stat

"Giniemy dla życia". Łukasz Zwoliński zagra charytatywne w CS:GO

26 marca 2020, 12:00
Damian Konwent

Lechia Gdańsk

Dziesięciu polskich piłkarzy, w tym Łukasz Zwoliński, Wojciech Pawłowski oraz reprezentanci Polski: Mateusz Klich, Karol Linetty czy Dawid Kownacki zagrają w pokazowym charytatywnym meczu Counter Strike: Global Offensive "Giniemy dla życia" komentowanym przez Piotra "Izaka" Skowyrskiego. Prowadzona jest internetowa zbiórka pieniędzy, a trakcie transmisji będzie można wylicytować koszulki piłkarzy. Dochód zostanie przeznaczony na walkę z koronawirusem. Początek w piątek, 27 marca, o godz. 20 na Twitch.tv.



Giniemy dla życia - internetowa zbiórka pieniędzy



Od czasu zalecenia o pozostaniu w domach, bite są milionowe rekordy frekwencji na serwerach różnych produkcji. Gry komputerowe zaczęli odpalać także piłkarze. Ich zmagania będzie można zobaczyć w specjalnym meczu charytatywnym w popularną "strzelankę" Counter Strike: Global Offensive.

Akcja "Giniemy dla życia" powstała dzięki inicjatywie Wojciecha Pawłowskiego. Były bramkarz m.in. Lechii Gdańsk, a obecnie Widzewa Łódź, już w ubiegłym roku zainwestował w e-sport i stworzył zespół. W czasie pandemii do wspólnej zabawy zaprosił kolegów, w tym Łukasza Zwolińskiego czy reprezentantów Polski: Mateusza Klicha, Dawida Kownackiego, Karola Linettego oraz Krystiana Bielika. Wspólnie zagrają pokazowe spotkanie w CS:GO #wedie4life, które będzie transmitowane w internecie, a całość skomentuje najbardziej znany polski komentator e-sportowy Piotr "Izak" Skowyrski.

- Znamy się z boisk, z klubów. Z wieloma zawodnikami grałem w grupach młodzieżowych, czy Pogoni Szczecin. Z racji, że wszyscy musimy siedzieć w domach, skąd również można pomóc innym, powstawał pomysł o meczu w CS. Na początku była mowa o pięciu osobach, ale jak zaczęliśmy liczyć, to okazało się, że jest nas więcej i uznaliśmy, że dobrym pomysłem będzie, jeśli zagramy przeciwko sobie - mówi nam napastnik Lechii Gdańsk.


Wojciech Pawłowski zainwestował w e-sport i utworzył Victis Heroes



Zbiórka pieniędzy na szczytny cel już wystartowała. Następnie pieniądze zostaną przekazane jednej z organizacji zajmujących się wspieraniem polskiej ochrony zdrowia. W trakcie live'a licytować będzie można również koszulki piłkarzy. Do akcji przekonuje sam napastnik Lechii, choć jak sam przyznaje w Counter Strike'a nie grał od roku. Jeszcze wcześniej mógł pochwalić się wysoką rangą - mistrzowskim legendarnym orłem.

- Ta przygoda zaczęła się w czasach szkoły podstawowej i gimnazjum. Były różne gierki, komputery, PlayStation, więc od czasu do czasu się grało. Zaczynałem jeszcze od Counter Strike'a 1.6. Śledziłem poczynania naszej polskiej drużyny Team Pentagram, w której był m.in. Filip "Neo" Kubski. Później było Call of Duty, League of Legends, tak więc wolne chwile spędzałem ze znajomymi. To również forma rywalizacji, więc dla mnie to pewnego rodzaju odskocznia. Nie - tłumaczy 27-latek.

Zagraj w FIFĘ z Karolem Filą i Michałem Nalepą



Wbrew pozorom, mimo zwiększenia się wolnego czasu, Zwoliński nie spędza go w pełnym wymiarze wyłącznie przed monitorem komputera.

- Może wydawać się, że w okresie kwarantanny jest więcej czasu na grę, ale powiem szczerze, że mam co robić w domu. Piłkarze często narzekają, że nie mają wiele czasu na spędzanie go z rodziną, tak więc teraz to idealny okres do nadrobienia, choć nie ukrywam, że pozwolę sobie na odpalenie komputera na 2-3 godziny. Przyznam szczerze, że akurat w Counter Strike'a nie grałem z rok czasu, ale to niesienie pomocy szpitalom jest najważniejsze, a nie wynik - dodaje piłkarz.
Pokazowe spotkanie rozpocznie się w piątek, o godz. 20. Transmisje można będzie obejrzeć na kanałach: Mateusza Klicha, Wojciecha Pawłowskiego i Izaka.

Counter Strike: Global Offensive to jedna z najbardziej popularnych gier komputerowych w charakterze strzelanek. Opiera się na pojedynku dwóch pięcioosobowych drużyn - terrorystów i antyterrorystów. Zadaniem tych pierwszych jest podłożenie ładunku wybuchowego w wyznaczonym miejscu, a ci drudzy muszą odeprzeć ataki rywala lub rozbroić bombę, gdy ta zostanie "zaplantowana". Poza indywidualnymi umiejętnościami należy wykazać się również zespołowością i zdolnościami taktycznymi.