Błyskawiczne zmiany w składzie sopocian

20 września 2011 (artykuł sprzed 10 lat)
jag., Marta

Trefl Sopot

Na sześciu meczach sparingowych zakończyła się przygoda z Treflem Billa Amisa. Po wygaśnięciu miesięcznego kontraktu na okres próby 24-letni Amerykanin opuścił Sopot. Klub rano ogłosił, że potrzebuje silniejszego i bardziej doświadczonego centra. Już wieczorem znaleziono jego następcę, jest nim John Turek, który grał już w Polsce, w PGE Turowie Zgorzelec.

.

Amis zdobył 33 punkty w trzech meczach podczas turnieju w Toruniu, który zakończył się zwycięstwem Trefla, a w sześciu grach sparingowych, w których wystąpił w sopockich barwach miał średnią na mecz 10 "oczek". To okazało się jednak zbyt małym atutem, aby tegoroczny absolwent Uniwersytetu Hawaii, mierzący 206 centymetrów przeszedł z umowy na okres próby na stały angaż do końca sezonu.

-Dziękujemy Billowi za postawę na treningach i w meczach sparingowych. Pokazał, że w koszykówkę grać potrafi. Jednak doszliśmy do wniosku, że drużyna na pozycji środkowego potrzebuje silniejszego i bardziej doświadczonego zawodnika - informuje Tomasz Kwiatkowski, dyrektor sportowy Trefla.

To wszystko działo się przed południem natomiast wieczorem ogłoszono, że nowym koszykarzem żółto-czarnych został John Turek. Nowy gracz sopocian ma 28 lat i 205 cm wzrostu. W sezonie 2008/2009 grał w ekipie ze Zgorzelca, wywalczył tam srebrny medal mistrzostw Polski, średnio zdobywał w meczu 8,2 punktów oraz 4,5 zbiórki na mecz.

John Turek karierę sportową rozpoczynał na Uniwersytecie Nebraska. Po ukończeniu studiów w 2005 roku znalazł zatrudnienie w holenderskim Omniworld Almere. Kolejny sezon także spędził w Holandii, w Hanzevast Capitals Groningen. Po roku przeniósł się do belgijskiej drużyny Optima Gent. Dobre występy w Belgii zaowocowały angażem w Polsce, w ekipie PGE Turowa Zgorzelec, z którą wywalczył srebrne medale Mistrzostw Polski w sezonie 2008/2009.

Po grze w Polsce znalazł zatrudnienie w niemieckim Phoenix Hagen. Ostatni sezon znów spędził w "Kraju Tulipanów" gdzie w rozgrywkach ligowych notował średnio 12,4 punktów, 6,6 zbiórek i 1,4 bloku na mecz. John Turek jest graczem mogącym występować zarówno na pozycji środkowego, jak i silnego skrzydłowego.

Przypomnijmy, że pierwszym sopockim centerem jest Chris Burgess. 32-letni Amerykanin został pozyskany w wakacje z Zastalu Góra. Mierzący 210 centymetrów wzrostu koszykarz od razy otrzymał angaż na cały sezon.

Amis opuścił Sopot, ale w klubie trenuje nadal dwóch jego rodaków, z którymi podpisano identyczne umowy. Josh Alexander i Jamelle Horne także zgodzili się na miesiąc próby. Natomiast nawet wstępnej umowy nie ma Mike Cook. On zgodził się pokazać swoją wartość na treningach, gdyż poprzedni sezon w NCAA skończył przedwcześnie z powodu kontuzji kolana.

-Rozpoczęliśmy już poszukiwania nowego centra. Chcemy pozyskać gracza zagranicznego, który już wcześniej grał w Europie. Natomiast co do przyszłość pozostałych sprawdzanych Amerykanów zdecydujemy po turnieju we Włocławku - dodaje dyrektor Kwiatkowski.

Kasztelan Cup rozgrywany będzie systemem pucharowym. W najbliższy czwartek o godzinie 17.00 Trefl zmierzy się z tureckim Tofas Bursa. Natomiast w piątek, w zależności od wyniku tego meczu, zagra albo o pierwsze miejsce o 19.30 ze zwycięzcą spotkania Anwil Włocławek - Śląsk Wrocław, albo z pokonanym w tej parze o trzecie miejsce o 17.00. Wszystkie mecze będzie można obejrzeć dzięki bezpośrednim transmisjom telewizji internetowej kpsport.pl.

jag., Marta

Opinie (25) 2 zablokowane

  • W sumie dobra decyzja ...Bill Amis dublował się trochę z Chrisem (4)

    ponadto był raczej kiepski w obronie..Ceny doświadczonych środkowych trochę spadły więc pewnie będzie szansa na pozyskanie kogoś ciekawegoz testowanych jak bym zostawił horna i cook'a

