Darious Moten, koszykarz Trefla Sopot wybierał prezydenta USA. Jak głosował?

9 listopada 2020, 16:50
Damian Konwent

Trefl Sopot

Darious Moten nie opuszczał Trefla Sopot, a mimo to brał udział w wyborach prezydenta USA. Jak głosował? - Razem z żoną przesłaliśmy swoje karty już na początku października - mówi nam koszykarz. Jako że zapewne wygrał jego kandydat, z tym większą energią przystąpi do mecze ze Śląskiem Wrocław, który rozpocznie się 9 listopada o godzinie 18 w Ergo Arenie. - Będę grał ostro i świetnie w obronie - dodaje 28-latek.



Sposoby klubów sportowych na trybuny bez kibiców. Czy je wypełnić lub zasłonić?



Typowanie zakończone 3 pkt.

Koszykówka - Energa Basket Liga
10 listopada 2020, godz. 18:00

Tak typowano 219 typowań

85% TREFL Sopot
0% REMIS
15% Śląsk Wrocław


Nie tylko Stany Zjednoczone, ale cały świat żyje w ostatnich dniach wyborami prezydenckimi. W przerwie między treningami doniesienia obserwował także Darious Moten. Amerykański koszykarz Trefla Sopot jest zadowolony z wyników, gdyż wygrał jego faworyt Joe Biden. Swój głos korespondencyjnie oddał już miesiąc temu.

- Zwyciężył kandydat, na którego głosowałem. Razem z żoną przesłaliśmy swoje karty już na początku października. Bardzo uważnie śledziłem wybory. Rozmawiałem z przyjaciółmi oraz rodziną i większość z nich jest zadowolona z wyniku wyborów. Myślę, że sytuacja w USA jest lepsza niż jest to przedstawiane w mediach społecznościowych i wiadomościach. Oczywiście ludzie są zdenerwowani, ale niewiele się dzieje poza osobami wyrażającymi swoje niezadowolenie - mówi nam Amerykanin.

Legia Warszawa - Trefl Sopot 78:72. Relacja live, możliwość wystawienia ocen koszykarzom i trenerowi



Darious Moten

Darious Moten

Dane:

ur.:
1992-08-02
wzrost.:
198
Ocena z sezonu:
3.17 (448 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Postawą obywatelska wykazał się mimo, że w ojczyźnie nie był od kilku miesięcy. Przypomnijmy, że skrzydłowy spędził w Polsce całą wiosnę i lato, w przeciwieństwie do większości amerykańskich koszykarzy w EBL. Uznał, że tak będzie bezpieczniej. W tym czasie zdążył lepiej poznać nasz kraj, a po rozpoczęciu rozgrywek, także i ligę, gdyż w poprzednim sezonie zdążył rozegrać tylko jedno spotkanie.

- Nadal cieszę się, że tu zostałem. Wszystko ułożyło się znacznie lepiej dla mnie i mojej żony. Myślę, że jedyny mecz, który rozegrałem przed zakończeniem rozgrywek dobrze oddał to, co ma do zaoferowania PLK. Nie sądzę, że to najlepsza liga, w której grałem, ponieważ pół roku spędziłem w Bundeslidze, ale jest jednak zdecydowanie trudna, w której jest kilka naprawdę dobrych drużyn i zawodników - wyznaje Darious Moten.

Darious Moten: W Polsce czuję się bezpieczniej niż w USA - artykuł z 17 marca



Nie wliczając inauguracyjnego spotkania z ówczesnym Stelmetem, a dzisiejszym Zastalem Enea BC Zielona Góra, 28-latek udanie rozpoczął ten sezon. Zdobył 13 i 11 punktów w wygranych meczach ze Spójnią Stargard i Anwilem Włocławek, a następnie dorzucił 14 "oczek" w spotkaniu z Polpharmą Starogard Gdański.

