Dlaczego Bałtyk Gdynia nie wygrywa? Michał Marczak: Pech i brak koncentracji

24 września 2021, 12:30
Rafał Sumowski

Bałtyk Gdynia

Michał Marczak jest w czołówce snajperów III ligi, ale Bałtyk Gdynia znajduje się w strefie spadkowej. Napastnik broni drużyny i zapewnia, że ostatnie wyniki to wypadek przy pracy. Więcej zdjęć (1)

Michał Marczak jest w czołówce snajperów III ligi, ale Bałtyk Gdynia znajduje się w strefie spadkowej. Napastnik broni drużyny i zapewnia, że ostatnie wyniki to wypadek przy pracy.

fot. M.Czarniak/Trojmiasto.pl

Michał Marczak jest w czołówce snajperów III ligi, ale Bałtyk Gdynia znajduje się w strefie spadkowej. Napastnik broni drużyny i zapewnia, że ostatnie wyniki to wypadek przy pracy.

fot. M.Czarniak/Trojmiasto.pl

Michał Marczak w ośmiu meczach III ligi zdobył już 5 goli, ale jego snajperska forma nie idzie w parze z wynikami Bałtyku Gdynia. Biało-niebiescy nie wygrali od czterech spotkań i są w strefie spadkowej. - Mamy pecha i brakuje nam koncentracji w końcówkach spotkań. To nie są wyniki, które odzwierciedlają nasz potencjał i formę. Udowodnimy, że ostatnie wyniki to wypadek przy pracy - deklaruje napastnik. W sobotę o godz. 16 Bałtyk zagra na wyjeździe z Polonią Środa Wlkp.



Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - III liga
Polonia Środa Wlkp. 3:2 BAŁTYK Gdynia
25 września 2021, godz. 16:00

Tak typowano 217 typowań

88% Polonia Środa Wlkp.
8% REMIS
4% BAŁTYK Gdynia


Bałtyk Gdynia - Bałtyk Koszalin 2:2. Tylko kilkadziesiąt sekund radości



Bałtyk Gdynia po dziewięciu kolejkach III ligi ma na koncie zaledwie 8 pkt. Ostatni raz ze zwycięstwa podopieczni Grzegorza Nicińskiego cieszyli się 27 sierpnia, gdy pokonali rezerw Pogoni Szczecin. Choć przed tygodniem biało-niebiescy zdobyli punkt, nie cieszył on wcale, gdyż kilkadziesiąt sekund po drugim golu Michała Marczaka, stracili bramkę na 2:2 w 89. minucie.

- Takie są uroki piłki nożnej. Te stracone punkty siedzą w głowie. Uważam, że mamy ogromnego pecha a w dodatku brakuje nam koncentracji w końcówkach spotkań. Nie możemy jednak rozpamiętywać tego meczu. W sobotę gramy z Polonią Środa Wielkopolska. To najlepszy moment, aby się odbić i przerwać serię spotkań bez zwycięstwa - uważa Marczak.
Zobacz, w jakich okolicznościach Bałtyk Gdynia stracił zwycięstwo w meczu z Bałtykiem Koszalin


Trudno po dziewięciu kolejkach o piłkarza z bardziej ambiwalentnymi odczuciami niż napastnik Bałtyku. Na swoim koncie w ośmiu meczach ma już bowiem 5 goli i jest wśród piłkarzy z trzecim najwyższym dorobkiem w lidze. Ustrzelił już jedną trzecią jego dorobku z całego poprzedniego sezonu, w którym zdobył 11 goli z gry i 4 z rzutów karnych. W tym sezonie jeszcze ani razu nie strzelał z 11. metra. Jego snajperska forma nie idzie jednak w parze z wynikami Bałtyku.

- Bramki cieszą, bo to z nich jestem rozliczany. Jako osoba ambitna liczę, że poprawię wynik z poprzedniego sezonu. Te gole nic jednak nie znaczą, jeśli nie zdobywamy punktów. Czy mam zapytania z innych klubów? Były w zeszłym sezonie, ale zamierzam wypełnić kontrakt w Bałtyku. Nie ma tematu przenosin - mówi Marczak.

Dlaczego na razie mniej pieniędzy od Gdyni dla Bałtyku?



Najlepsi strzelcy III ligi, gr. II po dziewięciu kolejkach
8 goli - Hubert Antkowiak (Polonia Środa Wielkopolska), Jakub Bojas (Olimpia Grudziądz),
6 goli - Adam Borucki (Polonia Środa Wielkopolska), Kamil Patelczyk (Stolem Gniewino),
5 goli - MICHAŁ MARCZAK (Bałtyk Gdynia), Sebastian Ginter (Bałtyk Koszalin), Grzegorz Goncerz (Kotwica Kołobrzeg), Łukasz Witucki (Elana Toruń)


Gdynianie obecnie są w strefie spadkowej, ale 28-latek nie wierzy, że jego drużynie przyjdzie walczyć o utrzymanie.

- Nie jest to miejsce, w którym Bałtyk powinien być i nie są wyniki, które odzwierciedlają nasz potencjał czy realną formę. Gramy naprawdę nieźle, ale wiele spotkań jest bardzo wyrównanych. Kilkukrotnie jeden błąd kosztował nas punkty. Nieco więcej szczęścia i ten bilans byłby dziś zupełnie inny. Musimy poprawić koncentrację i wystrzegać się błędów, które popełnialiśmy do tej pory. Długo analizowaliśmy ostatni mecz z Bałtykiem Koszalin i ja jestem dobrej myśli. Na ten moment coś tu nie gra, ale jestem przekonany, że staniemy na wysokości zadania. Liga jest jeszcze długa, a my po prostu potrzebujemy po prostu wygrać wreszcie mecz i złapać oddech. Udowodnimy, że ostatnie wyniki to wypadek przy pracy - deklaruje napastnik.

Bałtyk Gdynia - Bałtyk Koszalin. Klub ma zapłacić akademii ok. 140 tys. zł



Piłkarz zapewnia też, że spór na linii Bałtyk - akademia nie ma wpływu na grę piłkarzy. Przypomnijmy, że Komisja ds. Rozgrywek Pomorskiego Związku Piłki Nożnej na około 140 tysięcy złotych ustaliła ekwiwalent, który klub powinien zapłacić za przejęcie 27 piłkarzy z Bałtyku Gdynia Akademii Piłkarskiej.

- To są rzeczy poza drużyną. Nie rozmawiamy o tym w szatni. Jesteśmy rozliczani z występów na boisku, a od tamtych spraw są w klubie odpowiedni ludzie - ucina Marczak.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (73)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.