stat

Bartosz Filipiak i Paweł Halaba odchodzą z Trefla Gdańsk. Będą nowi siatkarze

21 maja 2020, 12:40
Damian Konwent

Trefl Gdańsk

Przynajmniej czterech nowych siatkarzy dołączy do Trefla Gdańsk w najbliższych tygodniach. Zastąpią m.in.: Bartosza Filipiaka i Pawła Halabę, których odejście potwierdził prezes klubu Dariusz Gadomski. Pierwsze oficjalne decyzje zapadną po zebraniu rady nadzorczej, które zaplanowano na piątek, 22 maja.



Wojciech Grzyb będzie trenerem młodzieży w Treflu Gdańsk



Odejście Bartosza Filipiaka i Pawła Halaby z Trefla Gdańsk zostało przesądzone. Obaj byli wyróżniającymi się siatkarzami w minionym sezonie, dlatego nic dziwnego, że inne kluby zaczęły się nimi interesować. Ten pierwszy trafi do PGE Skry Bełchatów, a drugi zagra w Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Nad morzem porozumiano się już z siatkarzami, którzy mieliby uzupełnić pozycję atakującego, przyjmującego i środkowego. Doniesienia potwierdził prezes żółto-czarnych.

- Na razie słowne, ale mamy zastępstwo - mówi nam prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

Mariusz Wlazły ma trafić do Trefla Gdańsk



Już wcześniej informowaliśmy, że tym pierwszym miałby być Mariusz Wlazły. Słowa zostaną zamienione w czyny po 22 maja. Wówczas to odbędzie się zebranie rady nadzorczej, na którym prezes Gadomski przedstawi właścicielom koncepcję zespołu na kolejny sezon. Po jej zaakceptowaniu znany będzie budżet, a następnie dojdzie do podpisaniu nowych umów.

RUCHY TRANSFEROWE TREFLA GDAŃSK PRZED SEZONEM 2020/21:
Ważne kontrakty na nowy sezon: Karol Urbanowicz (pozycja: środkowy bloku), Mateusz Janikowski (przyjmujący, wypożyczenie z Verva Warszawa Orlen Paliwa), Michał Winiarski (trener)

Mogą zostać: Pablo Crer (paszport Argentyna, środkowy bloku), Ruben Schott (Niemcy, przyjmujący), Marcin Janusz (rozgrywający)

Może przyjść: Mariusz Wlazły (atakujący, PGE Skra Bełchatów)

Odeszli: Bartosz Filipiak (atakujący, PGE Skra Bełchatów), Paweł Halaba (przyjmujący, Aluron Virtu CMC Zawiercie), Wojciech Grzyb (koniec kariery)

Aktualna kadra Trefla Gdańsk



Zarówno Filipiak, jak i Halaba trafili do Gdańska przed rokiem. Ten pierwszy odszedł z bydgoskiej drużyny, gdzie spędził niemal całą dotychczasową karierę. Kontuzja w 2014 roku zmusiła go jedynie na dwuletnie wypożyczenie do Victorii Wałbrzych, z którą zdobył złoty krążek w I lidze.

25-latek stał się gwiazdą PlusLigi po transferze do drużyny Michała Winiarskiego. Był najlepszym atakującym spośród wszystkich zawodników, z 460 punktami na koncie (382 atakiem, 35 zagrywką i 43 blokiem). 48 proc. jego ataków zakończyło się powodzeniem. W tej klasyfikacji wyprzedził o 30 "oczek" drugiego Karola Burtyna z ówczesnych Czarnych Radom, a obecnie siatkarza Asseco Resovii.

Przeczytaj o transferze Bartosza Filipiaka do Trefla Gdańsk



Halaba do Polski wrócił po przygodzie w Czechach i Niemczech, w VK Czeskie Budziejowice i Hypo Tirol Alpenvolleys Haching, z którym zdobył brąz Bundesligi. W Treflu był jednym z liderów. Na przestrzeni całego sezonu zapisał 282 punkty na swoim koncie (227 atakiem, 33 zagrywką i 22 blokiem). Jego średnia skuteczność wyniosła 48 proc., natomiast przyjęcie perfekcyjne oszacowano na poziomie niespełna 22 proc.

Przeczytaj o transferze Pawła Halaby do Trefla Gdańsk