BNP Paribas Sopot Open. Już bez Polaków w singlu. Radwańska i Fibak na trybunach

30 lipca 2019 (artykuł sprzed 1 roku)
jag.
aktualizacja:6:05 (1 sierpnia 2019)

Sopot Tenis Klub

M.in. Agnieszka Radwańska, Wojciech Fibak, Jerzy Janowicz i Marcin Matkowski oglądali pożegnalny mecz z zawodowym tenisem Michała Przysiężnego.

Do turnieju głównego singla BNP Paribas Sopot Open o puli nagród 92 040 euro zakwalifikowało się 6 polskich tenisistów, ale już w środę z rozgrywek odpadł ostatni z nich. Nie udało się pożegnanie z zawodowymi turniejami Michałowi Przysiężnemu i Marcinowi Matkowskiemu. Obaj przegrali w inauguracyjnych grach. Ich los podzielili m.in. weteran Tommy Robredo i najlepszy junior świata 2018 - Tseng Chun-hsin. Przy ul. Ceynowy jeszcze większe sławy niż na korcie można spotkać na trybunach. Z uwagą mecze obserwują m.in.: Agnieszka Radwańska i Wojciech Fibak. W czwartek gry rozpoczynają się od godziny 10.



Poznaj plan gier BNP Paribas Sopot Open na czwartek, 1 sierpnia



Aktualizacja, godz. 6:05
31 lipca był ostatnim dniem, w którym w turnieju singlowym BNP Paribas Sopot Open mogliśmy oglądać Polaków. Kamil Majchrzak, rozstawiony z nr 2, nie poradził sobie z tym, że w trzecim kolejnym tygodniu grał na trzecim rodzaju nawierzchni kortu. Na ceglanej mączce STK obecnie setny tenisista świata przegrał 6:7 (5-7), 1:6, 5:7 z Jeremy'm Jahnem (Niemcy), który obecnie jest zaledwie na 420. miejscu światowego rankingu.

O podobną sensację nie postarał się Daniel Michalski. 19-latek na liście ATP jest 530. Starcie z turniejową "1", którą jest Stefano Travaglia (Włochy) przegrał gładko, oba sety oddając 1:6.

Marcin Matkowski we wtorek wspierał z trybun Michała Przysiężnego w ostatnim pojedynku w zawodowym turnieju, a dzień później sam wystąpił w identycznej roli. 38-latek zagrał w deblu, wspólnie z ubiegłorocznym triumfatorem tej konkurencji w BNP Paribas Sopot Open Szymonem Walkowem. Polacy otrzymali 4 numer rozstawienie. Niestety, ulegli deblowi Jahn - Pedro Martinezem (Hiszpania) 3:6, 3:6.

Na pocieszenie biało-czerwonym można dodać, że żegnali się oni z turniejem w dobrym towarzystwie. W środę odpadli m.in.: Tommy Robredo, który dwukrotnie wygrywał sopockie turnieje w czasie ich największego rozkwitu (2001, 2007) oraz najlepszy junior świata 2018 - Tseng Chun-hsin. Obaj zostali zaproszeni specjalnie przed organizatorów, którzy przydzielili im tzw. dzikie karty.

37-letni Hiszpan uległ Christopherowi O'Connell'owi (Australia) 4:6, 6:7(4-7). Natomiast 18-letni Tajwańczyk nie sprostał Aleksiejowi Vatutinowi (Rosja), przegrywając 3:6, 3:6.

Kup bilet na dwa ostatnie dni BNP Paribas Sopot Open 2019



BNP Paribas Sopot Open można oglądać zupełnie za darmo do piątku włącznie. Biletowane będą jedynie dwa ostatnie dni rozgrywek (15 zł ulgowy i 20 zł normalny bilet). Na własne oczy można się przekonać, czy polskiej czołówce daleko jest do Huberta Hurkacza, czy Łukasza Kubota, którzy - odpowiednio - już i jeszcze - z dobrym skutkiem radzą sobie w zawodowych turniejach rangi ATP.

Do Sopotu przyjechali ci, którzy byli już wysoko w światowej hierarchii, jak Tommy Robredo z Hiszpanii (nr 5 na świecie w sierpniu 2006 roku, zarobki na korcie w karierze blisko 13,5 mln dolarów) oraz ci, którzy o takich miejscach dopiero marzą. Obecnie żaden z nich nie plasuje się w pierwszej "100" rankingu ATP.

Oglądaj mecze BNP Parinas Sopot Open na żywo



Do turnieju głównego singlistów zakwalifikowano 40 singlistów, a 2 miejsca zostawiono dla kwalifikantów. Z 3 Polaków przez tę fazę przebił się tylko Paweł Ciaś. 25-latek pokonał najlepszego w kraju 16-latka, Filipa Pieczonkę 6:0, 6:2. Natomiast Łukasz Walków uległ Aleksanderowi Żurbinowi (Rosja) 4:6, 4:6.

