Ekscytujący supercross w Ergo Arenie

19 listopada 2017 (artykuł sprzed 2 lat)
Michał Jelionek

Duża prędkość, emocjonujące mijanki, walka bark w bark i spora liczba upadków - za nam wielkie motocrossowe ściganie, które w sobotni wieczór odbyło się w Ergo Arenie zobacz na mapie Gdańska. Nie zabrakło głośnej oprawy muzycznej, pokazów pirotechnicznych, a nawet... oświadczyn jednego z zawodników. Kibice narzekali tylko na kiepską widoczność z niektórych sektorów oraz na płatny parking. Najważniejszy tytuł zdobył Amerykanin Cole Martinez.



Supercross - King of Poland to impreza, która dopiero po raz drugi zawitała do Polski. Przed rokiem zadebiutowała w łódzkiej Atlas Arenie, a teraz przyszedł czas na trójmiejską odsłonę. Po pięciu edycjach Night of the Jumps organizatorzy postanowili nieco zmienić repertuar. I trzeba przyznać, że to była dobra decyzja, bo noce skoków chyba nieco przejadły się trójmiejskiej publiczności.

Zobacz zaręczyny na torze motocrossowym


W międzynarodowych mistrzostwach Starego Kontynentu w akcji zobaczyliśmy ponad 50 zawodników z całego świata, którzy toczyli bój w czterech klasach: SX1, SX85, SX125 i SX250. Nie zabrakło również pokazowych przejazdów najmłodszych reprezentantów z klasy SX65.

Zawodnicy o zwycięstwo walczyli na torze z muldami, który został zbudowany z 4 tys. ton ziemi, a to z kolei odpowiada ponad 150 załadowanym do pełna ciężarówkom. Za jego przygotowanie odpowiadał doświadczony toromistrz z Belgii - Freddy Verherstraeten. Budowa trwała blisko trzy dni.

Wyniki Supercross - King of Poland:
SX1:
1. Cole Martinez
2. Boris Maillard
3. Dominique Thury

SX2:
1. Gradie Featherstone
2. Paul Haberland
3. Szymon Staszkiewicz

SX125:
1. Adam Collings
2. Bo De Clercq
3. Axel Boldrini

SX85:
1. Carl Ostermann
2. Nick Domann
3. Karlis Alberts Reisulis

SX65:
1. Maksymilian Chwalik


W ERGO ARENIE DEBIUTUJE SUPERCROSS

W najbardziej widowiskowej klasie SX1 najlepszy okazał się Amerykanin Cole Martinez. Rywalizację w klasie SX2 wygrał Gradie Feathertone, a na najniższym stopniu podium stanął Szymon Staszkiewicz. Z kolei pierwsze miejsce w SX125 zajął Adam Collings, a w SX85 Carl Ostermnn. W pokazowym wyścigu najmłodszych (klasa SX65) najszybszy był Polak Maksymilian Chwalik.

Już wcześniej organizowane imprezy motocyklowe w Ergo Arenie zdążyły przyzwyczaić publiczność do dość hucznych przedstawień. Podobnie było w sobotę. Podczas Supercross - King of Poland nie zabrakło głośnej oprawy muzycznej, pokazów pirotechnicznych, a nawet... oświadczyn jednego z zawodników. Narzekać można na kiepską widoczność toru z niektórych sektorów, a także - tradycyjnie zresztą - na płatny parking.

Tak powstawał tor do supercrossu.