    • 6 1

    • (2)

      co masz na myśli "dublował się z Chrisem"?? Przecież miał być rezerwowym centrem, czyli musiał się z nim dublować - zmiennik gra na tej samej pozycji prawda? Ciężko ocenić tą decyzję bo nie widziałem go w akcji w meczach

      co masz na myśli "dublował się z Chrisem"?? Przecież miał być rezerwowym centrem, czyli musiał się z nim dublować - zmiennik gra na tej samej pozycji prawda? Ciężko ocenić tą decyzję bo nie widziałem go w akcji w meczach Trefla. Dragan miał niezłe staty ale był graczem mizernym więc same staty nic nie mówią.Z drugiej strony uważam, że rezerwowy center, który rzuca 10pkt na mecz i dołoży 5 zbiórek, w dodatku jest nim młody, waleczny chlopak, który chce się pokazać w pierwszym sezonie po uczelni (czytaj: nie będzie gwiazdorzył i pogodzi się z rolą rezerowego, zadaniowca) - jak dla mnie to idealny rezerwowy ! ! !Trochę mało mnie przkonuje argumentacja, że potrzebują gracza "silniejszego i bardziej doświadczonego" - czy to oznacza, że wcześniej o tym nie wiedzieli, że takiego szukają gracza? Czy Amis w ciągu miesiąca miał przybrać na wadze 15kg mięśni, aby być silniejszym zawodnikiem? Wiadomo było, że nie ma doświadczenia, skoro jest prosto po uczelni. Jak dla mnie to niestety chłopakowi zabrano miesiąc czasu, w tym czasie mógł przecież gdzie indziej walczyć o miejsce w składzie.Czekamy na wieści odnośnie nowego centra. Może okazało się, że mamy większy budżet i rzeczywiście będzie miejsce dla kogoś lepszego? ;-)

      • 7 6

      • Chodziło mi o to (1)

        że Amis gra w podobnym stylu jak Burgess czyli często wychodzi na półdystans lub dystans , ja uważam, że lepiej żeby drugi środkowy był bardziej klasyczny i miał trochę więcej siły i bardziej grał w pomalownymzresztą

        że Amis gra w podobnym stylu jak Burgess czyli często wychodzi na półdystans lub dystans , ja uważam, że lepiej żeby drugi środkowy był bardziej klasyczny i miał trochę więcej siły i bardziej grał w pomalownymzresztą chyba mamy już kogoś na oku (za oficjalką):"Poszukiwania nowego gracza już trwają. Wiadomo, że będzie to zawodnik zagraniczny, który grał już w Europie".

        • 6 0

        • do hejtrefl

          Spoks, nie do końca zrozumiałem Twój wątek odnośnie "dublowania" w pierwszym poście :-) Co do drugiego centra będzie nim John Turek. Na stronie Trefla wspominają, że Turek może grać jako 5 lub 4 i będzie uzupełnieniem na

          Spoks, nie do końca zrozumiałem Twój wątek odnośnie "dublowania" w pierwszym poście :-) Co do drugiego centra będzie nim John Turek. Na stronie Trefla wspominają, że Turek może grać jako 5 lub 4 i będzie uzupełnieniem na tych dwóch pozycjach - czyli rozumiem, że znowu będzie tylko 3 typowych graczy podkoszowych - a szkoda, że nie czterech. Horne to raczej SF, ale na PF jak na polskie warunki też chyba może pograć.

          • 4 1

    • Przecież Burgess jest doświadczony, coś kręcą - oby nie skończyło się znów 1dnym środkowym, a po połowie sezonu stwierdzeniem, że właściwie to dwóch środkowych lepiej mieć w drużynie.

      • 5 4

  • musieli znaleźć kogoś lepszego i dlatego mu podziękowali bo grał nieźle

    • 11 1

  • (1)

    W sumie nikogo nie urażając - bo tak faktycznie było - oby władze Trefla po raz kolejny nie wpadły na "genialny" pomysł grania bez drugiego centra i 8 w rotacji - bo tak było z Kuzminskasem, jeśli chodzi o środkowego, a o Ljubotinie też pomyśleli, z tego co pamiętam już w trakcie sezonu.

    • 12 0

    • musi być rotacja dwóch zawodników na każdej pozycji bo przy wyrównanym poziomie czołowych klubów ligi granie "ósemką" mija się z celem, jeśli chcemy bić się o medale. Mam nadzieję, że jednak będzie jakiś zmiennik na centrze.

      • 11 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.