stat

Jaroslav Mihalik: Lechia Gdańsk to dla mnie szansa. Chcę coś udowodnić

10 września 2019, 18:20
Rafał Sumowski

Lechia Gdańsk

- Nie chciałem zostać w Cracovii. Były oferty z Turcji, Rakowa Częstochowa i Wisły Płock, ale trafiłem do Lechii i to dla mnie szansa. Tu chcę udowodnić, że jestem dobrym piłkarzem i zapracować na to, aby gdański klub mnie wykupił. Będziemy grać o najwyższe cele - mówi nowy skrzydłowy biało-zielonych Jaroslav Mihalik.



Derby Arka Gdynia - Lechia Gdańsk. Sprawdź dokładny termin



Jaroslav Mihalik wzmocnił Lechię Gdańsk w ostatnim dniu okna transferowego. Słowacki skrzydłowy trafił nad morze na zasadzie wypożyczenia z Cracovii, z opcją pierwokupu.

- O ofercie Lechii dowiedziałem się dwa, trzy dni przed zamknięciem okna transferowego. Miałem jeszcze ofertę z Turcji, z Rakowa Częstochowa i z Wisły Płock. Trafiłem do Lechii. Gdański zespół potrafi grać ładną piłkę, a ja jestem zawodnikiem stworzonym do gry kombinacyjnej, szybkim i technicznym. Trener Piotr Stokowiec powiedział mi, że interesuje nas gra o najwyższe cele, najlepiej o mistrzostwo Polski - mówi Mihalik, który na koncie ma już krajowe tytuły ze słowacką MSK Żilina i czeską Slavią Praga.
O miejsce w składzie na jednym ze skrzydeł, Jaroslav będzie konkurował ze swoim rodakiem Lukasem Haraslinem, Sławomirem Peszko, Flavio Paixao i Żarko Udoviciciem, a w odwodzie jest jeszcze Egy Maulana Vikri.

- Będę walczył i zobaczymy, kogo wybierze trener. Lechia to dla mnie szansa. Chcę pokazać, że jestem dobrym piłkarzem i zapracować na to, aby gdański klub mnie wykupił. Nie będę czarował, że moim marzeniem jest zostać w Lechii na 20 lat, chciałbym prezentować się na tyle dobrze, aby wypromować się do zagranicznej ligi - mówi Słowak.

Jaroslav Mihalik wypożyczony do Lechii Gdańsk. Przeczytaj więcej o tym piłkarzu



Mihalik nie ukrywa, że z Cracovią nie było mu po drodze. Jako zawodnik "Pasów" na początku 2018 roku udzielił kiedyś wywiadu "Przeglądowi Sportowemu", w którym ostro skrytykował prezesa klubu Janusza Filipiaka. Dla zawodnika, który trafił do Cracovii jako najdroższy w historii klubu, nie było już dla niego tam miejsca. Trafił na wypożyczenie do Żiliny, gdzie w 28 meczach zdobył 9 bramek. Dla Cracovii w 24 spotkaniach zdobył tylko jedno trafienie, przeciwko Arce Gdynia.

- W Cracovii sprawa była prosta. Oni nie chcieli żebym ja został, ja nie chciałem zostać tam. Z trenerem Michałem Probierzem nie miałem żadnego problemu, co innego z prezesem Filipiakiem. Nie żałuję wspomnianego wywiadu, bo nie powiedziałem nic złego. Dziennikarz nieco przekręcił moje słowa i to wszystko. Brakuje mi statystyk w ekstraklasie, ale w Krakowie nie grałem na swojej pozycji, tylko na środku. Lepiej czuję się na skrzydle i liczę, że tak będę grał w Lechii - wyjaśnia nowy piłkarz gdańszczan.

Lechia Gdańsk podzieliła młodzieżowców. Sprawdź z kim wiąże największe nadzieje



W Gdańsku powinien szybko złapać dobry kontakt z kolegami. Dołączył bowiem do dwójki Słowaków Dusana Kuciaka i Lukasa Haraslina.

- Nie konsultowałem z nikim tematu przejścia do Lechii, ale chwilę po podpisaniu umowy dostałem sms od Dusana Kuciaka, który powitał mnie w nowej drużynie. Z Lukasem dobrze znamy się z kadry młodzieżowej. Czego dowiedziałem się od nich o Gdańsku? Chłopaki powiedzieli, że powietrze jest dużo lepsze niż w Krakowie - mówi Jaroslav.
Nie wiadomo jeszcze kiedy piłkarz będzie gotowy na debiut w nowych barwach. Niewykluczone, że znajdzie się w dwudziestce na sobotni mecz z Lechem Poznań, ale wydaje się to raczej mało prawdopodobne.

- Trenowałem z pierwszą drużyną, ale w meczu nie grałem od dłuższego czasu, więc muszę nabrać trochę kondycji. Zobaczymy jaką decyzję podejmie trener Stokowiec - - kończy Mihalik.

Typowanie zakończone 3 pkt.

Piłka nożna - Ekstraklasa
14 września 2019, godz. 17:30
HIT

Tak typowano 414 typowań

65% LECHIA Gdańsk
23% REMIS
12% Lech Poznań