Gra falami i wygrana w tie-breaku

11 grudnia 2011 (artykuł sprzed 10 lat)
ras.

Trefl Gdańsk

W niedzielę Lotos Trefl odniósł drugie zwycięstwo w lidze. Więcej zdjęć (1)

W niedzielę Lotos Trefl odniósł drugie zwycięstwo w lidze.

Monika Goldszmidt/Trojmiasto.pl

W niedzielę Lotos Trefl odniósł drugie zwycięstwo w lidze.

Monika Goldszmidt/Trojmiasto.pl

Prawdziwy dreszczowiec zgotowali swoim fanom gdańscy siatkarze. Po miesięcznej przerwie w rozgrywkach PlusLigi Lotos Trefl Gdańsk w Ergo Arenie zespół Farta Kielce po tie-breaku 3:2 (25:22, 20:25, 25:14, 16:25, 15:10). MVP spotkania wybrany został Matti Hietanen. To drugie zwycięstwo podopiecznych Grzegorza Rysia w tym sezonie, która stwarza nadzieje na to, że w następnej kolejce w Warszawie żółto-czarni powalczą o opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli.


Typowanie zakończone 3 pkt.

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
11 grudnia 2011, godz. 18:00

Tak typowano 289 typowań

73% LOTOS TREFL Gdańsk
27% Fart Kielce


LOTOS TREFL: Hietanen 16, Łomacz 4, Oivanen 18, Wołosz 6, M.Kaczmarek 7, Augustyn 10, B.Kaczmarek (libero) oraz Wdowin 4, Szczurek, Wilk 3

FART: Zniszczoł 7, Buszek 10, Kapfer 20, Pujol 4, Kamiński 10, Nilsson 13, Żurek (libero) oraz Kozłowski, Król 2, Pawliński

LOTOS TREFL Gdańsk
Gdańszczanie grali falami, co odzwierciedla przebieg poszczególnych setów, które oba zespoły wygrywały na przemian. W pierwszej partii górą był Lotos Trefl, który rozpoczął od prowadzenia. Przy stanie 12:8 trener Farta Grzegorz Wagner wziął czas, a po wznowieniu gry goście zdobyli trzy punkty z rzędu, chwilę później doprowadzając do remisu 13:13. Zagrywkę zepsuł jednak Marcus Nilsson i Lotos Trefl znowu objął prowadzenie.

Gdy gospodarze odskoczyli na trzy punkty (16:13), kielczanie przebudzili się ponownie doprowadzając do remisu 17:17. W głównej mierze była to jednak zasługa zepsutej zagrywki Macieja Wołosza i autowego zagrania Mikko Oivanena. Podopieczni trenera Grzegorza Rysia trzypunktową przewagę uzyskali ponownie przy stanie 22:19. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:22 dla gdańszczan.

Lotos Trefl spisywał się dobrze w obronie, co przekładało się na udane kontraataki, gdzie szczególnie brylował MVP spotkania Matti Hietanen. Goście lepiej prezentowali się w bloku. W drugim secie trener gości zmienił rozgrywającego Pierre'a Pujola. Wejście Michała Kozłowskiego przełożyło się na udane kontrataki - Fart objął prowadzenie przy stanie 14:13.

Błyskawicznie zareagował trener Ryś, biorąc czas. Nie zdało się to na wiele, goście zdołali powiększyć przewagę i wygrali seta 25:20. Fart zdecydowanie poprawił atak, uzyskując niemal podwójnie wyższą skuteczność.

Gospodarze szybko otrząsnęli się po przegranym secie demolując kielczan 25:14, grając wyjątkowo skutecznie. Oprócz ataku, gdańszczanie równie dobrze prezentowali się w zagrywce, w której brylował Artur Augustyn, a także w przyjęciu. Dobrze spisywał się Grzegorz Łomacz prezentujący skuteczne kombinacyjne zagrania.

