stat

Czy byli piłkarze Górnika Zabrze pomogą Arce Gdynia wygrać?

9 sierpnia 2018, 20:00
Marcin Dajos

Arka Gdynia

O sobotnim meczu z Górnikiem Zabrze piłkarze Arki Gdynia nie chcą mówić w kontekście specjalnego wydarzenia. Także ci, którzy grali w przeszłości w drużynie najbliższego rywala żółto-niebieskich, czyli Pavelsa Steinborsa i Adama Marciniaka. Gdynianie mają być zmotywowani równie mocno, jak do każdego innego spotkania. Choć bramkarz Arki twierdzi, że z Górnikiem gra mu się tak jak w derbach. Czy podobnie jak w poprzednich meczach będzie musiał ratować punkty swojej drużynie?



Arka Gdynia ma za sobą 37 minut dobrej gry w obecnym sezonie ekstraklasy. Nieźle pokazała się w tym czasie w starciu z Jagiellonią Białystok. Później straciła gola, piłkarze nieco się podłamali i tyle. Choć na koncie ma dwa punkty, to nie ma wątpliwości, że przy bezbramkowych remisach ratował je Pavels Steinbors.

PUCHAR POLSKI W NOWEJ ODSŁONIE. W PIĄTEK ARKA POZNA RYWALA W 1/32 FINAŁU

- Po prostu robię swoje i to na razie wychodzi. Czasami jest tak, że robię swoje i nie idzie, a czasami idzie. Jestem bramkarzem, czyli moim zdaniem jest bronić piłki, które lecą w kierunku siatki. I to staram się wykonywać jak najlepiej - mówi łotewski bramkarz.
BYŁY PIŁKARZ ARKI GDYNIA: ZALECAM CIERPLIWOŚĆ

W ostatnim meczu z Cracovią świetnie zachował się przy strzale Javiego Hernándeza. Hiszpan powinien dać prowadzenie swojej drużynie, ale przegrał z refleksem Steinborsa.

- Zawsze trzeba zachować czujność. Pamiętam mecz z Legią i Jagiellonią, gdzie były dwie podobne akcje. Przy strzałach nie widziałem piłki. I teraz należy się zastanowić, czy byłem źle ustawiony, czy może koledzy za bardzo chcą zablokować strzał i nie pomagają mi w obronie. Rozmyślałem dużo na ten temat, ponieważ w zeszłym sezonie nie miałem takich sytuacji. Być może muszę się więcej ruszać w bramce - uważa Steinbors.
DLACZEGO W ARCE NIE MYŚLĄ O TRANSFERACH?

- W meczu z Cracovią wrzutka rywala była niezła, strzał także był dobry, ale mi jakoś udało się obronić. Myślę, że Aleksandyr Kolew miał lepsze sytuacje niż napastnik Cracovii. Zrobiłem to co trzeba i mamy punkt. Ale jak powiedział trener, nie tylko ja gram w obronie, a robi to cały zespół. Ja po prostu czasami w tym pomagam - dodaje.
Dla Łotysza sobotni mecz będzie wyjątkowy. Jego pierwszym klubem w Polsce był Górnik Zabrze, w którym spędził dwa sezony.

- Jest to już inny Górnik. Praktycznie nie ma w nim ludzi, których znałem. Oczywiście pozostała nazwa i pewien sentyment. Nie będzie jednak tak, że jak wyjdę na boisko przeciwko Górnikowi, to świat zmieni się o 180 stopni. Zawsze jak się gra przeciwko byłym klubom, to można powiedzieć, że jest to coś wyjątkowego, jak derby. To zawsze fajne chwile więc czekam na ten mecz - mówi bramkarz.
W sumie cztery sezony spędził w Górniku kapitan Arki, Adam Marciniak. W jego barwach zagrał w ekstraklasie 54 spotkań i strzelił w nich dwie bramki.

PRZECZYTAJ JAK ADAM MARCINIAK PODCHODZI DO ROLI KAPITANA ARKI

- Jesteśmy tak samo zmobilizowani przed tym meczem, jak przed każdym innym. Tutaj nie ma także znaczenia, że nie wygraliśmy w tym sezonie ekstraklasy czy nie strzeliliśmy bramki. Nie wybieramy sobie spotkań, na które jesteśmy zmobilizowani, a na które nie. Wszyscy w drużynie chcą grać i u wszystkich poziom koncentracji jest na równie wysokim poziomie - dodaje Marciniak.
W zeszłym sezonie obrońca zagrał przeciwko Górnikowi jeden raz, w Zabrzu, gdy padł remis 1:1. Steinbors bronił w obu spotkaniach. W Gdyni gospodarze wygrali 1:0.

Typowanie meczu - zakończone

11 sierpnia 2018 , godz. 20:30

Gdynia Olimpijska 5/9

Wartość: 3 pkt.

Górnik Zabrze

Tak typowano:

373 typowania