Co dalej z reprezentacją szczypiornistów?

2 lutego 2016 (artykuł sprzed 4 lat)
Artur Siódmiak
okiem eksperta

"Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej skończyły się dla nas rozczarowaniem, po którym musimy się szybko pozbierać. Czas zamknąć erę Michaela Bieglera i powalczyć o awans na igrzyska olimpijskie, najlepiej z polskim szkoleniowcem. Dobrze, gdyby turniej eliminacyjny odbył się w Ergo Arenie. Polsce opłaca się inwestować w międzynarodowe turnieje i przynajmniej pod tym kątem Euro było dla nas udane. Myślę, że z czasem zainwestowane w nie pieniądze zwrócą się z nawiązka - mówi Artur Siódmiak, były reprezentant Polski, srebrny i brązowy medalista mistrzostw świata.



Brak medalu polskich szczypiornistów na mistrzostwach Europy to na pewno zawód. Dla kibiców, dla nich samych, dla działaczy. Dla mnie również, bo wciąż czuję się mocno związany z naszą kadrą. Taki jest jednak sport, trzeba przełknąć porażkę i nie ma co rozdzierać szat. Bez wchodzenia w szczegóły, uważam, że nie zagraliśmy dobrze taktycznie przeciwko Chorwacji. Takie mecze zdarzają się rzadko na tym poziomie, to była naprawdę druzgocąca porażka.

Nie upatrywałbym jej przyczyn w nastawieniu czy braku waleczności naszych szczypiornistów. Wiadomo, że gdy przegrywa się wysoko, morale opadają w trakcie meczu. Nie wykorzystaliśmy szansy, że graliśmy u siebie w domu i to boli szczególnie. Trener Michael Biegler podał się do dymisji i to w zasadzie była jedyna decyzja jaką mógł podjąć po turnieju. Oczywiście nie jest tak, że on jeden odpowiada za niepowodzenie, ale widać było, że zespół nie był dobrze ustawiony. Mamy przecież zawodników klasy światowej i na pewno nie zabrakło nam umiejętności.

Naszą mocną stroną miała być obrona, ale wcale nie była. Mam na myśli zmianę ustawienia, podwyższanie strefy czy interpretacje tego, co działo się na parkiecie. Źle wyglądało też wyprowadzanie ataku czy gra w przewadze, a nasz lider Michał Jurecki był chyba jednak aż nadto eksploatowany.

Fajnie się słuchało słynnego już hasła "spokojnie, i tak wygramy jedną bramką", ale nie zawsze idzie to zrobić. Męczyliśmy się w meczach z Serbią czy Macedonią. Może te mecze byłyby dla nas dużo łatwiejsze, gdyby lepiej rozegrać je taktycznie?

SZCZYPIORNIŚCI ZAGRAJĄ O IGRZYSKA W GDAŃSKU LUB TUNISIE

Czas zamknąć erę Bieglera i zacząć nową. Ja nie dokonywałbym rewolucji w tej kadrze. To wciąż silna ekipa, a my nie mamy wiele czasu na przygotowanie się do kwietniowej walki o igrzyska olimpijskie, a także czerwcowych meczów z Holandią o awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata.

Uważam, że reprezentację powinien poprowadzić teraz polski trener, znający nasze realia. Ci ludzie, którzy tworzą kadrę powinni zostać, ale potrzebny im jest powiew świeżości. Wiem, że mocno przeżywają ten zawód, sam musiałem przełknąć podobne porażki w trakcie sportowej kariery.

Trzeba się jednak czym prędzej z tego otrząsnąć. Jest duża szansa by latem zagrać na igrzyskach. Fajnie, gdyby organizacja turnieju eliminacyjnego, w którym zagramy z Macedonią, Chile i Tunezją, przypadła Gdańskowi. Ergo Arena to nowoczesny, sprawdzony obiekt. Nigdy nie wiemy jednak czym zaskoczy nas międzynarodowa federacja.

Uważam jednak, że Polska pokazała się z bardzo dobrej strony podczas styczniowych mistrzostw i umocniła swoją pozycję. Rozmawiałem z wieloma działaczami, którzy zgodnie powtarzają, że na tak dobrze zorganizowanym turnieju jeszcze nie byli. Zyskaliśmy na Euro nie tylko w wymiarze piłki ręcznej, ale także ogólnie, jako państwo.

GDAŃSK ZAPŁACIŁ ZA EURO 2016 OK. 4 MLN ZŁ

Oczywiście można zarzucać, że lepiej gdyby miasta wydawały miliony złotych na drogi, a nie na gościnę turnieju, ale ja jestem zwolennikiem sportowych inwestycji. Myślę, że choć kosztowne, w perspektywie czasu okażą się dla nas bardzo korzystne i te środki zwrócą się z nawiązką, choćby za sprawą turystów.
Czy reprezentacja Polski w piłce ręcznej potrzebuje dużych zmian kadrowych?
34%

nie, to dobrzy szczypiorniści, muszą tylko zapomnieć o niepowodzeniu przy nowym trenerze

44%

w dłuższej perspektywie tak, ale to nie czas na to, teraz wystarczy zmiana szkoleniowca

22%

zdecydowanie, zmiana trenera nie załatwi sprawy, trzeba szybko przewietrzyć kadrę

zakończona

łącznie głosów: 169

Artur Siódmiak