stat

Czy rugbiści wezmą przykład z rugbistek? Finał Grand Prix Series

7 września 2018, 11:30
jag.

Po jednej kolejce w grupie mistrzowskiej ekstraligi rugbiści w piętnastkach znów znów mają przerwę. Tym razem by dokończyć rywalizację w Grand Prix Series drużyn siedmioosobowych. Do składu pretenduje czterech zawodników z trójmiejskich klubów. Biało-czerwoni są gospodarzem ostatniego, czwartego turnieju. W sobotę i niedzielę rywalizować będą w Łodzi. Zaczną od gier z: Rosją, Walią i Niemcami. Na razie w klasyfikacji generalnej są na 11. miejscu w stawce 12 drużyn.



PRZECZYTAJ RELACJĘ Z PIERWSZEJ KOLEJKI GRUPY MISTRZOWSKIEJ I DOWIEDZ SIĘ O KOGO POKŁÓCIŁY SIĘ LECHIA I OGNIWO

Polska po raz trzeci jest gospodarzem turnieju Grand Prix Series, w którym wystąpi 12 najlepszych zespołów europy w odmianie siedmioosobowym rugby. Premiera miała miejsca dwa lata temu w Gdyni. W myśl pierwotnych założeń następnie miano grać w Gdańsku i Sopocie, ale nic z tych planów nie wyszło. Dlatego po raz drugi z rzędu zawody przeprowadzi Łódź.

W bieżącej edycji rozgrywek jest to czwarty i ostatni turniej. Zatem w niedzielę poznamy mistrza i medalistów mistrzostw Europy, a także najsłabszą drużynę, która pożegna się z elitą. Murowanymi kandydatami do złota są Irlandczycy. O pozostałe miejsca na podium walczą przede wszystkim: Anglia, Rosja i Niemcy. Z tymi dwoma ostatnimi zespołami Polacy zagrają już w grupie.

GRAND PRIX SERIES MIAŁO BYĆ PRZEZ TRZY LATA W TRÓJMIEŚCIE. SPRAWDŹ, JAKIE BYŁY ZAŁOŻENIA TEGO PRZEDSIĘWZIĘCIE

KLASYFIKACJA PO TRZECH TURNIEJACH
Biało-czerwoni plasują się na 11. miejscu. Za nimi są tylko Szwedzi. Jednak naszej reprezentacji degradacja nie grozi, gdyż w myśl podpisanej z europejską federacją umowy, mamy zagwarantowane miejsce w elicie do 2019 roku bez względu na osiągane wyniki.

NIECH RUGBIŚCI WEZMĄ PRZYKŁAD Z RUGBISTEK. SPRAWDŹ, DO KTÓREGO MIEJSCA W EUROPIE DOSZŁY JUŻ NASZE PANIE

W tym roku reprezentacja występuje pod wodzą nowego selekcjonera. Andrzej Kozak rozpoczął od 12. miejsca w Rosji. Jednak lipiec zaczął się doskonale. Biało-czerwoni osiągnęli najlepszy wynik w historii startów w Grand Prix Series. We Francji zajęli 9. miejsce, wygrywając 3 z 5 meczów. Zwycięstwa zostały odniesione nad: Hiszpanią 21:19, Szwecją 19:12 i Gruzją 19:10.

Wówczas panowie okazali się lepsi w korespondencyjnym pojedynku od naszych pań. Polki w
Marcoussis uplasowały się na 10. miejscu. Przypominamy to nie bez kozery, gdyż w ostatnim starcie podopieczne Janusza Urbanowicza znacznie się poprawiły. Turniej w Kazaniu skończyły z 4. lokatą, a w klasyfikacji generalnej awansowały na 7. pozycję. To historyczne wyniki. Czas by za ich przykładem poszli i panowie.

PRZYPOMNIJ SOBIE, JAK RELACJONOWALIŚMY TURNIEJE GRAND PRIX SERIES, KTÓRE ODBYŁY SIĘ W MARCOUSSIS

W trzecich zawodach, w Anglii nie udało im się nawiązać do wyników z Francji. Tylko w ostatnim występie zanotowali wygraną. Sukces nad Szwecją 26:12 przyniósł w Exeter 11. pozycję.

Miejsce zajmowane w rankingu ma wpływ na podział na grupy. Dlatego Polacy trafili na silnych przeciwników. W sobotę zagrają kolejno z: Rosją (11:50), Walią (14:35) i Niemcami (17:20). W nawiasach podajemy godziny rozpoczęcia spotkań, gdyż będzie można je oglądać na Rugby Europe TV.

Po dwa najlepsze zespoły z każdej z trzech grup oraz dwa z najlepszym bilansem z 3. miejsc awansują do ćwierćfinałów, gdzie obowiązywać będzie system pucharowy. Natomiast najsłabsi po eliminacjach zagrają o pozycje 9-12.

TUTAJ BĘDZIE MOŻNA NA ŻYWO OGLĄDAĆ MECZE Z ŁODZI

Trener Kozak na zgrupowanie poprzedzające turniej powołał aż 21 zawodników. Z nich wybierze "12", która zagra w Łodzi. Wśród nich są trzej rugbiści Ogniwa Sopot: Wojciech Piotrowicz, Mateusz Plichta i Grzegorz Szczepański oraz jeden przedstawiciel Lechii Gdańsk - Kewin Bracik.

Na liście powołanych jest też Artur Fursenko. Ukrainiec, który posiada również polskie obywatelstwo, na ten rok został wypożyczony do Lechii z Juvenii Kraków. Wiosną w biało-zielonych barwach rozegrał 6 meczów. Jednak latem wrócił do macierzystego klubu, a ten zdecydował o jego wypożyczeniu na rundę jesienną do Orkana Sochaczew.

To kolejne osłabienie Lechii, gdyż przypomnijmy, że decyzje o odejściu z Gdańska podjęli też dwaj inni zagraniczni zawodnicy: Konstiantyn Bezwierhyi (obecnie Ogniwo Sopot) i Anton Szaszero (Pogoń Siedlce).

TAK RELACJONOWALIŚMY PRZED DWOMA LATY TURNIEJ W GDYNI. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Tak Polska grała z Francją w Gdyni w 2016 roku

jag.