Czy Arka Gdynia otrzyma koło ratunkowe? Dyskusje o powiększeniu ekstraklasy

5 lipca 2020, 18:00
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

Spada tylko ostatnia drużyna, a ekstraklasa zostaje powiększona do 18 zespołów. To uregulowanie oficjalnie ma obowiązywać w przyszłym roku. Jednak odżyła dyskusja, czy tej reformy nie wprowadzić już teraz. Czy to może być koło ratunkowe m.in. dla Arki Gdynia, jeśli miejsca w elicie nie zapewni sobie ona na boisku? By do tego doszło, musi być porozumienie na linii Ekstraklasa SA - zarząd PZPN - Canal Plus i TVP, a także aprobata pozostałych klubów na inny sposób dzielenie pieniędzy niż ostatnio.



Adam Marciniak: Tylko cud może nas uratować. Wypowiedzi po meczu Korona Kielce - Arka Gdynia 1:1



Degradacje i awanse - obowiązujące zasady



Na tę chwilę na obronę miejsca w ekstraklasie na boisku straciły szanse: ŁKS Łódź i Korona Kielce. Sami piłkarze Arki Gdynia przyznają, że tylko cud może uratować przed sportową degradację tę drużynę. Konkretnie, by żółto-niebiescy utrzymali się kosztem Wisła Płock, musieliby wygrać wszystkie do końca rozgrywek mecze przy jednoczesnym komplecie porażek rywali. Jednak już w poniedziałek, 6 lipca i te rachuby mogą być nieaktualne, gdyż "Nafciarze" kończą 34. kolejkę meczem u siebie z Górnikiem Zabrze i mogą zdobyć potrzebny do utrzymania punkt.

Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami po tym sezonie z ekstraklasą ma pożegnać się aż trzy drużyny, a po kolejnych rozgrywkach tylko jeden zespół. Z I ligi w obu przypadkach ma awansować po dwie najlepsze drużyny, a trzecia ma być wyłoniona po barażach z udziałem ekip z miejsc 3-6. W ten sposób w lutym tego roku zarząd PZPN określił projekt dojścia do rozgrywek 18 zespołów w ekstraklasie w sezonie 2021/22, w którym jednocześnie zmieniony zostanie system rywalizacji tylko na mecz i rewanż, czyli ograniczenie sezonu do 34 kolejek.

Korona Kielce - Arka Gdynia 1:1 - relacja, możliwość wystawienia ocen piłkarzom i trenerowi



Po raz pierwszy dyskusja o tym, czy tej reformy nie wprowadzić już w tym roku, pojawiła się w okresie, gdy rozgrywki były zawieszone z powodu pandemii koronawirusa. Wszystko wskazuje na to, że sezonu uda się dokończyć, ale w kuluarach dyskusja na temat powiększenia ekstraklasy wróciła z dwóch powodów: finansowego oraz kalendarzowego.

Kalendarz nie pomieści 37 kolejek?



Ekstraklasa zakończy rywalizację 19 lipca, I liga w części zasadniczej 25 lipca, a finał I-ligowych baraży zaplanowany jest na 31 lipca. Natomiast nie ma oficjalnie nawet ramowych terminów na sezon 2020/21.

Jednak już widać, że będzie spore opóźnienie w stosunku do kalendarza obowiązującego w ostatnich latach. Ekstraklasa startowała zazwyczaj w trzeci weekend lipca i grała do ostatniego grudniowego weekendu przed świętami, a następnie wznawiała rozgrywki w drugi weekend lutego. Tylko w ten sposób była możliwość rozegrania 37 kolejek i zakończenia sezonu w przewidziany przez UEFA terminach, czyli dla ekstraklasy zazwyczaj przed 20 maja.

19 czerwca przedstawiliśmy symulacja wyników. Dwóch spadkowiczów na boisku już się potwierdziło. Czy będzie i trzeci trafnie wskazany?



Jako że w przyszłym roku ma być rozegrane zaległe Euro 2020, to są uzasadnione obawy, że przy późniejszym wejściu w rozgrywki, a konieczności zakończenia ich jak w poprzednich latach, nie ma szans na rozegranie ekstraklasy w obecnym wymiarze (30 kolejek sezon zasadniczy plus 7 z podziałem na grupy spadkową i mistrzowską). Tym bardziej, że przecież w terminarzu trzeba jeszcze pomieścić rozgrywki o Puchar Polski, który teraz kończyć się będą po ligowym sezonie - finał 24 lipca.

