jako center.

- W tym meczu cały czas goniliśmy wynik, ale też Lublinianie nie mieli większej przewagi niż kilka punktów. Dopisało nam też nieco szczęście, gdyż miejscowy kopacz nie był tego dnia zbyt dobrze dysponowany - dodaje trener Stachura.

W Arce, po zawieszeniu Dawida Banaszka, kopać musiał Tomasz Stępień. Rutynowany zawodnik, który w reprezentacji Polski gra jako center, w gdyńskiej drużynie był tego dnia łącznikiem ataku. Ponadto wykonywał podwyższenia i karne. W tym ten ostatni, najważniejszy. Rywale przewinili w rucku i Stępień posłał piłkę między słupy przy wyniku 21:23. Co ciekawe Tomek jest wychowankiem... Budowlanych Lublin.

Końcowy wynik, korzystny dla Arki, był zarazem pierwszym prowadzeniem gdynian w tym spotkaniu. W nagrodę "Buldogi" zainkasowali cztery punkty, a Budowlanym pozostał tylko bonus za nikłą przegraną.

ARKA Gdynia


Pogoń Awenta Siedlce - Lechia Gdańsk 15:31 (3:21)

Punkty dla Lechii: Janeczko 11. Buchajło 10, Wantoch Rekowski 10.
Punkty dla Pogoni: Lorentowicz 10, Chróściel 5.

LECHIA:Zieliński, Buczek, Kaszuba, Nowak, Doroszkiewicz, Majcher, Wantoch Rekowski, Hebda, Janeczko, Buchajło, Płonka, Hedesz, Popławski, Piszczek, Jurkowski oraz Klusek, Auksztulewicz, Urban, Kuźmiński, Dobkowski.

Gdańszczanie zaatakowali od pierwszych minut spotkania z silną chęcią zrewanżowania się beniaminkowi za porażkę na otwarcie sezonu. Pierwsze dwa przyłożenia były autorstwa Jurija Buchajło za każdym razem podwyższał Rafał Janeczko i przewaga gdańszczan rosła.

Nie minęło jeszcze 30 minut gry a gdańszczanie prowadzili już 21:0 tym razem piłkę na polu punktowym gospodarzy położył Dariusz Wantoch Rekowski. To prowadzenie nieco uspokoiło biało-zielonych. Gospodarze próbowali zdobywać punkty z rzutów karnych, ale tylko jedna taka próba w ich wykonaniu się powiodła.

Po zmianie stron do ataku przystąpili gospodarze, jednak zanim to nastąpiło, Janeczko trafił karnego bitego z ponad 40 metrów a po akcji młyna Wantoch Rekowski ponownie wpisał się na listę zdobywców punktów i po niespełna godzinie meczu było 31:3 dla przyjezdnych.

Później do ataku przystąpili gospodarze. Lechia jednak nie grał już z taką zaciętością jak na początku meczu. Marek Płonka "odpoczywał" poza placem gry ukarany żółta kartką, zaś gdańscy szkoleniowcy desygnowali do gry młodszych, mniej doświadczonych zawodników.

Pogoń mimo ambitnej gry nie była jednak w stanie znacząco zbliżyć się do gdańszczan. Biało-zieloni zrewanżowali się więc w pełni za sensacyjną porażkę na początku sezonu i podobnie jak gracze Arki w sobotę udanie zainaugurowali ligową "wiosnę".

Typowanie zakończone 2 pkt.

Rugby - Ekstraliga
Budowlani Lublin 23:24 ARKA Gdynia
10 listopada 2012, godz. 13:00

Tak typowano 390 typowań

5% Budowlani Lublin
0% REMIS
95% ARKA Gdynia

Typowanie zakończone 3 pkt.

Rugby - Ekstraliga
Pogoń-Awenta Siedlce 15:31 LECHIA Gdańsk
11 listopada 2012, godz. 14:00
HIT

Tak typowano 403 typowania

10% Pogoń-Awenta Siedlce
2% REMIS
88% LECHIA Gdańsk


Tabela po 8 kolejkach

Rugby - Ekstraliga

Drużyny M Z R P Bilans Pkt
1 ARKA GDYNIA 8 6 0 2 360:151 31
2 LECHIA GDAŃSK 8 6 0 2 258:107 31
3 Budowlani Łódź 8 6 0 2 269:121 30
4 Pogoń-Awenta Siedlce 8 5 0 3 199:150 23
5 Posnania 8 3 0 5 194:214 16
6 Budowlani Lublin 8 2 1 5 167:225 14
7 Orkan Sochaczew 8 3 1 4 122:203 14
8 AZS AWF Warszawa 8 0 0 8 48:446 1

Tabela wprowadzona: 2012-11-18
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 8 kolejki

Budowlani Lublin - ARKA GDYNIA 23:24 (17:13)
Pogoń-Awenta Siedlce - LECHIA GDAŃSK 15:31 (3:21)
AZS AWF Warszawa - Budowlani Łódź 5:46 (5:15)
Orkan Sochaczew - Posnania 16:12 (16:6)
Mecze zaległe:
Orkan Sochaczew - ARKA GDYNIA 21:36 (7:12)
Budowlani Lublin - Budowlani Łódź 9:32 (6:15)

jag., Marta

Opinie (72) ponad 10 zablokowanych

  • (3)

    Tomasz Stepien - a tata uczyl milosci do jakich barw ?

    • 0 15

    • TS (1)

      Do Polski, albo Pogoni Lwów!

      • 7 0

      • a nie sopockich ? Andrzej cale zycie - Ogniwo

        • 1 0

    • dajcie chłopakowi grac spokojnie

      • 2 0

  • fart (1)

    • 4 4

    • Ja bym raczej powiedział "rzut na taśmę". Dla jednych fart, dla innych niefart. Fart z reguły sprzyja lepszym.

      • 1 0

  • i pięknie (7)

    Arka nad Lechią

    • 11 32

    • (2)

      No i co ty się podniecasz , no chyba że jesteś z kopanej to rozumiem...

      • 10 6

      • (1)

        w kopanej ??? roznica klas

        • 12 1

        • w rugby też.

          • 3 1

    • nie powinna być arka przed lechia maja tyle samo punktów ale lechia wygrała z arką wiec lechia ma pierwsze miejsce

      • 5 6

    • ARKA TO ARKA I TO BRZMI DOSTOJNIE

      • 6 14

    • fajne sny miewasz dziecinko

      obudź się i spójrz w tabelę

      • 1 2

    • Pacze i widzem, że jest w tabeli odwrotnie.

      Na ewentualne pierwsze miejsce w tabeli trzeba poczekać do 17 listopada, gdzie trzeba WYSOKO wygrać (z bonusem).
      Mnie i tak najbardziej cieszy, że nasze trójmiejskie kluby trzymają klasę (i tak sporo nam brakuje do

      Na ewentualne pierwsze miejsce w tabeli trzeba poczekać do 17 listopada, gdzie trzeba WYSOKO wygrać (z bonusem).
      Mnie i tak najbardziej cieszy, że nasze trójmiejskie kluby trzymają klasę (i tak sporo nam brakuje do europejskiej czołówki, nawet nie licząc 6N). Bardziej od tego, kto jest pierwszy a kto drugi, martwi mnie brak Ogniwa w superlidze. Razem było raźniej.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.