stat

Autoironia w Arce Gdynia. Michał Nalepa uczył się od Pawła Abbotta

2 grudnia 2019, 20:15
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

Autoironia to sposób Michała Nalepy na boiskowe niepowodzenia. - Czasami w piłce tak bywa, że ni stąd, ni zowąd kopniesz piłkę jak jakiś gamoń. Można powiedzieć, że trochę nauczyłem się tego podejścia od Pawła Abbotta, bo od od razu w ironię obracał swoje błędy - zdradza nam pomocnik Arki Gdynia, który w meczu z Pogonią Szczecin strzelił gol, ale też nie uniknął zagrania, z którego sam się śmiał.



VAR pomógł czy zaszkodził Arce Gdynia? - ankieta



Autoironia to rzadka umiejętność nie tylko wśród piłkarzy. Trzeba mieć dystans do siebie, aby nie tylko potrafić zauważać własne błędy, ale jeszcze obrócić je w żart. Taką umiejętność posiadł Michał Nalepa.

- Piłka nożna różne błędy widziała. Przydarzały się one najlepszym zawodnikom. Dlatego nie ma nad czym ubolewać, gdy coś się na boisku nie uda. Na pewno nie ma co długo przeżywać tego co się zdarzyło, gdy trwa gra. za parę sekund może być kolejna sytuacja i trzeba się na niej maksymalnie skupić, aby wykazać się w niej już dobrze - podkreśla pomocnik Arki Gdynia.
Takiego podejścia mógł się zacząć uczyć, gdy Arka była jeszcze w I lidze, a Michał jako nastolatek wchodził do pierwszego zespołu. Paweł Abbott nim w sezonie 2015/16 z 12 golami został najskuteczniejszym piłkarzem żółto-niebieskim, w którym zdobyli awans do ekstraklasy, miewał chwile słabości. I nigdy wówczas nie opuszczał go dobry humor.

- Można powiedzieć, że trochę nauczyłem się tego podejścia od Pawła Abbotta, bo od od razu w ironię obracał swoje błędy - przypomina Michał.

Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 1:1 - video, foto, możliwość wystawienia ocen piłkarzom i trenerowi



Michał Nalepa

Michał Nalepa

Dane:

ur.:
1995-03-24
wzrost.:
170
waga.:
68
Ocena z sezonu:
3.61 (1581 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Adam Marciniak - wywiad z kapitanem Arki Gdynia



W meczu z Pogonią Szczecin Nalepa wykorzystał rzut karny, dzięki któremu Arka Gdynia zremisowała z drużyną, która do soboty była liderem ekstraklasy.

- Jestem obecnie numerem jeden do rzutów karnych, a drugi w kolejce jest Marko Vejinović. Przy rzutach wolnych mamy się zmieniać. Podobnie jak przy rzutach rożnych, gdyby mi nie szło. Na strzelanie jedenastek mam wiele wersji. Na uderzenie w meczu z Pogonią też był plan wcześniej, ale nie czas o tym mówić. Najważniejsze, że wpadło - podkreśla pomocnik żółto-niebieskich.
Natomiast z tego meczu ironicznie mówi o wykonaniu przez siebie jednego z dośrodkowań z rzutu rożnego, po którym piłka bezpośrednio opuściła boisko.

- Jakbym oglądam takie wykonanie w telewizji, to bym z gościa "bekę kręcił przez tydzień". Ale czasami w piłce tak bywa, że ni stąd, ni zowąd kopniesz piłkę jak jakiś gamoń. Po meczu oczywiście jest analiza, jak tak mogłem zrobić. Jednak w trakcie gry trzeba takie zagranie jak najszybciej wyrzucić z głowy, bo już nic nie można zmienić, a myślami trzeba być przy następnych piłkach - mówi Nalepa.

Czy Aleksandar Rogić podąży drogą Kosty Runjanicia, a Arka Gdynia z dołu tabeli na szczyt jak Pogoń Szczecin?



W równie dosadnych słowach potrafi ocenić grę drużyny, choć zawsze star się w niej widzieć więcej pozytywów niż negatywów. I nie inaczej było tym razem.

- Poza końcówką, gdzie trochę byliśmy du... w bramce, to uważam, że godnie stawialiśmy czoła liderowi. Druga połowa była słabsza niż pierwsza, ale nie była dramatycznie słaba. Niektóre zespoły też nie prowadzą gry, a wygrywają. My mieliśmy sytuacje, bo choćby Fabian Serrarens mógł pokusić się przynajmniej o strzał w bramkę. Mogło jednak braknąć sił, bo i on, i kilku innych kolegów wraca po kontuzjach. Punkt trzeba szanować, ale lekki niedosyt będzie - ocenia piłkarz.
24-latek w tym sezonie ma silną pozycję w Arce. Na 17 meczów ligowych aż 16 rozpoczynał w podstawowym składzie. Jednak aż dziesięciokrotnie, w tym pięciokrotnie za kadencji Aleksandra Rogicia był zmieniany przed zakończeniem meczu.

- Każdy chce grać i każdy na to zasługuje. Marcin Budziński, który mnie ostatnio zmieniał, spokojnie mógłby grać w "11". Ja też mam swoje ambicje i zdanie, ale decyzje trenera szanuję - zapewnia Michał Nalepa.

Typuj wynik meczu 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
Korona Kielce ARKA Gdynia
6 grudnia 2019, godz. 18:00

Wybierz rozstrzygnięcie

Tak typowano 277 typowań

45% Korona Kielce
28% REMIS
27% ARKA Gdynia


Tabela po 17 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Śląsk Wrocław 17 9 6 2 26:15 33
2 Pogoń Szczecin 17 9 5 3 21:14 32
3 Legia Warszawa 17 10 2 5 33:17 32
4 Cracovia 17 9 3 5 24:15 30
5 Piast Gliwice 17 8 4 5 19:17 28
6 LECHIA GDAŃSK 17 7 6 4 21:16 27
7 Wisła Płock 17 8 3 6 22:26 27
8 Lech Poznań 17 7 5 5 29:18 26
9 Jagiellonia Białystok 17 7 5 5 28:22 26
10 Zagłębie Lubin 17 6 4 7 27:25 22
11 Raków Częstochowa 17 7 1 9 19:25 22
12 Górnik Zabrze 17 3 8 6 16:23 17
13 Korona Kielce 17 4 3 10 10:23 15
14 ŁKS Łódź 17 4 2 11 17:29 14
15 ARKA GDYNIA 17 3 5 9 13:26 14
16 Wisła Kraków 17 3 2 12 15:29 11

Tabela wprowadzona: 2019-12-01
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 17 kolejki

Wisła Kraków - LECHIA GDAŃSK 0:1 (0:1)
ARKA GDYNIA - Pogoń Szczecin 1:1 (1:0)
Wisła Płock - Lech Poznań 0:2 (0:1)
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:0 (1:0)
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 0:3 (0:0)
Legia Warszawa - Korona Kielce 4:0 (2:0)
Raków Częstochowa - Jagiellonia Białystok 2:1 (0:1)
ŁKS Łódź - Cracovia 1:0 (0:0)