Rugbiści Arki znów mierzą w najwyższe cele

22 sierpnia 2013 (artykuł sprzed 8 lat)
jag.

Arka Rugby

W 2012 roku rugbiści Arki byli wiecznie na drugim miejscu. Ze srebrem skończyli ekstraligę, a w Pucharze Polski pokonani zostali w finale. Na zdjęciu, z trofeum Łukasz Szostek. Więcej zdjęć (1)

W 2012 roku rugbiści Arki byli wiecznie na drugim miejscu. Ze srebrem skończyli ekstraligę, a w Pucharze Polski pokonani zostali w finale. Na zdjęciu, z trofeum Łukasz Szostek.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

W 2012 roku rugbiści Arki byli wiecznie na drugim miejscu. Ze srebrem skończyli ekstraligę, a w Pucharze Polski pokonani zostali w finale. Na zdjęciu, z trofeum Łukasz Szostek.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

W sobotę o godzinie 16:00 na Narodowym Stadionie Rugby Arka zagra na inaugurację sezonu 2013/14 w ekstralidze z Orkanem Sochaczew. Dla kibiców wstęp na ten mecz, jak i na wszystkie inne w Gdyni jest bezpłatny. - Jak zwykle mierzymy w najwyższe cele - deklaruje Maciej Stachura szkoleniowiec "Buldogów", mimo że jesienią jego podopieczni wydają się być osłabieni w stosunku do składu sprzed wakacji.



Typowanie zakończone 2 pkt.

Rugby - Ekstraliga
ARKA Gdynia 65:0 Orkan Sochaczew
24 sierpnia 2013, godz. 16:00

Tak typowano 341 typowań

99% ARKA Gdynia
0% REMIS
1% Orkan Sochaczew


W 2012 roku Arka była blisko najwyższych zaszczytów, ale w decydujących meczach sezonu musiała obejść się smakiem. Gdynianie na własnym terenie przegrali tytuł mistrzów Polski, a w Gdańsku ulegli w finale Pucharu Polski. W obu przypadkach lepsi od "Buldogów" okazali się rugbiści Lechii.

-Poprzedni sezon był długi. Dlatego rugbiści otrzymali miesiąc przerwy. Przygotowania do nowych rozgrywek rozpoczęliśmy cztery tygodnie temu. Były stosunkowo krótkie, ale intensywne. Mieliśmy aż sześć jednostek treningowych w tygodni. Cztery razy ćwiczyliśmy w na boisku, a dwukrotnie w siłowni - mówi Maciej Stachura, który nieprzerwanie od 2005 roku prowadzi Arkę.

W roli nieformalnego drugiego szkoleniowca pomaga mu Rafał Kwiatkowski, nadal czynny zawodnik. Oficjalnie nie może on figurować w tej roli, gdyż nie ma uprawnień trenerskich.

Natomiast poza Arką pozostaje Dariusz Komisarczuk. Były reprezentant Polski i współtwórca sekcji rugby w Arce zdecydował się po przerwie na powrót do rugby, ale jedynie w roli asystenta selekcjonera kadry seniorów, Marka Płonki.

-W pierwszym meczu sezonu nie możemy pozwolić Orkanowi, aby zagrał tak jak lubi. Nie możemy dać rywalowi się rozbiegać, gdyż to drużyna, która dobrze radzi sobie w rugby 7. Natomiast nasz skład będzie zbliżony do tego z ubiegłego sezonu - mówi trener Stachura.

W przerwie letniej Arka skupiła się na utrzymaniu dotychczasowego potencjału zawodniczego. Za 15 tysięcy złotych wykupiono z Bytomia Karola Perzaka, który wcześniej grał w Gdyni na zasadzie transferu czasowego. Ponadto przedłużono wypożyczenia: Rafała Szrajbera i Radosława Rakowskiego.

-Najważniejsze są mecze i tak pod koniec sezonu. Zatem jesień spróbujemy się zagrać tym składem, który mamy na dzisiaj. Co najwyżej mogą nam pomagać sporadycznie zawodnicy, którzy wyjechali za granicę - dodaje szkoleniowiec Arki.

AKTUALNY SKŁAD RUGBISTÓW ARKI

Pracę w Norwegii podjął Robert Andrzejczuk. Natomiast Craig Bachurzewski i Mateusz Bartoszek zasilili Hawks Glasgow. Rugbiści Arki w Szkocji spróbują się przebić do zawodowej drużyny Warriors z tego miasta, która gra m.in. w Pucharze Heinekena.

Ponadto do rozgrywek w sezonie 2013/14 nie zostali zgłoszeni rutynowani Mariusz Motyl i Marek Skindel, którzy już wiosną nie grali w pierwszej drużynie, Karol Denisiuk, któremu skończyło się wypożyczenie na czas studiów z Siedlec oraz Konrad Chromiński, który nie wykluczał, że spróbuje sił w... Lechii. Rugbista formacji ataku ma skończone 28 lata, a zatem może zmienić barwy klubowe bez żadnej kwoty odstępnego.

Z cudzoziemców do rozgrywek zgłoszony został jedynie Władysław Grabowski. Natomiast na razie nie będą grali w Arce inni rugbiści z Ukrainy: Aleksandr Łomakin i Siergiej Garkawyj, choć w ekstralidze to Arka ma do nich prawa.

Natomiast nadal zdyskwalifikowany jest Marcin Wilczuk. Były reprezentacyjny filar dopiero w październiku, po odbyciu połowy kary będzie mógł wystąpić o zawieszenie jeszcze rocznej dyskwalifikacji.

-Na pewno spory kłopot do wyjazd Andrzejczuka. W drugiej linii młyna nie mamy dużego prawa wyboru. Praktycznie zostali Perzak i Zdunek. Z nowych zawodników mamy filara z Nowego Sącza. Zgłosił się do nas Marcin Siemaszko, który ostatnio grał w Juvenii Kraków. Ponadto na "9" chce wypróbować Łukasza Prabuckiego Może on być zmiennikiem Łukasz Szostak - informuje trener Stachura.

TERMINARZ JESIENNYCH MECZÓW ARKI NA NARODOWYM STADIONIE RUGBY, DLA KIBICÓW WSTĘP WOLNY
24.08 godzina 16:00 Orkan Sochaczew
14.09 15:30 OGNIWO SOPOT
21.09 16:00 Budowlani Łódź
5.10 15:30 Budowlani Lublin

jag.

Opinie (16) 1 zablokowana

  • Będą bęcki.

    Kto na lidera?

    • 6 7

  • Wiadomo ile kasy dał na to Szczurek a ile jego kolega Ryszard K. ? (2)

    • 5 12

    • a wiadomo (1)

      ile w Gdansku dal Budyn i wasz kolega i kibic Donald T?

      • 11 3

      • budyn, donald ? oni nie wiedza, ze w Gdańsku jest rugby, a do niedawna byl hokej

        • 9 3

  • Komisarek

    Daras dobra decyzja. Powodzenia w kadrze. Masz mega doświadczenie - powinienieś być pierwszym trenerem.

    • 6 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.