Chrobry Głogów - Arka Gdynia. Co pomoże się przełamać? Powtórka z marca?

26 listopada 2021, 12:15
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

W poprzednim sezonie Arka Gdynia zremisowała z Chrobrym Głogów 1:1 oraz wygrała na wyjeździe 3:0. Tak cieszyła się po golu Adama Deji. Czy w sobotę będzie powtórka? Więcej zdjęć (1)

W poprzednim sezonie Arka Gdynia zremisowała z Chrobrym Głogów 1:1 oraz wygrała na wyjeździe 3:0. Tak cieszyła się po golu Adama Deji. Czy w sobotę będzie powtórka?

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

W poprzednim sezonie Arka Gdynia zremisowała z Chrobrym Głogów 1:1 oraz wygrała na wyjeździe 3:0. Tak cieszyła się po golu Adama Deji. Czy w sobotę będzie powtórka?

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Arka Gdynia dopiero po raz drugi od degradacji z ekstraklasy musi się znaleźć sposób na przełamanie się po dwóch porażkach z rzędu. W marcu udało się to zespołowi jeszcze pod wodzą Dariusza Marca. Pomogły stałe fragmenty gry i zmiany w składzie? Czy do tych samych środków odwoła się i teraz Ryszard Tarasiewicz, gdyż w obu sytuacjach jest sporo analogii. W sobotę, 27 listopada o godzinie 12:40 żółto-niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Chrobrym Głogów w meczu 19. kolejki Fortuna 1. Liga.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - I liga
Chrobry Głogów 1:0 ARKA Gdynia
27 listopada 2021, godz. 12:40

Tak typowano 236 typowań

36% Chrobry Głogów
23% REMIS
41% ARKA Gdynia


Ireneusz Mamrot, który prowadził Arkę Gdynią jesienią 2020 roku, uniknął przegrania dwóch kolejnych meczów w Fortuna 1. Liga. Jego następcy z takim problemem muszą sobie poradzić już na początku kadencji. Ryszard Tarasiewicz przegrał z żółto-niebieskimi na wyjazdach kolejno z: Sandecją Nowy Sącz 1:3 i Zagłębiem Sosnowiec 0:1.

Arka Gdynia w listopadzie jak w marcu?



Przypomnijmy, że gdy wiosną 2021 roku objął Dariusz Marzec, to zespół wygrał w jego ligowym debiucie oraz przeszedł dwie rundy w Pucharze Polski, ale następnie z rywalami, których ogrywał w pucharze, przegrał w lidze. 7 marca uległ na wyjeździe Puszczy Niepołomice aż 0:4, a 13 marca u siebie doznał porażki 0:2 z Górnikiem Łęczna.

Kontrowersyjna decyzja kadrowa Ryszarda Tarasiewicza. Co mówią legendy Arki Gdynia?



Ta zła seria została przerwana, choć z pozoru zadanie wcale nie było łatwe. Przełamanie przyszło w Legnicy, gdzie Arka pokonała tamtejszą Miedź 2:1 po golach Christiana Alemana i Mateusza Żebrowskiego.

Gole ze stałych fragmentów dają zwycięstwo



Gdy spojrzymy na to, jakie środki wówczas zadziałaby, by się przełamać, to wydaje się, że mogą być one skuteczne i teraz. Nie tylko dlatego, że znów trzeba o zerwanie z niekorzystnymi wynikami powalczyć na Dolnym Śląsku. Jest sporo analogii także piłkarskiej natury. Wówczas pomogły stałe fragmenty gry oraz niezbyt liczne, ale ukierunkowane na drugą linię zmiany.

Jak poważnie kontuzjowany jest Hubert Adamczyk?



Zwycięstwo w Legnicy dały stałe fragmenty gry. Pierwszy gol padł z rzutu wolnego, a drugi z rzutu karnego. Do takich sytuacji, a następnie ich wykorzystywaniu Arka powinna dążyć i w sobotę w Głogowie.

Jakie zmiany pomogły i mogą pomóc teraz?



W marcu trener Marzec między przegraną z Górnikiem a wygraną nad Miedzią dokonał trzech zmian w "11". Pierwsza nasuwała się sama. Do pauzie za kartki do składu wrócił Adam Deja. Teraz też taka zmiana powrotna powinna być, gdyż kartkową absencję zakończył Arkadiusz Kasperkiewicz, podstawowy prawy obrońca Arki.

Arka Gdynia nie radzi sobie z presją. Ryszard Tarasiewicz wskazuje zły omen



Trener Marzec w marcu wymienił dwóch środkowych pomocników. Po raz pierwszy w tym roku posłał do gry Juliusza Letniowskiego, który wcześniej nie grał z powodu kontuzji. Były zatem aż dwie roszady na środku drugiej linii.

Teraz też w tym sektorze boiska można dokonać tyle roszad. Zapewne Aleman zastąpi kontuzjowanego Huberta Adamczyka, który walczy z czasem i urazem mięśniowym. Natomiast wspomniany Deja może zastąpił Michała Bednarskiego.

Zagłębie Sosnowiec - Arka Gdynia 1:0. Przeczytaj relację oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi



Trzecia zmiana Marca dotyczyła wymiany na pozycji wahadłowego Marcusa na Fabiana Hiszpańskiego. Teraz Arka gra bez wahadłowych, a ze skrzydłowymi. W Sosnowcu w tej roli zaprezentowali się: Mateusz Stępień i Artur Siemaszko. Tego drugiego już w przerwie zastąpił Olaf Kobacki. Teraz takiej zmiany można spodziewać się już od pierwszego gwizdka sędziego.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (70)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.