Rugbiści Arki lubią srebro

18 czerwca 2013 (artykuł sprzed 9 lat)
jag.

Arka Rugby

Paweł Dąbrowski przyznaje, że finałowa porażka boli, ale po niedzielnej walce rugbiści Arki mogą mieć głowy podniesione do góry. Więcej zdjęć (2)

Paweł Dąbrowski przyznaje, że finałowa porażka boli, ale po niedzielnej walce rugbiści Arki mogą mieć głowy podniesione do góry.

fot. Maciej Warowny/Trojmiasto.pl

Paweł Dąbrowski przyznaje, że finałowa porażka boli, ale po niedzielnej walce rugbiści Arki mogą mieć głowy podniesione do góry.

fot. Maciej Warowny/Trojmiasto.pl

Rugbiści Arki byli niepokonani na krajowych boiskach od końca września ubiegłego roku, wygrali kolejno piętnaście meczów. Jednak w finale mistrzostw Polski to wszystko nie miało znaczenia. Gdynianie przegrali na własnym stadionie z Lechią Gdańsk 20:24 i zostali ze srebrnymi medalami. To ich ulubiony kruszec, gdyż z 13 ligowych trofeów "Buldogów" aż sześć jest właśnie tego koloru. - Dostaliśmy kopa w jaja, ale musimy się pozbierać, gdyż nadal jesteśmy drużyną z aspiracjami - deklaruje Paweł Dąbrowski, jeden z najbardziej doświadczonych zawodników żółto-niebieskich.



LECHIA MISTRZEM, ARKA WICEMISTRZEM POLSKI - WIDEO, FOTO, RELACJA

6 października ubiegłego roku, od sukcesu w Sopocie rozpoczęła się zwycięska passa Arki. Gdyńscy rugbiści wygrali kolejno 15 meczów w ekstralidze i Pucharze Polski, w tym dwukrotnie okazali się lepsi od Lechii. W ostatnią niedzielę miał być 16 triumf ma wagę tytułu mistrza Polski. Jednak Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni mógł pogratulować miejscowej drużynie jedynie zdobycia szóstego w historii tytułu wicemistrza Polski.

MECZE ARKI W SEZONIE 2012/13

-Szkoda. To co wygraliśmy wcześniej już się nie liczy. Byliśmy bardzo blisko tytułu, ale tego dnia Lechia była lepsza o to jedno przyłożenie. Zaczęliśmy nazbyt usztywnieni, stąd były przody. Potem źle graliśmy w autach - ocenia Maciej Stachura. -Mimo porażki dziękuję swoim chłopakom, bo włożyli serce w grę. Wielkie słowa uznania również dla naszych kibiców, którzy wspaniale dopingowali - dodaje gdyński szkoleniowiec, który na ławce trenerskiej sięgnął już po dziewiąty medal, gdyż prowadzi drużynę od 2004 roku.

Maciej Stachura trzykrotnie doprowadził rugbistów Arki do tytułu mistrza Polski. Tym razem poprzestał na srebrze. Więcej zdjęć (2)

Maciej Stachura trzykrotnie doprowadził rugbistów Arki do tytułu mistrza Polski. Tym razem poprzestał na srebrze.

fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Maciej Stachura trzykrotnie doprowadził rugbistów Arki do tytułu mistrza Polski. Tym razem poprzestał na srebrze.

fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

W drużynie Arki po porażce są mieszane uczucia. Najlepiej oddaje je Paweł Dąbrowski, były reprezentant Polski, jeden z najbardziej doświadczonych graczy żółto-niebieskich.

-To był mecz walki. Ktoś musiał wygrać, a ktoś przegrać. Taki jest sport. Byliśmy blisko sukcesu, ale niestety, czegoś nie wystarczyło. Gratuluję Lechii tytułu. Uważam, że my również możemy zejść z boiska po takim meczu z podniesionymi głowami. Szkoda, że finał to tylko jedno spotkanie. Akurat tego dnia Lechia była nieznacznie lepsza - mówi popularny "Żuber".

ZŁOTY TANIEC WOJOWNIKÓW LECHII

Dąbrowski jako jeden z najwyższych w drużynie miał walczyć w autach. Ten element wyjątkowo nie wychodził "Buldogom" w niedzielę. Jednak nie ma szukania winnych, publicznego piętnowania tego co wrzucał piłkę zza linii bocznej, czy tych co mieli walczyć o przejęcie piłki.

-Auty były decydujące. Jednak nieważne, czy mylił się Jacek, czy Placek. Jako drużyna popełnialiśmy błędy w tym fragmencie gry. Dlatego dostaliśmy kopa w jaja i trzeba to teraz naprawić - dosadnie mówi Dąbrowski.

MEDALE RUGBISTÓW ARKI GDYNIA W KATEGORII SENIORÓW
ZŁOTE (3): 2004-05, 2011
SREBRNE (6): 1999, 2000, 2002, 2007, 2009, 2013
BRĄZOWE (4): 2001, 2008, 2010, 2012


Finałowa porażka nie oznacza dla Arki końca sezonu. W najbliższą niedzielę o godzinie 13:00 zagrają u siebie z Pogonią-Awentą Siedlce w półfinale Pucharze Polski. Jeśli ograją 4. drużynę ekstraklasy, awansują do finału, a w nim czeka już... Lechia. To spotkanie odbędzie się w Gdańsku w ostatni weekend czerwca.

-Powinniśmy się zmobilizować na puchar. Najpierw jednak trzeba zapomnieć o tym finale. Oczywiście wszystko sobie dokładnie przeanalizujemy. W tym tygodniu spotkamy się i powiemy sobie, co było dobre, a co złe w meczu z Lechią - mówi nam trener Stachura.

Głów nie zwieszają również rugbiści. -Na pocieszenie jest Puchar Polski. Chcemy zagrać w finale. Nadal jesteśmy drużyną z aspiracjami - zapewnia Dąbrowski.

Typowanie zakończone 2 pkt.

ARKA Gdynia 75:15 Pogoń-Awenta Siedlce
23 czerwca 2013, godz. 13:00

Tak typowano 439 typowań

99% ARKA Gdynia
0% REMIS
1% Pogoń-Awenta Siedlce

jag.

Opinie (32) 9 zablokowanych

  • L E C H I A !!!

    • 23 23

  • czekam na kolejny finał w 3Mieście (1)

    Przyjdę na finał PP z udziałem drużyn z 3Miasta.
    Mecz o MP był pod względem sportowym i atmosfery na trybunach znakomity.

    • 38 2

    • Ale finał PP będzie jeszcze lepszy. W sumie ciekawi mnie frekwencja.

      • 2 0

  • co to za temat? lubia srebro? (3)

    Tylko Arka Gdynia RC😊 pozdro dla bialo-zielonych. P.s. Puchar będzie nasz

    • 16 12

    • (2)

      za rok :)

      • 6 3

      • za rok też :) (1)

        • 3 6

        • może za rok bo ten należy do Lechii :D

          • 2 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.