''Cegła'' - ''Powinniśmy sobie poradzić''.

30 lipca 2001 (artykuł sprzed 20 lat)
Mieliśmy pewne obawy przed meczem z Kolejarzem, który jest bardzo groźny na swoim torze. Pierwszy bieg, wygrany przez nas 5:1, jakby podciął skrzydła gospodarzom. Później kontrolowaliśmy sytuację na torze i wygraliśmy dość wysoko. Bardzo dobrze pojechał Kai Laukkanen. Trzykrotnie przyjeżdżał na 5:1. Był bardzo dobrze przygotowany do startu zarówno psychicznie, jak i sprzętowo. W jednym z biegów miał nieprzyjemny upadek, podczas którego trochę się potłukł. Ucierpiał także jego sprzęt, jednak Kai jechał dalej bardzo dobrze. Cieszy fakt, że w naszej drużynie zawsze jest dwóch zawodników, którzy ciągną wynik. Ostatnio robimy to z Tomkiem Cieślewiczem. Pozostali dokładają swoje punkty i dlatego jesteśmy liderami. Szkoda straty Nickiego, który nie pojedzie z Grudziądzem, ale uważam że powinniśmy sobie poradzić. Dobrze powinni pojechać Kai i Tomek Piszcz.

W Anglii miałem krótką przerwę. W swoim ostatnim występie w Belle Vue zdobyłem 15 punktów. Kolejne mecze czekają mnie w środę i piątek.

Wynikami Grand Prix nie jestem zaskoczony. Rickardsson od początku sezonu jest w bardzo dobrej formie i jego zwycięstwo nie dziwi. Tomek Gollob miał trochę pecha, ale są to zawodnicy, którzy powinni między sobą rozstrzygnąć sprawę tytułu mistrzowskiego.

Na początku sierpnia czeka mnie start w dwóch prestiżowych imprezach. Chodzi o półfinał mistrzostw Europy i finał mistrzostw Polski. Postaram się wypaść w nich jak najlepiej i sprawić kibicom miłą niespodziankę.

Krzysztof Cegielski