Cracovia - Arka Gdynia. Kamil Antonik: Więcej wiary w siebie

23 sierpnia 2019 (artykuł sprzed 1 roku)
jag.

Arka Gdynia

- Wzięliśmy się za siebie, zaczęliśmy grać agresywnie. Chcemy punktować nie tylko przed własną publicznością, ale i na wyjeździe. Muszę zyskać jeszcze więcej wiary w siebie, aby nie tylko dochodzić do sytuacji, ale zacząć je wykorzystywać - mówi nam Kamil Antonik, młodzieżowiec Arki Gdynia, który wciąż czeka na debiutanckiego gola w ekstraklasie. W 6. kolejce żółto-niebiescy zmierzą się z Cracovią. Aby jak najmniej zmęczyli się w podróży, do Krakowa polecieli samolotem. Początek gry w sobotę o godzinie 15.



Relacja LIVE




Arka Gdynia w tym sezonie jedynego gola oraz oba punkty zdobyła przy ul. Olimpijskiej. Wyjazdy do Szczecina i Lubina dały identyczny efekt - porażki 0:2. Ten bilans ma zostać poprawiony w sobotę.

- Mecz z Lechem Poznań pokazał, że wzięliśmy się za siebie, zaczęliśmy grać agresywnie. Poprawiła się nasza gra w defensywie, więcej jest w niej przede wszystkim konsekwencji. Chcemy punktować nie tylko przed własną publicznością, ale i na wyjeździe - zapewnia Kamil Antonik.

Aleksandyr Kolew odszedł z Arki Gdynia, a Nabil Aankour trafił do rezerw. Sprawdź, z kim klub chciałby się jeszcze rozstać



Jest on jednym z dwóch młodzieżowców, gdyż w tym sezonie występowali w żółto-niebieskich barwach. Piłkarz pozyskany z II-ligowej Resovii miał miejsce w podstawowym składzie w czterech kolejkach, ale w ostatniej oddał pozycję w "11" Mateuszowi Młyńskiemu. Raz też Jacek Zieliński w wyjściowym składzie wystawił obu młodzieżowców, ale z tej koncepcji wycofał się już w przerwie w Lubinie, kiedy z boiska zdjęty został Antonik.

- Wiem, że w Lubinie byłem mało widoczny, ale zabolało mnie, że znalazłem się na ławce rezerwowych w następnym meczu. Trener dokonał zmian, a po nich drużyna bardzo dobrze funkcjonowała. Cały czas staram się pracować nad sobą. Muszę zyskać jeszcze więcej wiary w siebie, aby nie tylko dochodzić do sytuacji, ale zacząć je wykorzystywać. To samo jest z pojedynkami jeden na jeden - dodaje 20-latek.

Zagłosuj, na której pozycji w Arce Gdynia powinien grać Frederik Helstrup



Mimo że w tym sezonie każdy klub musi w każdej kolejce przez 90 minut utrzymywać na boisku co najmniej jednego piłkarza urodzonego w 1998 roku i później, to młodych snajperów wciąż brakuje. Na razie młodzieżowcy strzelali gole tylko w czterech klubach (po 3 w Jagiellonii Białystok i Zagłębiu Lubin, 2 w Lechu Poznań, 1 w Pogoni Szczecin). Antonik mógł być w tym towarzystwie, ale zarówno w Szczecinie, jak i w ostatnim meczu z Lechem, przegrywał pojedynki sam na sam z bramkarzami.

- Szkoda, że nie wykorzystałem tych sytuacji, ale może potwierdzi się powiedzenie "do trzech razy sztuka" i ddy po raz kolejny będę miał taką okazję, strzelę gola. Czuję, że mogę grać w ekstraklasie nie tylko dlatego, że jest miejsce dla młodzieżowca. W kolejnym sezonie chciałby pozostać w tej klasie rozgrywkowej, mimo że nie nie będę już korzystał z żadnych przywilejów ze względu na wiek - dodaje Antonik, który w tym sezonie oddał 9 strzałów, w tym 2 celne, a z 47 pojedynków wygrał tylko 13.
Te statystyki nie mogą zadowalać Kamila, tym bardziej, że na ławce Arki na swoją szansę czekają kolejni młodzieżowcy: lewy obrońca Jakub Wawszczyk, który właśnie przedłużył kontrakt do 30 czerwca 2021 roku, skrzydłowy Jan Łoś, a także bramkarz Kacper Krzepisz.

- Czasami jest mecz, jak ten z Lechem, kiedy piłka mnie szuka. Innym razem trudniej o możliwość pokazania się. Strzały, czy pojedynki jeden na jeden czasem wychodzą, czasem nie. Jednak najważniejsze, aby nie zniechęcać się i znów spróbować. To samo jest z drużyną. Byliśmy blisko wygranej z Lechem, ale skoro nie wzięliśmy 3 punktów, to trzeba powalczyć o nie już w kolejnym meczu - deklaruje Kamil Antonik.

