GKS Katowice - Arka Gdynia. Adam Deja może grać, mimo czerwonej kartki

15 września 2021, 17:45
Jacek Główczyński

Arka Gdynia

Adam Deja może zagrać w Katowicach, ale musi uważać na kartki, gdyż już czterokrotnie w barwach Arki Gdynia nie kończył meczu z tego powodu. Więcej zdjęć (1)

Adam Deja może zagrać w Katowicach, ale musi uważać na kartki, gdyż już czterokrotnie w barwach Arki Gdynia nie kończył meczu z tego powodu.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Adam Deja może zagrać w Katowicach, ale musi uważać na kartki, gdyż już czterokrotnie w barwach Arki Gdynia nie kończył meczu z tego powodu.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Arka Gdynia w czwartek, 16 września odrobi zaległości z 7. kolejki Fortuna 1. Liga. O godzinie 18 żółto-niebiescy rozpoczną wyjazdowy mecz z GKS Katowice. To szansa na szybkie zrehabilitowanie się za porażkę z GKS Tychy. Najbardziej na tym z pewnością zależy Adamowi Deji, który dostał w tym spotkaniu czerwoną kartkę. Nie musi jednak pauzować, gdyż była ona następstwem dwóch żółtych, a wcześniej piłkarz nie miał w tym sezonie tego typu napomnień.



Relacja LIVE


Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - I liga
GKS Katowice 2:4 ARKA Gdynia
16 września 2021, godz. 18:00

Tak typowano 242 typowania

28% GKS Katowice
31% REMIS
41% ARKA Gdynia


Mecz GKS Katowice - Arka Gdynia miał odbyć się 3 września. Z obu klubów po jednym piłkarzu powołanym zostało do reprezentacji Polski do lat 20, ale to gospodarze poprosili o przełożenie, bo nie chcieli grać bez Filipa Szymczaka. Żółto-niebiescy byli gotowi się mierzyć, mimo absencji Olafa Kobackiego.

Jak ustawić Macieja Rosołka w ataku Arki Gdynia?



16 września drużyny mogą wystawić optymalne składy. Zmieniło się zaś nastawienie mentalne. Niespełna dwa tygodnie temu Arka jechałaby do Katowic, aby pójść za ciosem po wygranej z Odrą Opole. Natomiast tego zagra o rehabilitację po porażce u siebie z GKS Tychy 0:1.

Natomiast położenie miejscowej drużyny nie zmieniło się praktycznie wcale. Na początku miesiąca musiałaby grać po przegranej 0:4 z Głogowie, a teraz rozegra mecz bezpośrednio po przegranej w Łodzi z Widzewem 1:3.

GKS, mimo chlubnej przeszłości (cztery tytuły wicemistrza kraju, trzy zdobyte Puchary Polski) to obecnie tylko beniaminek Fortuna 1. Liga. Gdyby przegrał z Arką, może się znaleźć w strefie spadkowej.

Ból, żal i jakieś... fatum. Przeczytaj, co jeszcze mówił trener Arki Gdynia po porażce z GKS Tychy 0:1



Dlatego to Arka będzie faworytem czwartkowego boju. Zresztą gdynianie mają dobre wspomnienia z Katowic z ostatniego spotkania z GKS. W marcu 2016 roku, a zatem w sezonie, w którym zdobyli awans do ekstraklasy, wygrali przy ul. Bukowej 2:0, a gole strzelali: Paweł Abbott i Marcus.

Przypomnijmy, że ten ostatni wciąż poluje na bramkę, która da mu samodzielne prowadzenie w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w historii gdyńskiego klubu. Mogło to się stać już w niedzielę, gdyż Marcus trzymał już piłkę, aby wykonać rzut karny, ale arbiter po analizie VAR wycofał się z podyktowanej wcześniej jedenastki.

Arka Gdynia - GKS Tychy 0:1. Przeczytaj relację, zobacz foto i video oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi



Jednak chyba najbardziej na dobrym występie w Katowicach zależy Adamowi Deji. Pomocnik Arki boisko w meczu z GKS Tychy musiał opuścić już w 37. minucie po czerwonej kartce. Jednak nie czeka go przymusowa pauza. Taka jest tylko orzekana po bezpośredniej czerwonej kartce.

Natomiast wykluczenie z gry gdyńskiego zawodnika było następstwem dwóch żółtych kartek i tak też one zostały zapisane do rejestrze kar. Odnośnie żółtych kartek przepisy ligowe stanowią, że piłkarz pauzuje po 4. tego typu napomnieniu. Adam w tym sezonie wcześniej nie był karany przez sędziów, a zatem może grać w Katowicach.

Przypomnijmy, że Deja 5 września rozpoczął w Arce czwarty rok gry, a jego rola w drużynie systematycznie wrastała. Obecnie piłkarz ma na koncie 90 meczów w żółto-niebieskich barwach, w których zdobył 9 goli, ale też aż czterokrotnie był wyrzucany z boiska. Za każdym razem kiedy osłabiał zespół, kończyło się porażką.

Czy Arka Gdynia zaliczy powtórkę sprzed 6 lat



Tylko poprzednie rozgrywki Adam ukończył bez czerwonej kartki, poprzestając w 33 meczach na 6 żółtych kartkach. Natomiast najgorszy pod tym względem był dla niego pierwszy sezon w Gdyni. Jesienią 2018 roku bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał w 70. minucie domowego meczu Pucharu Polski z Jagiellonią Białystok (0:2), a w ostatniej kolejce ekstraklasy, w 39. minucie opuścił boiska po dwóch żółtych kartkach przeciwko Śląskowi we Wrocławiu (0:4).

Natomiast w rozgrywkach 2019/20 była dla Deji bezpośrednia czerwona kartka w Gdyni w meczu z Wisłą Płock (1:2).

Adam Deja

Adam Deja

Dane:

ur.:
1993-06-24
wzrost.:
185
waga.:
82
Ocena z sezonu:
3.21 (606 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »

Opinie wybrane


wszystkie opinie (62)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.