Fart słynie z dobrej gry blokiem, czego nie było widać w pierwszych trzech setach. O swojej najmocniejszej broni kielczanie przypomnieli sobie dopiero na początku czwartej partii. Wprowadzili też do gry więcej siatkarskiej sztuki - kiwek i gry kombinacyjnej, rozgrywając bardzo długie akcje. Goście poprawili również zagrywkę, zaś gdańszczanie zaczęli mieć problemy z przyjęciem.

Przestój w grze Lotosu Trefla był w tym momencie bardzo widoczny. Podczas, gdy żółto-czarni odbijali się od bloku, Fart kończył większość akcji punktami. Czwarty set zakończył się zwycięstwem gości 25:16 i o wyniku całego spotkania zadecydował tie-break.

W ostatniej partii gdańszczanie świetnie spisywali się w ataku, obijając ręce przeciwników, dzięki czemu zdobyli sporo punktów. Z kolei kielczanie mieli problemy ze efektywnym skończeniem ataków. Ostatecznie po akcji, w której chowając rękę Łomacz zmylił rywali, gospodarze wygrali tie-breaka 15:10 i odnieśli drugie w tym sezonie zwycięstwo w Plus Lidze.

- Zafundowaliśmy kibicom dreszczowiec, ale tak to jest - wiemy przecież, że nikt nie przyjeżdża z zamiarem oddawania punktów. W tie-breaku zmieniliśmy nieco nasze założenia i to zdało egzamin. Goście mieli trzy ataki w aut i to ich na pewno trochę zdeprymowało. Na pochwałę zasługują wszyscy zawodnicy. Ta drużyna dopiero się kształtuje. Budowa jest w toku, ale zwycięstwa cieszą, nawet te nieliczne - powiedział wyraźnie zadowolony po niedzielnym spotkaniu trener Ryś.

Tabela po 8 kolejkach

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn

1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 8 7 1 23:7 22
2 PGE Skra Bełchatów 8 6 2 20:11 18
3 Asseco Resovia Rzeszów 8 6 2 19:11 16
4 Jastrzębski Węgiel 8 5 3 18:15 13
5 Delecta Bydgoszcz 8 4 4 18:15 13
6 Fart Kielce 8 3 5 15:16 11
7 Tytan AZS Częstochowa 8 3 5 13:17 10
8 Indykpol AZS UWM Olsztyn 8 2 6 9:19 7
9 AZS Politechnika Warszawska 8 2 6 13:22 6
10 LOTOS TREFL GDAŃSK 8 2 6 8:20 5

Tabela wprowadzona: 2011-12-11
terminarz i tabela ligowa »



Pozostałe wyniki 8. kolejki Plus Ligi
PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:20, 25:15, 26:24), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:14, 27:25, 18:25, 23:25, 13:15), Asseco Resovia Rzeszów - Delecta Bydgoszcz 3:1 (26:24, 25:20, 23:25, 25:13), Tytan AZS Częstochowa - AZS Politechnika Warszawska 2:3 (25:18, 25:19, 25:27, 17:25, 9:15).

ras.

Opinie (13)

  • głosujmy na "Rysia"

    Chłopakom gratuluję wygranego meczu i zachęcam do głosowania na Waldemara Świrydowicza w 59. Plebiscycie na Najpopularniejszego Sportowca Pomorza w roku 2011 wysyłając sms o treści: RG.18 pod nr tel.: 71160, koszt 1zł plus Vat 0,23zł= 1,23zł ;) KAŻDY GŁOS SIĘ LICZY, pozdrawiam

    • 12 4

  • Co jak co, ale kibicom trójmiejskich drużyn...

    ... nie daje się ostatnio zbytnich szans na nudzenie się podczas meczów ;-)

    • 17 0

  • dreszczowiec nie dreszczowiec

    grunt że dwa punkty na naszym koncie zapisane, brawo chłopaki! teraz wszystko przed Wami

    • 14 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.