Co reklamują trójmiejscy sportowcy? Komu i czemu użyczają wizerunek?

23 listopada 2021, 12:00
ras.
Trójmiejscy sportowcy przez ostatnie lata użyczali swoich wizerunków do promowania produktów w różnych branżach: spożywczej, sprzedaży samochodów czy nawet deweloperskiej. Więcej zdjęć (8)

Trójmiejscy sportowcy przez ostatnie lata użyczali swoich wizerunków do promowania produktów w różnych branżach: spożywczej, sprzedaży samochodów czy nawet deweloperskiej.

fot. Trojmiasto.pl, mat. prasowe

Trójmiejscy sportowcy przez ostatnie lata użyczali swoich wizerunków do promowania produktów w różnych branżach: spożywczej, sprzedaży samochodów czy nawet deweloperskiej.

fot. Trojmiasto.pl, mat. prasowe

Trójmiejscy sportowcy nie są wyjątkiem, jeśli chodzi o powszechne dziś użyczanie wizerunku na potrzeby reklam danych usług czy produktów. Do grona współpracujących z różnymi markami dołączył właśnie Piotr Zeszutek. Kapitan rugbistów Ogniwa Sopot i reprezentacji Polski będzie miał własne piwo "Polish Tank". Wcześniej własny napój energetyczny wprowadził pięściarz Dariusz Michalczewski, szermierka Sylwia Gruchała reklamowała m.in. produkty z łososia. Piłkarz Lechii Gdańsk Zlatan Alomerović promował z kolei salony samochodowe.



Polska - Szwajcaria 37:25. Komplet wygranych w Rugby Europe Trophy na koniec roku



Piotr Zeszutek dołączył do grona sportowców użyczających własnego wizerunku w celu reklamy. Kapitan Ogniwa Sopot i reprezentacji Polski w rugby będzie miał własne piwo. Nazwa Polish Tank nawiązuje do pseudonimu rugbisty. Natomiast na etykiecie piwa (IPA na nowozelandzkich chmielach) uwarzonego przez Browar Czarna Owca z Semlina znajdzie się rysunkowa postać sportowca.

Współpraca nie jest przypadkowa, gdyż sam Zeszutek jest wieloletnim pasjonatem piwa kraftowego i właścicielem sklepów zajmujących się jego sprzedażą. Samo piwo towarzyszy zaś rugbistom podczas słynnej, pomeczowej "trzeciej połowy". Warto wspomnieć, że część zysku ze sprzedaży Polish Tank zostanie przekazana na schronisko Sopotkowo.

Ze sportu do biznesu: historie w Trójmieście



Zeszutek prawdopodobnie jako pierwszy z trójmiejskich sportowców doczekał się własnego piwa. Natomiast w przeszłości także inni nasi reprezentanci użyczali swojego wizerunku na potrzeby reklamy produktów czy usług.

Najsłynniejszy przykład to oczywiście Dariusz Michalczewski. Pięściarz, który pod pseudonimem "Tygrys" sięgał po najwyższe laury w światowym boksie, pomógł wypromować napój energetyczny Tiger, rozwijał też sieć własnych klubów fitness pod nazwą Tiger Gym. Wcześniej był twarzą domu mody znanego niemieckiego projektanta Otto Kerna, promował też piwo Hasseroder oraz markę odzieżową New Yorker.



Sylwia Gruchała, dwukrotna medalistka olimpijska we florecie, ambasadorką programu Nutricia Profutura, propagującego zdrowe żywienie dzieci. Reklamowała też produkty firmy Almar, czyli producenta wyrobów z łososia.

Florecistka zachwala łososia, żeglarz zaprasza do apartamentu



Mistrz olimpijski z Atlanty 1996 i brązowy medalista z Aten 2004 Mateusz Kusznierewicz współpracował z branżą deweloperską. Żeglarz reklamował osiedle Neptun Park zachęcając do zamieszkania w apartamentach spółki Qualia Development.

Inny z trójmiejski żeglarz - olimpijczyk Piotr Myszka użyczył swojego wizerunku w branży samochodowej. Dwukrotny mistrz świata w windsurfigowej klasie RS:X reklamował salony Renault Zdunek.

W tę stronę, choć nie w tak szerokim zakresie, poszedł też Zlatan Alomerović. Bramkarz Lechii Gdańsk w mediach społecznościowych promował ofertę Bawaria Motors oraz udzielał się jako ambasador Renault Adamowscy.
Czy znany sportowiec reklamujący produkt lub usługę zachęca cię do jej zakupu?
22%

tak, o ile darzę go sympatią

21%

niekoniecznie, ale na pewno zwraca moją uwagę

12%

trudno powiedzieć, zależy co reklamuje

45%

nie, nie ma to dla mnie znaczenia

zakończona

łącznie głosów: 148

ras.

Opinie (8) 2 zablokowane

  • Gdy widzę/słyszę reklamę, od razu zmieniam kanał w tv, stacje w radiu. Niestety, ale na takich jak ja wymyślono inne obejście w postaci "influencerow" z insta lub YT oraz produkty lokowane w ich materiałach. Na szczescie każdy rozważny na nich leje;)

    • 17 1

  • Reklamowanie różnych produktów spożywczych itp. (1)

    przez czynnych sportowców, to obciach dla tych sportowców! bo podczas trwania swojej kariery sportowej pokazują Oni wszystkim, jacy z Nich w gruncie rzeczy dorobkiewicze i materialiści! - Po zakończeniu swojej kariery

    przez czynnych sportowców, to obciach dla tych sportowców! bo podczas trwania swojej kariery sportowej pokazują Oni wszystkim, jacy z Nich w gruncie rzeczy dorobkiewicze i materialiści! - Po zakończeniu swojej kariery sportowej niechaj robią sobie, co Im się tylko podoba, ale jako czynni sportowcy na arenach krajowych i międzynarodowych powinni mieć do Siebie jakiś szacunek, a nie robić z czynnego sportowca normalnie "sprzedawczyka" gotowego reklamować dosłownie byle "g*wno", jeśli tylko jakaś firma chce Mu za to zapłacić! - Takie "coś" dla czynnego sportowca, to w większym lub mniejszym stopniu 'zaszmacenie' się za pieniądze!

    • 6 8

    • Mat

      no chłopie na życiu, biznesie totalnie się nie znasz skoro myślisz że uważnie swojej warki piwa, przekazanie część ze sprzedaży na cele charytatywne ten chłopak coś zarobi na tym piwie. Raczej przekracza pewne granice, przeciera szlaki, bierze udział w promowania Polskiego Rugby

      • 2 1

  • Szkoda że nie ma Blachotrapezu.....:)

    To taka ważna firma dla dużej częsci Polskich sportowców:) Nawet tak ważna że wynik sportowy mniej ważny niż pow. reklamowa:)

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.