Bałtyk na remis z rezerwami Lechii

14 lipca 2012 (artykuł sprzed 9 lat)
jag.
Najnowszy artukuł na ten temat Polonia Gdańsk czeka na Argentyńczyka
Nowy kapitan Bałtyku Wojciech Musuła strzelił gola w sobotnim sparingu. Więcej zdjęć (1)

Nowy kapitan Bałtyku Wojciech Musuła strzelił gola w sobotnim sparingu.

fot. baltykgdynia.pl

Nowy kapitan Bałtyku Wojciech Musuła strzelił gola w sobotnim sparingu.

fot. baltykgdynia.pl

Piłkarze Bałtyku Gdynia i Lechii II Gdańsk w poniedziałek mają poznać terminarz rundy jesiennej III ligi grupy pomorskiej, ale nie czekając na mecz o ligowe punkty, już dzisiaj te drużyny stanęły naprzeciw siebie. Na Narodowym Stadionie Rugby padł remis 1:1 (1:0). Był to przedsmak derbów, których w tej klasie rozgrywkowej będzie w tym sezonie wyjątkowo dużo, gdyż grać będą również Arka II Gdynia i Polonia Gdańsk. Sezon ligowy wystartuje 18 sierpnia.



Bramki:
Musuła 20 - Kamiński 73

BAŁTYK: Biecke (60 Domeracki) - Prusaczyk (77 Szydłowski), Wasielewski, Martyniuk (46 Pionk), Musuła (65 Lewandowski) - Drzymała (60 Domachowski), Klawikowski, Bodzak (60 Rasmus), Danilczyk, Byczkowski (46 Cielecki, 70 Adamus) - Frankowski (30 Wilczewski, 60 Gil)

LECHIA II: Rosa - Skrzecz, Iwanowski, Rąbczyk (38 Fojut), Przybylski - Żmijewski, Kaszuba (75 Gac) - Gorczyca (46 Wrzask), Gac (46 Kucharski), Kamiński - Kiełdanowicz (60 Kaliszewski)

Dla Bałtyku był to pierwszy, a dla Lechii drugi letni sparing po porażce 0:1 z Wietcisą Skarszewy. -Mamy mało zawodników, czterej piłkarze są kontuzjowani - mówił Tomasz Unton, szkoleniowiec biało-zielonych. Dolegliwości trapią głównie obrońców. Pod koniec pierwszej połowy do grona kontuzjowanych dołączył kolejny defensor. Urazu kolana doznał Krystian Rąbczyk.

Na tle rywala kadra gospodarzy aż pękała w szwach. Szymon Hartman potraktował to spotkanie jako poligon doświadczalny, dał szansę wykazać się aż 21 piłkarzom. -Nadal szukamy piłkarzy do formacji ofensywnych. Dzisiaj nasza gra dobrze wyglądała, gdy na boisko był silniejszy skład. Po licznych zmianach gra siadła - przyznał szkoleniowiec Bałtyku. W ramach wzmocnienie ofensywy możliwy jest powrót do biało-niebieskich Krzysztofa Bułki.

Wśród piłkarzy, którzy zabiegają o angaż przy ul. Olimpijskiej jest kolejny piłkarz Orkana Rumia. To 29-letni pomocnik Zbigniew Bodzak. Kłopotów ze zrozumieniem z kolegami nie miał żadnych, gdyż w Bałtyku grało sześciu piłkarzy, z którymi przed wakacjami grał w III-ligowcu.

na dobrym występie przeciwko Lechii zależało również Adamowi Prusaczykowi. 20-latek od 2011 roku nadal formalnie należy do gdańskiego klubu, ale kierowany jest na kolejne wypożyczenia. Po Gryfie Słupsk i Kaszubii Kościerzyna trafił do Bałtyku. W sparingu zagrał na prawej stronie obrony oraz kilka minut również jako stoper.