Jednak ubiegłoroczny triumfator Sopot Open w debla zagra jeszcze w tym turnieju. Wystąpi w parze z Marcinem Matkowskim, dla którego ma to być ostatni profesjonalny turniej w karierze.

Mariusz Fyrstenberg: Za 3 lata turniej cyklu ATP. Przeczytaj wywiad z dyrektorem turnieju BNP Paribas Sopot Open



Już we wtorek w z zawodowym tenisem pożegnał się zaś Michał Przysiężny. 35-latek, ze względu na styl gry zwany polskim Rogerem Federerem zagrał w Sopocie dzięki dzikiej karcie. W 1. rundzie przegrał z rodakiem, który korzystał z takiego samego przywileju, Danielem Michalskim 2:6, 5:7. Wydawało się, że weteran jest w stanie doprowadzić co najmniej do 3. seta w pojedynku z młodszym o 16 lat rywalem, bo powadził 5:4, ale trzy ostatnie gemy padły łupem jego rywala.

Tym samym Michalski będzie zaledwie jednym z 2 polskich tenisistów, którzy zagrają w 2. rundzie BNP Paribas Sopot Open. Jego kolejnym rywalem będzie rozstawiony z numerem 1, Włoch Stefano Travaglia, który w pierwszej rundzie miał wolny los.

Przeczytaj więcej o pożegnalnym turnieju Marcina Matkowskiego i Michała Przysiężnego



Podobnie bez gry w 1/16 finału znalazł się Kamil Majchrzak. Absolwent sopockiej Akademii Tenisowej rozpocznie turniej od starcia ze znacznie niżej od siebie notowanym Jeremy'm Jahnem. 29-letni Niemiec w 1. rundzie nie dał szans Brazylijczykowi Pedro Sakamoto wygrywając w obu setach po 6:3.

Już pierwszego dnia turnieju z rozgrywkami głównymi pożegnało się dwóch Polaków. W poniedziałek Michał Dembek uległ Argentyńczykowi Facundo Menie 0:6, 3:6, a Kacper Żuk przegrał z Gruzinem Aleksandrem Metrewelim 3:6, 1:6. Obaj na korcie spędzili niewiele ponad godzinę.

We wtorek ich los podzielił Ciaś. Paweł uległ Tomislavowi Brkicowi (299. ATP) z Bośni i Hercegowiny po walce 5:7, 4:6.

Przypomnij sobie jak relacjonowaliśmy poprzedni turniej Sopot Open



W turnieju głównym debla mieliśmy trzy polskie pary. Wspomniani Matkowski z Walkowem, którzy jako jedyni z biało-czerwonych znaleźli się w tym towarzystwie na podstawie rankingu, zmierzą się w grze o ćwierćfinał z Niemcem Jahnem i Hiszpanem Pedro Martinezem.

Natomiast duety Jan Zieliński- Żuk oraz Karol Drzewiecki - Mariusz Kowalczyk otrzymały do tych rozgrywek dzikie karty. Lepiej poradziła sobie ta druga para. Rozgrywki rozpoczęła od zwycięstwa nad Andriejem Gołubiewem (Kazachstan) i Zdenkiem Kolarem (Czechy) 7:5, 6:4.

Z kolei Zieliński i Żuk mocno się stawiali, ale zostali wyeliminowani po porażce z Brkiciem i Ante Paviciem (Chorwacja) 6:4, 1:6, 8:10. Rywale są w turnieju deblistów rozstawieni z nr 1.

Przy ul. Ceynowy wiele ciekawego dzieje się na kortach STK, ale jeszcze większe sławy można spotkać na trybunach, Z uwagą mecze obserwują m.in.: Agnieszka Radwańska, Wojciech Fibak i Jerzy Janowicz.

Przypomnij sobie, dlaczego z gry w Sopocie zrezygnował Jerzy Janowicz



HARMONOGRAM TURNIEJU BNP PARIBAS SOPOT OPEN NA KOLEJNE DNI
od 29.07 do 2.08 wstęp bezpłatny, na dwa ostatnie dni obowiązują bilety w cenie 15 zł ulgowy i 20 zł normalny

Środa 31.08.2019
gry turnieju głównego
Kids Day
Kinder+Sport Tennis Trophy

Czwartek 1.08.2019
gry turnieju głównego
Akademia Młodych Talentów
Kinder+Sport Tennis Trophy

Piątek 2.08.2019
ćwierćfinały turnieju głównego
Akademia Młodych Talentów
Kinder+Sport Tennis Trophy
Forum Tenisa

Sobota 3.08.2019
półfinały gry podwójnej
półfinały gry pojedynczej
Akademia Młodych Talentów
Kinder+Sport Tennis Trophy

Niedziela 4.08.2019
finał gry podwójnej
finał gry pojedynczej
Kinder+Sport Tennis Trophy

Szczegółowy plan gier wraz z godzinami rozpoczęcia poszczególnych meczów będzie opublikowany na oficjalnej stronie turnieju po ustaleniu go przez supervisora turnieju.

jag.