Sprawdź, na kogo trafiła Arka Gdynia w 1/32 finału Pucharu Polski



Kamil Antonik

Kamil Antonik

Dane:

ur.:
1998-11-28
wzrost.:
183
waga.:
68
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Pavels Steinbors: Jak Arka gra, musi się palić murawa. Przeczytaj wywiad z bramkarzem Arki Gdynia



Jednak mecz w Krakowie jest nie tylko ważny dla gdyńskich młodzieżowców. Można znaleźć w nim kilka innych podtekstów. W Cracovii przez 26 miesięcy pracował Jacek Zieliński. To on ustąpił miejsca obecnemu trenerowi Michałowi Probierzowi w czerwcu 2017 roku.

W krakowskim klubie grał też trzech obecnych piłkarzy Arki. Marcin Budziński jeszcze ten sezon zaczynał w "Pasach". Gdy zmieniał barwy klubowe, nie poczyniono jednak klauzuli odnośnie najbliższych meczów przeciwko byłej drużynie. Dlatego nie ma przeszkód formalnych, aby pomocnik w sobotę zagrał w Krakowie.

Jacek Zieliński: Ostatni wagon, strefa ciszy w pendolino. Przeczytaj inne wypowiedzi po meczu Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0



Podobnie przed rokiem było z Adamem Deją. On też rozstał się z Cracovią już w trakcie rozgrywek, a jeszcze jesienią 2018 zagrał przeciwko tej drużynie jako piłkarz żółto-niebieskich (w Gdyni 0:3).

Adam Marciniak pomiędzy Cracovią a Arką zaliczył sezon w cypryjskim klubie AEK Larnaka. Kraków w 2016 roku opuszczał z poczuciem dobrze wykonanej pracy, gdyż drużyna ukończyła sezon na 4. miejscu i zapewniła sobie start w europejskich puchar. Jej szkoleniowcem był wówczas Jacek Zieliński, a jedynym z zawodników Budziński.

Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0. Wystaw oceny piłkarzom i trenerowi oraz zobacz galerię foto, video, relację



RUCHY TRANSFEROWE ARKI GDYNIA W OKNIE TRANSFEROWYM LATO 2019:
Przyszli:

  • Marcin Budziński (pozycja pomocnik, ostatni klub Cracovia, wolny transfer, kontrakt do 30.06.2020 z opcją przedłużenia o rok)
  • Michał Kopczyński (pomocnik, Legia Warszawa, transfer definitywny za około 250 tys. zł, 30.06.2021,)
  • Fabian Serrarens (paszport: Holandia, napastnik, De Graafschap, Holandia, wolny transfer, 30.06.2021)
  • Davit Skhirtladze (Gruzja, pomocnik, Ryga FC, Łotwa, wolny transfer, 30.06.2020 z opcją przedłużenia o kolejny sezon)
  • Jakub Wawszczyk (obrońca, Radomiak, powrót po wypożyczeniu, 30.06.2021)
  • Azer Busuladzić (Bośnia i Hercegowina/Dania, defensywny pomocnik, Atromitos Ateny, Grecja, wolny transfer, 30.06.2021)
  • Santi Samanes (Hiszpania, skrzydłowy, Coruxo, Hiszpania, wolny transfer, 30.06.2021 z opcją przedłużenia na kolejny sezon)
  • Kamil Antonik (pomocnik, Resovia, ekwiwalent za wyszkolenie, 30.06.2021 z opcją przedłużenia na kolejny sezon)

Przedłużyli kontrakty: Jakub Wawszczyk (obrońca, 30.06.2021), Maciej Jankowski (napastnik, do 30.06.2021 roku z opcją przedłużenia na 2 kolejne sezony), Marcus (skrzydłowy, 30.06.2020), Adam Danch (obrońca, 30.06.2020 z opcją przedłużenia na kolejny sezon)

Mogą odejść: Nabil Aankour (Maroko, pomocnik), Maksymilian Banaszewski (skrzydłowy) - na razie obaj w drużynie rezerw, Goran Cvijanović (Słowenia, pomocnik), Luka Marić (Chorwacja, obrońca)

Odeszli:

  • Aleksandyr Kolew (Bułgaria, napastnik, rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron) Augustin Baran (Urugwaj, pomocnik, Institucion Atletica Sud America, Urugwaj, wolny transfer)
  • Dawid Sołdecki (obrońca, Wigry Suwałki, wolny transfer po rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron)
  • Michał Molenda (bramkarz, Radunia Stężyca, wypożyczenie do 30.06.2020)
  • Tadeusz Socha (obrońca, Sandecja Nowy Sącz, wolny transfer)
  • Norbert Hołtyn (napastnik, Bytovia, wypożyczenie do 30.06.2020)
  • Luka Zarandia (Gruzja, skrzydłowy, Zulte Waregem, transfer definitywny za około 500 tys. euro)
  • Michał Janota (pomocnik, nowy klub: Al-Fateh, Arabia Saudyjska, transfer definitywny za około 400 tys. euro)
  • Marko Vejinović (pomocnik, Holandia, powrót po wypożyczeniu do AZ Alkmaar, Holandia) Karol Danielak (obrońca, Podbeskidzie Bielsko-Biała, wolny transfer)
  • Robert Sulewski (obrońca), Rogelio Chavez (Meksyk, obrońca) - obaj koniec kontraktów

Aktualna kadra piłkarzy Arki Gdynia

jag.