W pierwszej połowie optyczną przewagę miał Bałtyk, ale niewiele z niej wynikało. Gdyby Kacper Rosa dysponował pewniejszym chwytem, gdynianie nie byliby w stanie strzelić gola. A tak bramkarz Lechii II praktycznie sam wrzucić sobie piłkę do siatki, gdy nie utrzymał piłki w rękach po z pozoru niezbyt mocnym uderzeniu Wojciecha Musuły, który został nowym kapitanem Bałtyku. Potem miał też problemy ze złapaniem piłki, uderzonej sprzed pola karnego przez Bodzaka.

Natomiast Bałtyk powinien mieć wreszcie pewnego golkipera. Kamil Biecke, wychowanek gdyńskiego klubu, który ostatnio grał w Orkanie, dużo pracy nie miał, ale kiedy musiał się wykazać, interweniował bardzo pewnie. Najtrudniejszą interwencję miał tuż przed przerwą, gdy nad poprzeczką wypiąstkował piłkę po uderzeniu Piotra Przybylskiego.

Po zmianie stron gra się wyrównała, a czym bliżej było końca, inicjatywę przyjmowała Lechia. Bałtyk nie mógł zachować płynność gry przez liczne zmiany. Co ciekawe choć trener Hartman dokonał więcej roszad, m.in. po boisku biegało dwóch piłkarzy oznaczonym numerem 16, co w sparingu nikomu nie przeszkadzało, to sędziowie pogubili się w liczeniu zawodników... Lechii. W pewnym momencie trener Unton zdecydował się na zmianę powrotną i na boisko było 12 biało-zielonych. Dopiero interwencja z gdyńskiej ławki, po kilkudziesięciu sekundach sprawiła, że grano znów 11 na 11.

Lepsze sytuacje bramkowe miał Bałtyk, ale mecz zakończył się remisem. -Wynik jest lepszy niż gra. Kto oglądał ten pojedynek, widział doskonale czym różni się piłka seniorka od tej prezentowanej przez juniorów, gdyż takimi tylko rocznikami dysponuje - mówił trener Unton.

Wyrównującego gola strzelił Jakub Kamiński, który był dużo groźniejszy, gdy został przestawiony z lewego skrzydła na środek ataku. 19-latek wyprzedził obrońców i po podaniu Szymona Kaliszewskiego wygrał pojedynek sam na sam z o rok od siebie młodszym bramkarzem Bałtyku, Arturem Domerackim.

Szalę wygranej na korzyść gospodarzy powinien przechylić Błażej Adamus. Rutynowany skrzydłowy w pierwszym sparingu po powrocie do klubu, w którym się wychował, przestrzelił z sześciu metrów w 83. minucie, choć przed sobą miał praktycznie już pustą bramkę.

Wcześniej co najmniej równie dobrą okazję miał Michał Danilczyk, który przestrzelił głową z pola bramkowego po dobrej wrzutce Bartosza Pionka. Natomiast tuż na początku drugiej połowy nikt nie poszedł na dobitkę, choć po uderzeniu Michała Drzymały Rosa znów wypuścił piłkę.

Dla Bałtyku był to jedyny sprawdzian przed meczem w ramach Pucharu Polski z Bytovią, który zaplanowany jest na najbliższą środę o godzinie 19.30 przy ul. Górskiego. Natomiast Lechia II kolejne sparingi ma zaplanowane w następujących terminach:
21 lipca - Pomezania Malbork
28 lipca - KS Chwaszczyno
11 sierpnia - Arka II Gdynia

jag.

Opinie (37) 2 zablokowane

  • BIECKE JUZ WPUSZCZA BUAHAHA .... KTO USTALAŁ SKŁAD ? POMOCNIK ? (2)

    • 4 28

    • Czytaj ze zrozumieniem, Biecke nie grał już gdy padła bramka.

      A skład, jak skład ... sparing czyli poligon doświadczalny

      • 16 1

    • czytałeś tekst powyżej? Czy tylko walisz napinke?

      • 18 0

  • co to mialo być , a ludzi w pip 1000 śledzi i 20000 tys Bałtyku

    • 2 14

  • Tylko Bałtyk SKS!!! (1)

    W środę musi być lepiej!!!

    • 24 12

    • Bałtyk. Szkoda "miedzi "niech w A klasie siedzi !!!

      • 1 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.