Mniej gry, to zapewne mniej pieniędzy



Obowiązujący od sezonu 2013/14 system ESA 37 oznacza konieczność rozegrania 296 meczów. Właśnie za tyle właściciele praw transmisyjnych - Canal Plus i TVP - płacą spółce Ekstraklasa SA 225 milionów złotych za sezon. Potem te pieniądze trafiają do klubów. M.in. utrzymanie tej kwoty było jednym z głównych motywów decyzji, że w czasie pandemii rozgrywki nie zostały zakończone, a podjęto wysiłki, aby je doprowadzić do końca.

Arka Gdynia za poprzedni sezon dostała blisko 7 mln złotych. Ile pieniędzy od Ekstraklasa SA?



Skoro w kalendarzu nie będzie miejsca na 37 kolejek, to trudno oczekiwać, że telewizje w sezonie 2020/21 wypłacą tyle samo pieniędzy. Kluby poważnie muszą liczyć się z tym, że przy utrzymaniu 16 drużyn, rozgrywki zostaną ograniczone tylko do rundy zasadniczej, czyli do 30 kolejek. Tym samym ubyłoby 56 meczów, czyli blisko 20 procent wszystkich z obecnego formatu. Teoretycznie zatem i o tyle mogłaby zostać pomniejszona wypłata od telewizyjnych nadawców.

Stąd pomysł, aby powiększyć ekstraklasę do 18 drużyn, co oznaczałoby również zwiększenie liczby meczów. W każdej z 34 kolejek odbywałoby się nie 8, jak dotychczas, a 9 spotkań, co dałoby łącznie - 306 meczów.

Arka Gdynia rozpoczyna budowę składu na nowy sezon. Pierwszy transfer



Oczywiście wówczas należałoby zmienić obowiązujący obecnie podział pieniędzy telewizyjnych miedzy klubami, gdyż byłyby dzielone nie na 16, a 18 beneficjentów, ale nawet to powinno dać każdej drużynie więcej pieniędzy niż wtedy, gdyby nadawcy mieli obniżyć wartość kontraktu i zapłacić tylko za 30 kolejek w lidze na 16 zespołów.

Kto może zmienić system rozgrywek?



Decyzja odnośnie systemu rozgrywek i liczby drużyn należy do zarządu PZPN. Jednak takie zmiany podejmuje on na ogół na wniosek Ekstraklasa SA. W lutym, gdy zapadały obecne uregulowania, w przededniu postanowień PZPN, prezes związku Zbigniew Boniek spotkał się z przedstawicielami klubów. Potem w komunikacie wyjaśniono, że "zmiana formatu rozgrywek została zaproponowana przez kluby na czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami PZPN".

Obecnie na razie żadnych formalnych uchwał Ekstraklasa SA o chęci zmian już od najbliższego sezonu nie ma. Najbliższe posiedzenie zarządu tej spółki planowane jest już po zakończeniu bieżących rozgrywek - 24 lipca.

Michał Globisz odszedł z Arki Gdynia. Mówi, dlaczego i od kiedy źle się dzieje



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
ARKA Gdynia 3:2 ŁKS Łódź
11 lipca 2020, godz. 15:00

Tak typowano 270 typowań

80% ARKA Gdynia
9% REMIS
11% ŁKS Łódź


Tabela po 34 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa

Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 34 20 5 9 67:33 65
2 Piast Gliwice 34 17 6 11 38:30 57
3 Lech Poznań 34 15 12 7 61:32 57
4 Śląsk Wrocław 34 14 11 9 47:40 53
5 Cracovia 34 16 4 14 47:35 52
6 LECHIA GDAŃSK 34 14 10 10 44:46 52
7 Jagiellonia Białystok 34 13 10 11 46:44 49
8 Pogoń Szczecin 34 12 11 11 32:36 47
9 Raków Częstochowa 34 15 5 14 46:48 50
10 Górnik Zabrze 34 12 11 11 45:43 47
11 Zagłębie Lubin 34 13 8 13 56:51 47
12 Wisła Płock 34 12 9 13 40:51 45
13 Wisła Kraków 34 13 5 16 42:51 44
14 ARKA GDYNIA 34 8 10 16 34:53 34
15 Korona Kielce 34 8 7 19 25:44 31
16 ŁKS Łódź 34 5 6 23 28:61 21

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Tabela wprowadzona: 2020-07-06
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 34 kolejki

Grupa mistrzowska
LECHIA GDAŃSK - Cracovia 0:3 (0:0)
Lech Poznań - Legia Warszawa 2:1 (2:0)
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 2:2 (2:0)
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 1:0 (1:0)
Grupa spadkowa
Korona Kielce - ARKA GDYNIA 1:1 (0:1)
ŁKS Łódź - Wisła Kraków 1:2 (1:1)
Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin 1:2 (0:2)
Wisła Płock - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
Czy podoba ci się pomysł powiększenia ekstraklasy już od najbliższego sezonu?
50%

tak

45%

nie

5%

nie mam zdania

zakończona

łącznie głosów: 1374