Darious Moten dwukrotnie blokuje rywali w jednej akcji


Andrzej Kwaśniewski: Koszykówka to "rosyjska ruletka". COVID-19 rozdaje karty



Później jednak nie wyróżniał się, bo w siedmiu kolejnych starciach nie mógł przekroczyć dwucyfrowej bariery. Zresztą cała drużyna przeplatała dobre występy słabszymi, więc odpowiedzialności nie można zrzucić na jednego gracza.

- To zależy przede wszystkim od mojego poziomu energii i obronnej dyspozycji. Nie mogę powiedzieć, że od tego zależą wyniki naszych spotkań, bo wygrywaliśmy również mecze, w których nie punktowałem na wysokim poziomie - wyjaśnia skrzydłowy Trefla.
Moten ponownie błysnął w ostatnim meczu z Legią Warszawa. Co prawda, jego zespół przegrał w stolicy 72:78, ale sam koszykarz zdobył 14 punktów, a także popisał się dwoma efektowymi wsadami. Tym samym zbliżył się do swojego najlepszego wyniku na polskich parkietach (16 pkt). Okazja do jego przebicia wydaje się być więc idealna, bo został on uzyskany ze Śląskiem Wrocław. Właśnie z tym rywalem sopocianie zmierzą się we wtorek.

- Moją rola w zespole to być najlepszym obrońcą na boisku. Można oczekiwać, że będę grał ostro i świetnie w obronie. Ostatecznym celem jest zwycięstwo, więc tego oczekujemy i do tego dążymy - podsumowuje koszykarz żółto-czarnych.

Trefl Sopot - Śląsk Wrocław 86:76. Relacja z meczu, w którym zadebiutował Darious Moten



Tabela po 12 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga

Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Legia Warszawa 12 10 2 1014:912 22
2 TREFL SOPOT 14 8 6 1152:1061 22
3 Pszczółka Start Lublin 13 9 4 1011:969 22
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 12 8 4 937:907 20
5 King Szczecin 12 7 5 905:957 19
6 Śląsk Wrocław 11 7 4 891:825 18
7 GTK Gliwice 12 6 6 1014:1017 18
8 Zastal Enea BC Zielona Góra 9 8 1 813:655 17
9 Polski Cukier Toruń 12 5 7 1002:1052 17
10 Enea Astoria Bydgoszcz 12 5 7 995:1046 17
11 ASSECO ARKA GDYNIA 11 5 6 856:901 16
12 Anwil Włocławek 11 4 7 917:930 15
13 PGE Spójnia Stargard 10 4 6 787:780 14
14 HydroTruck Radom 11 3 8 825:904 14
15 Polpharma Starogard Gdański 11 1 10 897:1009 12
16 MKS Dąbrowa Górnicza 9 1 8 680:771 10

Tabela wprowadzona: 2020-11-10
terminarz i tabela ligowa »

Wyniki 12 kolejki

Zastal Enea BC Zielona Góra - ASSECO ARKA GDYNIA 104:58 ( 21:15, 28:8, 31:10, 24:25 )
Legia Warszawa - TREFL SOPOT 78:72 (20:13, 8:13, 23:22, 27:24)
Śląsk Wrocław - King Szczecin 91:73 (16:19, 30:18, 21:20, 24:16)
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Polski Cukier Toruń 85:80 (24:17, 25:27, 24:16, 12:20)
Pszczółka Start Lublin - MKS Dąbrowa Górnicza 76:74 (17:8, 17:16, 11:31, 31:19)
HydroTruck Radom - GTK Gliwice 87:80 (30:9, 19:21, 24:30, 14:20)
Anwil Włocławek - PGE Spójnia Stargard 84:96 (8:24, 35:22, 18:25, 23:25)
Enea Astoria Bydgoszcz - Polpharma Starogard Gd. 94:89 (27:25, 20:26, 21:20, 26:18)
Mecz zaległy z 9. kolejki
TREFL - Śląsk 79:60 (15:11, 22:18, 22:14, 20:17)
Mecz zaległy z 10. kolejki
Anwil - Enea Astoria 90:71 (23:9, 28:21, 12:19, 27:22)