Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk 2:3. Siatkarze w Final Four Pucharu Polski

15 stycznia 2020, 20:15
jag.

Trefl Gdańsk

Trefl Gdańsk niespodziewanie pokonał na wyjeździe Jastrzębski Węgiel 3:2 (18:25, 24:26, 25:20, 25:20, 15:13)) w ćwierćfinale Pucharu Polski. Podopieczni Michała Winiarskiego zagrają w Final Four tych rozgrywek. Zaplanowane są one na 14 i 15 marca. Gospodarz turnieju nie został jeszcze ogłoszony. Kolejnym rywalem będzie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. W przeszłości żółto-czarni dwukrotnie zdobywali to trofeum. Byli najlepsi w 2015 i 2018 roku.

Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


JASTRZĘBSKI: Kampa 2 punkty, Fornal 12, Szalacha 6, Konarski 26, Fromm 9, Gladyr 9, Popiwczak (libero) oraz Lyneel 6, Bucki, Depowski, Vigrass 4,

TREFL: Janusz, Schott 10, Mordyl 7, Filipiak 23, Halaba 18, Grzyb 9, Olenderek (libero) oraz Jakubiszak 1, Sasak 7, Janikowski, Urbanowicz 1

TREFL Gdańsk


8. Plebiscyt Trojmiasto.pl na Najlepsze Ligowca Roku 2019 w Trójmieście - m.in. Marcin Janusz nominowany, trwa głosowanie



Siatkarze Trefla Gdańsk kończyli ubiegły rok meczem ligowym z Jastrzębskim Węglem, a już w pierwszym oficjalnym spotkaniu 2020 roku otrzymali szansę do rewanżu za porażkę w Ergo Arenie, przed niespełna miesiącem 1:3. Tym razem stawką pojedynku był awans do Final Four Pucharu Polski, który to turniej w połowie marca odbędzie się w jeszcze nieustalonym miejscu.

Niewiele brakowało, aby tym razem to żółto-czarni odprawili faworyzowanego rywala do czterech setów. W drugiej partii Trefl miał piłkę setową przy 24:23. Niestety, nie udało się skończyć gry, mimo że Michał Szalacha dwukrotnie był zmuszony atakować na podwójnym bloku. Za drugim podejściem miejscowy środkowy bloku sforsował tę przeszkodę.

W kolejnej akcji piłkę w górze miał Ruben Schott, ale nie ulokował jej w boisku. W odpowiedzi, w kontrze nie pomylił się reprezentant Polski, Dawid Konarski. Natomiast w ostatniej akcji tej partii w ataku nie przebił się Mateusz Janikowski.

22 grudnia 2019 roku: Trefl Gdańsk - Jastrzębski Węgiel 1:3 - relacja, galeria foto



Jednak na rewanż nie czekaliśmy długo. W trzecim secie goście przełamali rywali w połowie gry, a seta zakończył bezpośrednio z zagrywki Wojciech Grzyb. Natomiast jeszcze bardziej srogi rewanż miał miejsce w czwartym secie.

Najpierw Ruben Schott, a po chwili Bartosz Filipiak zupełnie rozbili miejscowych zagrywką. Trefl rozpoczął od prowadzenia 7:0 i 10:2! W tej sytuacji zaskoczył Slobodan Kovac. Szkoleniowiec Jastrzębskiego najpierw próbował wybić gdańszczan z uderzenia przerwą na żądanie, co jeszcze nie dziwiło, ale następnie zmiany w swojej drużynie zaczął robić od roszady na... środku obrony, czyli na pozycji, która nie bierze przecież udziału w przyjęciu zagrywki.

Trefl Gdańsk - Jastrzębski Węgiel 1:3 - relacja, galeria foto



Jednak 15 stycznia nosa do zmian, które miały zmieniały diametralnie obraz gry miał Michał Winiarski. W drugim secie secie, przy 5:8, zdjął z boiska podstawowego atakującego - Bartosza Filipiaka. Trefl bowiem ustępował rywalom zdecydowanie skutecznością w ataku (48:71 procent w pierwszym secie).

Filipiak wrócił do gry w trzecim secie i popisał się serią zagrywek, po których gdańszczanie wyszli na prowadzenie 15:11, by wygranej - jak opisaliśmy - nie oddać już w końcówce.

Ruben Schott: Gra w Pucharze Polski to dla nas nagroda



Pozostałe mecze ćwierćfinałów Pucharu Polski:


Lechia Tomaszów Mazowiecki - Verva Warszawa Orlen Paliwa 0:3 (16:25, 16:25, 11:25)
PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:20, 18:25, 25:20, 25:16)
BBTS Bielsko-Biała - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (16:25, 12:25, 23:25)

Półfinały


TREFL GDAŃSK - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn
PGE Skra Bełchatów - Verva Warszawa Orlen Paliwa


Kolejnym elementem, który sprawił, że Trefl zaczął się mocno dobierać do skóry Jastrzębskiego, była liczba błędów. W inauguracyjnej partii, wysoko przegranej, gdańszczanie popełnili ich aż 10, w tym 6 w ataku. Potem proporcje się zmieniły. To gospodarze częściej się mylili i to nie tylko w ofensywie, ale także na przyjęciu.

W tie-breaku walka na dobre ruszyła już od pierwszej piłki. Pierwszy punkt zaliczono gospodarzem, ale po challenge'u trafił on jednak na konto Trefla. Po chwili z zagrywki Filipiak poprawił na 2:0. Kolejne korzystna videoweryfikacja dla gdańszczan miała miejsce na 4:3.

Załamanie po stronie gości przyszło tuż przed zmianą stron. Najpierw nie udało się podbić ataku Konarskiego, a po chwili zagrywki Jurija Gladyra. Gospodarze odskoczyli na 8:6.

Przy 7:10, po zablokowany ataku Filipiaka przerwę na żądanie wziął trener Winiarski. Niestety, po powrocie do gry znów przez blok nie przebił się Bartek. Jednak atakujący Trefla kilka minut później popisał się kapitalną zagrywką. Zmierzono jej prędkość 124 km/h, a żółto-czarni zbliżyli się na 11:12.

Przy 12:13 trener Trefla podwyższył blok, wprowadzając pod siatkę Szymona Jakubiszaka i Kewina Sasaka. I ten pierwszy doprowadził do wyrównania na 13:13, a drugi popisał się blokiem na 14:13.

Natomiast w ostatniej akcji meczu sędziowie odgwizdali autowy atak Konarskiemu. Jastrzębski Węgiel domagał się challenge'u, ale sami już go nie mieli, a arbiter nie zdecydował się poprosić sam o videoweryfikację.

Tym samym awans Trefla do Final Four Pucharu Polski stał się faktem. MVP spotkania został Filipiak, który mimo że nie przebywał na parkiecie przez całe spotkanie, zdobył aż 23 punkty.

14 marca rywalem gdańszczan będzie zwycięzca meczu BBTS Bielsko-Biała - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn. Przypomnijmy, że w przeszłości gdańszczanie już dwukrotnie sięgali po to trofeum. Byli najlepsi w 2015 i 2018 roku.

Typowanie zakończone 2 pkt.

Jastrzębski Węgiel 2:3 TREFL Gdańsk
15 stycznia 2020, godz. 17:30
HIT

Tak typowano 286 typowań

95% Jastrzębski Węgiel
5% TREFL Gdańsk

jag.