Duran przeniosła się z Lublina do Gdyni

21 stycznia 2010 (artykuł sprzed 12 lat)
jag.

SPR Arka Gdynia

Justyna Jurkiewicz (z lewej) jak wiele innych szczypiornistek przeniosła się z Trójmiasta do Lublina. Miejmy nadzieje, że przejście Katarzyny Duran (z prawej) z SPR do Gdyni na trwałe odwróci ten trend. Więcej zdjęć (1)

Justyna Jurkiewicz (z lewej) jak wiele innych szczypiornistek przeniosła się z Trójmiasta do Lublina. Miejmy nadzieje, że przejście Katarzyny Duran (z prawej) z SPR do Gdyni na trwałe odwróci ten trend.

fot. Paweł Godlewski

Justyna Jurkiewicz (z lewej) jak wiele innych szczypiornistek przeniosła się z Trójmiasta do Lublina. Miejmy nadzieje, że przejście Katarzyny Duran (z prawej) z SPR do Gdyni na trwałe odwróci ten trend.

fot. Paweł Godlewski

Oby było to odwrócenie tendencji na stałe. Dotychczas najlepsze piłkarki ręczne z Trójmiasta na ogół były przejmowane przez SPR. Teraz mamy transfer w odwrotnym kierunku. Kontrakt z Vistalem Łączpolem podpisała rozgrywająca lubelskiej drużyny, Katarzyna Duran. Warto podkreślić, że jest to już piąta szczypiornistka pozyskana przez gdyński klub w styczniu.



Trwa ofensywa transferowa drużyny Jerzego Cieplińskiego. W tym miesiącu w Vistalu Łączpolu debiutowały już Urszula Lipska, Ałła Kotowa i Dominika Brzezińska. W sobotę, w Koszalinie w gdyńskiej drużynie wystąpi Mihaela Alexa (ur. 8.01.1990, 183 cm wzrostu), a być może i Katarzyna Duran.

- Zawodniczka z Mołdawii dołączyła do nas we wtorek i nie ma przeszkód, aby zagrała w najbliższym meczu ligowym. Natomiast Duran podpisała z nami kontrakt na 2,5 sezonu w środę. Jeśli nie zdążymy zatwierdzić jej do gry na Koszalin, to zadebiutuje tydzień później w meczu w Elblągu - informuje Marek Łucyk, dyrektor gdyńskiego klubu.

Duran 2 kwietnia skończy 27 lat. Jest wychowanką Hermesa Gryfino, potem szlify pobiegała w gliwickiej SMS. Po maturze trafiła do ówczesnego Monteksu Lublin na sezon 2002/03, ale na parkietach ekstraklasy na dobre wypromowała się w Jelfie Jelenia Góra.

Gdy opuszczała Jelfę była kuszona również przez AZS AWFiS Gdańsk, który wówczas prowadził Ciepliński. Jednak rozgrywająca wybrała SPR Lublin, gdzie grała od 2005 roku.

- Można zatem powiedzieć, że w Gdyni spełniają się marzenia - pół żartem pół serio stwierdza dyrektor Łucyk, gdy informujemy go, że szkoleniowiec chciał tę zawodniczkę pozyskać od dawna.

Duran jest byłą reprezentantką Polski. Występowała m.in. w finałach mistrzostw świata 2007 roku, które Polska ukończyła na 11. miejscu. W listopadzie 2008 roku przerwała karierę, aby urodzić dziecko. Od lipca ubiegłego roku jest mamą Aleksandra.

Rozgrywająca do gry wróciła w październiku ubiegłego roku. Jednak wobec silnej konkurencji w SPR nie przebiła się do podstawowego składu. Grywała nawet w drugiej drużynie. W listopadzie, gdy Łączpol przegrał u siebie z SPR 26:27 Kasia była na ławce lubelskiej, ale na parkiet nie weszła.

Duran w Vistalu Łączpolu grać będzie z numerem 26. Natomiast Mołdawianka otrzymała 22. Przypomnijmy jeszcze numery pozostałych zawodniczek pozyskanych w styczniu: 11 - Brzezińska, 17 - Lipska, 19 - Kotowa.

jag.

Opinie (82) 3 zablokowane

  • Brawo! Wspaniałe dziewczyny, wspaniały sport!

    • 21 3

  • (1)

    świetna wiadomość, może coś jeszcze z tego sezonu będzie!

    • 19 6

    • jak coś będzie!!!!!
      już jest bo przecież są w czołówce tabeli

      • 5 1

  • Taki drobny sarkazm!!! (3)

    I ona chce grać pod wodzą tego rzeżnika Cieplińskiego !!! Podobno od niego wszystkie lepsze zawodniczki odchodzą . Coś mi się wydaje, że co niektórym "przyjaciołom od zawsze " trenera, atuty zaczynają wypadać z rąk !!!

    • 13 7

    • No właśnie

      Jakaś niespełna rozumu ta Duran - idzie grać do trenera, od którego podobno wszyscy uciekają :D.

      • 9 1

    • a sprawdz kiedy Duran ostatni raz zagrała dobry mecz w Lublinie?! (1)

      kiedy nie mieścisz sie w składzie i przekłada się to na kasę - szukasz nowego miejsca-a że w Gdyni kasa jest... Oby Kasia jak najszybciej doszło do formy-tego jej życzę!
      To może trenerowi zabraknie teraz atutów?!

      kiedy nie mieścisz sie w składzie i przekłada się to na kasę - szukasz nowego miejsca-a że w Gdyni kasa jest... Oby Kasia jak najszybciej doszło do formy-tego jej życzę!
      To może trenerowi zabraknie teraz atutów?! że ławka krótka,że kontuzje...
      No tak będzie jeszcze jeden - mieliśmy za mało czasu na zgranie się! Mniej siłowni,więcej taktyki a nie gra o brąz a nawet finał jest możliwy przy dobrym ustawieniu w tabeli.
      A co transferów:
      - rosjanka - widać że coś z niej będzie,ale widać też że ostatnio to nie przemęczała się i wybić jej z bani odpalanie ,
      -mołdawianka - jeszcze jej nikt nie widział,ale to pewnie melodia przyszłości,
      -D.Brzezińska - jest bo dwie koleżanki kontuzjowane,
      -Ula Lipska - tak naprawde to trudno ocenić bo doktor nie dał jej szans na pokazanie się - doświadczenie jest jednak bezcenne

      • 6 4

      • a jakie te detale mają znaczenie ?

        będą play offy, będzie frajda dla oka i emocje
        reszta jest milczeniem (dla mnie, zwykłego kibica szaraczka)

        • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.